Jump to content
Tytus

Gdzie jest moje BLG?

Recommended Posts

Witam wszystkich, jestem zdezorientowany :(

Robiłem IIPA, wysładzanie wyszło do 26L 19.5 BLG. Z pozostałości wysłodziłem 17L 10 BLG. Słabszą brzeczkę zostawiłem szczelnie zamkniętą przez noc na balkonie. Na drugi dzień poszła do gara gdzie gotowanie trwało 60 min. Po schłodzeniu do 20 stopni test balingomierzem, który wykazał tylko 6 BLG!

Ja się pytam o co chodzi, kto mi buchnął 4BLG? Zazwyczaj gotowanie zagęszcza, a nie na odwrót.

6 to bardzo mało i nie opłaca się robić takiego piwa, z racji na to że poszły tam całkiem fajne chmiele. Chcę dodać cukru co o tym myślicie?

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mierzyłeś blg brzeczki przedniej, czy całego odebranego płynu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

czy mierzyłem przednią czy całość - hmm przednie pytanie :) tak potwierdzam, mierzyłem całość brzeczki wymieszanej. 6 raz nie będę sprawdzał czy dobrze zmierzyłem bonto boli za każdym razem jak na to patrzę :). Zastanawiam się czy różnica temperatur może mieć na to wpływ tzn. Całe południe, noc i cały dzień na balkonie. Ekstraktu nie dodam bo niemamam :) spróbuje z cukrem, czytałem że dodatek cukru brązowego daje posmak rumowy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam wszystkich, jestem zdezorientowany :(

Robiłem IIPA, wysładzanie wyszło do 26L 19.5 BLG. Z pozostałości wysłodziłem 17L 10 BLG. Słabszą brzeczkę zostawiłem szczelnie zamkniętą przez noc na balkonie. Na drugi dzień poszła do gara gdzie gotowanie trwało 60 min. Po schłodzeniu do 20 stopni test balingomierzem, który wykazał tylko 6 BLG!

Ja się pytam o co chodzi, kto mi buchnął 4BLG? Zazwyczaj gotowanie zagęszcza, a nie na odwrót.

6 to bardzo mało i nie opłaca się robić takiego piwa, z racji na to że poszły tam całkiem fajne chmiele. Chcę dodać cukru co o tym myślicie?

 

Pozdrawiam

 

A nie zafermentowało ci to w nocy? Nie jest kwaśne albo coś? Może dostało jakiś drożdżaków przez przypadek albo bakterii... Jeżeli nie myjesz wiadra NaOH to gdzieś mogły zostać jakieś resztki drożdży.  Dwa mierzysz na pewno w 20C? (tak jak masz skalibrowany sprzęt do pomiaru - refraktometr/balingomierz) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obstawiam że pomiaru dokonałeś z początku wysładzania - i wtedy faktycznie mogła jeszcze lecieć brzeczka 10Blg. Ale potem zawartość cukrów w wysłodzinach dosyć szybko spada...

 

Najlepiej dodaj puchę ekstraktu - z cukrem trochę średnio. Żebyś miał do podbicia 2Blg, to ok, ale 4Blg (od 6 do 10Blg) to już na takie piwko trochę za dużo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Korekcja temperatury była?

 

Z szybkich szacunków wynika ze 6°Blg w 70°C daje odczyt około 10°Blg w 20°C

Share this post


Link to post
Share on other sites
 

Korekcja temperatury była?

Z szybkich szacunków wynika ze 6°Blg w 70°C daje odczyt około 10°Blg w 20°C

 

 

Po schłodzeniu do 20 stopni test balingomierzem, który wykazał tylko 6 BLG!

 

 

 

 

 

6 raz nie będę sprawdzał czy dobrze zmierzyłem bonto boli

 

molto bene, nie ma co grzebać. dodaj drożdży zrób harcerskie... 

Edited by jaras

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiadra myje oxi - co prawda zawsze przed wlaniem brzeczki na fermentacje a po fermentacji myje plynem do naczyń i wodą. Może faktycznie drożdże jakieś byly. Kwasu nie wyczułem. Nie zależy mi na tym aby było konkretnie 10blg tylko zdziwiony byłem. Dosypałem 60g cukru brązowego i 40g glukozy - zobaczymy co wyjdzie :) harcerskie piwo - dobre to ? ;)

Edited by Tytus

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Korekcja temperatury była?

 

Z szybkich szacunków wynika ze 6°Blg w 70°C daje odczyt około 10°Blg w 20°C

 

 

Po schłodzeniu do 20 stopni test balingomierzem, który wykazał tylko 6 BLG!

 

 

 

 

 

6 raz nie będę sprawdzał czy dobrze zmierzyłem bonto boli

 

molto bene, nie ma co grzebać. dodaj drożdży zrób harcerskie... 

 

Albo wygotuj jeszcze do tych 9-10blg, ewentualnie dodaj jeszcze troszkę cukru (dałbym max 200g),

Share this post


Link to post
Share on other sites

po treningu? najlepsze!

Po treningu każde piwo jest najlepsze :D

Po maratonie to nawet ciepłe tyskie jest znakomite :D (choć ja zawsze mam ze sobą coś specjalnego w depozycie :))

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po bieganiu to Rzeźnik z Ursy był całkiem niezły.

Nie opłaca się wygotować do uzyskania 10 blg bo nic mi nie zostanie :(

 

Dodałem w sumie 100g cukrów rozpuszczonych i przegotowanych w 0,5 litra wody do fermentatora. Drodżdżaki wcinają aż im się uszy trzęsą :)

 

Temat uważam za zamknięty. Zniknięcie blg zrzucam na garb pozostałości drodżdży albo w co wątpie odczyt tylko z przedniej brzeczki ale ta opcja mniej prawdopodobna. No cóż dam znać jak to wyszło :)

Naszczęście to był tylko dodatek główne piwko IIPA ma się dobrze :)

Edited by Tytus

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.