Jump to content
mpyrkosz

Oxi z atomizera

Recommended Posts

Witam,

Chciałem się dowiedzieć, czy ktoś z was dezynfekuje sprzęt Oxi z atomizera. Czy w taki sposób sprzęt będzie dobrze zdezynfekowany? Na forum nigdzie nie znalazłem informacji o sposobie używania Oxi. Jedynie co jest rozpuścić w wodzie w proporcji 3-4 g na litr wody.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem jest zbyt nietrwały do dłuższego przechowywania w postaci roztworu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem jest zbyt nietrwały do dłuższego przechowywania w postaci roztworu.

No może i tak, ale przykładowo do dezynfekcji łyżki, chochli itp. wystarczy, że rozpuszczę 1g oxi w 250 ml wody i spryskam wszystkie potrzebne rzeczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

Chciałem się dowiedzieć, czy ktoś z was dezynfekuje sprzęt Oxi z atomizera. Czy w taki sposób sprzęt będzie dobrze zdezynfekowany? Na forum nigdzie nie znalazłem informacji o sposobie używania Oxi. Jedynie co jest rozpuścić w wodzie w proporcji 3-4 g na litr wody.

Używam, spryskuję min. drobnicę, wężyki, butelki, fermentor i wieko, zazwyczaj też rozpylam chmurę w okolicy otwieranego gara lub fermentora.

Roztwór przygotowuje tego samego dnia, którego planuję użycie. Używam czystego nadwęglanu.

Jeśli przygotowuję starter to roztwór przygotowuję w pojemniku w którym będę "kręcił dżordże", wytrząsam, przelewam do atomizera i później z niego psikam co mam do spsikania.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Moim zdaniem jest zbyt nietrwały do dłuższego przechowywania w postaci roztworu

Co ma piernik do wiatraka? Inaczej: co ma twoja odpowiedź, do zadanego pytania?

 

 

 

czy ktoś z was dezynfekuje sprzęt Oxi z atomizera. Czy w taki sposób sprzęt będzie dobrze zdezynfekowany?

Ja spryskuję większość sprzętu atomizerem. Najpierw używałem piro, teraz oxi [czystego], bo bezwonny i  nie drażni dróg oddechowych.  Zawsze używam świeżego roztworu. Jak najbardziej możesz doraźnie dezynfekować tak sprzęt.

Oxi dezynfekuje aktywnym tlenem, więc nie spryskuj metali podatnych na korozję, n.p. opasek ślimakowych na wężykach.

 

EDIT: orty

Edited by lukasmac

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Moim zdaniem jest zbyt nietrwały do dłuższego przechowywania w postaci roztworu

Co ma piernik do wiatraka?

Na tak zadane pytania nie będę odpowiadał.

 

 

Moim zdaniem jest zbyt nietrwały do dłuższego przechowywania w postaci roztworu

Inaczej: co ma twoja odpowiedź, do zadanego pytania? 

Na takie już owszem.

Sam w atomizerze trzymam r-r starsanu i zrozumiałem, że koledze chodzi o trzymanie, powiedzmy 0,5L w takim stanie dłuższy czas. Niestety nie sprecyzował on, że chodzi mu o natychmiastowe użycie całego roztworu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No raczej chodzilo mi o natychmiastowe uzycie, ale predzej czy pozniej wpadlbym na pomysl aby wykorzystac to pozniej, a tak juz mam rozwiane watpliwosci.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A w ogóle podczas itleniania to ten atomizer nie wybuchnie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A w ogóle podczas itleniania to ten atomizer nie wybuchnie?

jeśli ma chwilę stać po przygotowaniu mieszanki to postaw go w miejscu, któremu nie przeszkadza zalania roztworem, albo podstaw szmatkę - mi z rozpylacza kwazara zawsze cieknie... ale zawsze możesz lekko rozkręcić rozpylacz i nic nie będzie ciekło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Używam Oxi w atomizerze (spryskiwacz do kwiatów), ale zawsze roztwór robię i wykorzystuję na bieżąco. Ostrożnie z potrząsaniem spryskiwacza w celu zmieszania proszku z wodą - aktywny tlen jest naprawdę aktywny i kiedyś o mało bym sobie zafundowała dezynfekcyjny odpowiednik piwnego granata. Piana szła kołnierzem i rurką, że hej :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziwne. Nigdy nie miałem takiego problemu, a trzącham spryskiwaczem z oxi jak epileptyk w PKP. Może mój jest po prostu nieszczelny. :/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Osobiście również nigdy nie zauważyłem zbyt dużego pienienia, tak aby szczelnie zamknięty pojemnik miał wybuchnąć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piro w atomizerze... Wow.

rozwiń wypowiedź

po myciu i płukaniu butelek traktuję je spryskiwaczem z piro i na suszarkę

coś nie tak?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dałoby radę zrobić ex tempore roztwór takiego oxi w atomizerze i psikać do butelek zamiast przelewać lejkiem z jednej butelki do drugiej ten roztwór? Ile by to było mniej pracy przy butelkowaniu! Próbował ktoś coś takiego?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dałoby radę zrobić ex tempore roztwór takiego oxi w atomizerze i psikać do butelek zamiast przelewać lejkiem z jednej butelki do drugiej ten roztwór? Ile by to było mniej pracy przy butelkowaniu! Próbował ktoś coś takiego?

Zazwyczaj robię w ten sposób i się sprawdza.

2-3 psiknięcia i albo odstawić do odcieknięcia, albo wylać przed rozlewem to co pościeka ze ścianek.

Po przygotowaniu można lekko rozszczelnić atomizer, jeśli ma stać chwilę nieużywany bo w przeciwnym wypadku roztwór zazwyczaj sam wycieka przez dyszę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uzywam starsana lub saniclean - robie roztwor, ktory uzywam kilka razy. Od znajomych piwowarow wiem,ze mozna tego uzywac przez dlugi okres.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niedługo wykonam ślepy test na temat czy rzeczywiście oxi jest takie neutralne smakowo. Przy butelkowaniu pszenicy wrzuciłem do jednej butelki około 20 ziarenek oxi, dobrze wymieszałem do rozpuszczenia i zakapslowałem, do drugiej nie dodałem nic. Zrobię ślepy test dwukrotnie próbując rozpoznać które z podanych piw będzie miało jakieś wady, porównam je ze sobą i napiszę Wam co mi wyszło ;) Robił ktoś coś podobnego?

Share this post


Link to post
Share on other sites

BuDeX, i tak się wypije :P no i to butelka 0,25 po brukselskim krieku. Opiszę tu efekty pod koniec maja

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Piro w atomizerze... Wow.

rozwiń wypowiedź

po myciu i płukaniu butelek traktuję je spryskiwaczem z piro i na suszarkę

coś nie tak?

 

Chodziło mi o to że piro samo z siebie potrafi dobrze dać po nochalu, rozpylane z atomizera pewnie potrafi dać jeszcze lepiej;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niedługo wykonam ślepy test na temat czy rzeczywiście oxi jest takie neutralne smakowo. Przy butelkowaniu pszenicy wrzuciłem do jednej butelki około 20 ziarenek oxi, dobrze wymieszałem do rozpuszczenia i zakapslowałem, do drugiej nie dodałem nic. Zrobię ślepy test dwukrotnie próbując rozpoznać które z podanych piw będzie miało jakieś wady, porównam je ze sobą i napiszę Wam co mi wyszło ;) Robił ktoś coś podobnego?

Roztwór oxi daje uczucie śliskości - podobnie jak np. diacetyl ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.