Jump to content

Recommended Posts

Nazwa: Biscuit Ale

Metoda: Z zacieraniem

Nazwa stylu: Special/Best/Premium Bitter

Czas gotowania: 60 min

Brzeczka nastawna: 23 litry (Objętosciowo w fermentorze)

Objętosć brzeczki przed gotowaniem: 27 litrów

Zakładana wydajnosć: 75%

 

STATS:

Original Gravity: 1.041 (10.2 P)

Final Gravity: 1.010 (2.7 P)

ABV (standard): 4%

IBU (tinseth): 32.68

SRM (morey): 6.5

 

Słody:

3 kg - United Kingdom - Maris Otter Pale (75%)

500 g - German - Pilsner (12.5%)

500 g - Belgian - Biscuit (12.5%)

 

Chmielenie:

30 g - East Kent Goldings, Typ: Granulat, AA: 5.7, gotowany przez 60 min, IBU: 21.61

20 g - East Kent Goldings, Typ: Granulat, AA: 5.7, gotowany przez 30 min, IBU: 11.07

20 g - East Kent Goldings, Typ: Granulat, AA: 5.7, po wyłączeniu palnika 0 min

30 g - East Kent Goldings, Typ: Granulat, AA: 5.7, Na zimno, dodany na 3 dni przed butelkowaniem

 

Zacieranie:

1) Temp: 68 C, Czas: 60 min

Stosunek wody do słodu przy zacieraniu: 3 L/kg

 

Inne dodatki:

2 g – Protofloc (pół tabletki), Czas: 15 min przed końcem gotowania

 

Drożdże:

Fermentis / Safale - English Ale Yeast S-04

Starter: Tak (palnuję zrobić starter z połowy paczki na dwa dni przed warką)

Temperatura fermentacji: 15 C przez 5 dni, później zmuszony będę do przeniesienia do temperatury pokojowej

Wygenerowano za pomocą Brewer's Friend - http://www.brewersfriend.com/

Jakies rady? :)
P.S. W razie W mam suchy ekstrakt i podbiję do 10 Plato.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo fajnie. Miałem spytać skąd bierzesz MO, ale zauważyłem "Lokalizacja:Surrey, UK".

Czyli słynący z ciasteczkowości MO + dużo słodu biscuit = bardzo ciasteczkowe piwo :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj będę sypał 30g East Kent Goldings na zimno. Jest to pierwsza warka, którą fermentowałem w lodówce z kontrolą temperatury i po przeczytaniu postów odnosnie słabego profilu S-04 przy 15C ustawiłem na 17C. Sonda leżała na wieku fermentora, więc ile było w srodku trudno powiedzieć.

 

Przy przelewaniu na cichą zapach i smak był wprost powalający. Tak jakbym pił herbatniki. Jeżeli nic nie zepsuję, zapowiada się najlepsza moja warka :) Po 6 dniach w lodówce zeszło do 5.5 BRIX, czyli po przeliczeniu z uwzględnieniem alko jakies 2.9 BLG. Jako, że miejsce w lodówce zajęło Wyłudzkie Pełne wg receptruy Dagome piwko na cichą poszło do szafy. Dzisiaj będę mierzył BLG i zobaczymy czy zeszło jeszcze niżej. Mam wielką nadzieję, że reszta to tylko formalnosć i będę miał fajnego ale-a na wieczory.

 

 

 

Planuję rozlać z 2g zwykłego cukru na butelkę. Powinno styknąć :)

EDIT:
Nie było możliwosci zrobić startera więc poszła cała zrehydratyzowana paczka.

Edited by Mr_Kasztan

Share this post


Link to post
Share on other sites

Receptura brzmi smakowicie, będe chciał sklonować, acz przy nieco większej ekstraktywności i belgijskich drożdzach :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mimazy poczekaj jeszcze ze 3 tygodnie to dam znać jak wyszło. Dzisiaj przy sypaniu na zimno aramat ciasteczkowy nieco słabszy więc dopiero po refermentacji będę wiedział, czy coś trzeba zmieniać. NIe mówiąc już o leżakowaniu, ale to inna historia :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie jestem już po degustacji. W piwie wyszedł mi aldehyd, ale liczę na to, że się jeszcze ułoży i będzie git.

 

Generalnie w trakcie zlewania na cichą aromat ciastek był wręcz przytłaczający. Tydzień cichej i z aromatu nie zostało nic. Ale takie kompletne nic. Po prostu wyparował i tyle go widzieli.

Zobaczymy jak będzie za miesiąc, ale generalnie goryczka trochę za duża, bo piwo wyszło wytrawne. Niby zacierane na słodko, ale coś, gdzieś zrobiłem nie tak i z pełni zostały jedynie zamiary. Butelkowane 2g cukru na 0.5L. Po dwóch tygodiach dość mocno nasycone. Może nie jak Weizen, ale trochę za bardzo jak na ale-a. Dam 1.5g następnym razem i zamiast pilsa odpalę chyba carapilsa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety nie zawsze ten aldehyd zostanie zredukowany. To zależy od jego poziomu. Jeżeli jest duży może pozostać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Minęły prawie 3 tygodnie i piwo jest o wiele lepsze. Przede wszystkim zszedł aldehyd. Piwo pachnie teraz trochę jak skórka od chleba z lekkim dms-em. Goryczka się ułożyła i jest ok, choć następnym razem zmodyfikuję wodę, a nie na ordynarnej kranówce. Gdyby było odrobinę bardziej pełne byłaby to moja zdecydowanie najlepsza warka (a tych nie mam ich za wiele na koncie).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...