Jump to content

Czy jest tutaj jakiś chemik, biochemik...?


udarr
 Share

Recommended Posts

Hej

 

Mam pewną swobodę w wyborze tematu pracy inżynierskiej to naturalnie padło na tematykę piwną bo i studia związane z żywnościówką. Praca ma charakter badawczy a nie opisowy także docelowo mam działać w laboratorium z próbką własnego piwa i prawdopodobnie porównać ją z jakimś koncerniakiem. Szukam osoby, która mogłaby mi coś podpowiedzieć w kilku sprawach. Głównie chodzi o stosowane metody do oznaczania związków chemicznych w piwie. Czyli w jaki sposób możemy oznaczyć np. diacetyl, dms, kwas cytrynowy, siarkowodór itd - generalnie wszystko co się da oznaczyć i w jaki sposób można to zrobić jak najniższym kosztem bo niestety uczelnia na to nie wykłada pieniędzy ale mamy pewne zaplecze sprzętowe typu spektrofotometry, chromatografy itd. Szperam na bieżąco w zagranicznych artykułach tylko problem w tym, że większość z nich jest płatna po $40 więc każdy strzępek informacji wysoce ceniony. Także byłbym wdzięczny za odzew ewentualnie podlinkowanie usera, do którego mógłbym się odezwać :)

 

Dzięki i pozdrawiam,

Kuba

Link to comment
Share on other sites

Takie rzeczy raczej chromatograficznie się oznacza ale nie siedzę w tym więc dokładnie nie pomogę.

Nie macie na uczelni dostępu do płatnych baz? Z jakich czasopism potrzebujesz artykuły?

Link to comment
Share on other sites

Jestem chemikiem i mam dostęp do większości czasopism z listy filadelfijskiej. Chętnie pomogę, chociaż czarno widzę oznaczanie niektórych substancji w piwie bez chociażby wzorców.

Link to comment
Share on other sites

Czyli w jaki sposób możemy oznaczyć np. diacetyl, dms, kwas cytrynowy, siarkowodór itd

Wymienione związki, poza kwasem cytrynowym przy pomocy GC, poza tym przydatne może być HPLC-MS, ale jak już kolega wspomniał w bez wzorców może być kłopot.

Inne metody analityczne, nawet jeśli użyteczne, to oznaczają duuużo więcej zabawy.

Edited by Veteran5
Link to comment
Share on other sites

Fajnie, dzięki za odzew.

Ja generalnie słaby jestem w te klocki, dopiero w tym kierunku zaczynam działać. Jutro się dowiem czy na uczelni mamy jakiekolwiek wzorce jednak wstępnie już wiem, że jest z tym ciężko a na kupno nie ma budżetu. Póki co chciałbym wstępnie wiedzieć co mogę oznaczyć, jak to zrobić i potem z tej grupy promotor wybierze to co będzie można rzeczywiście oznaczać w ramach sprzętu, który mamy. To z czym będzie największy kłopot pod kątem wymaganych wzorców, co powinno być do ogarnięcia? Możecie póki co w ten sposób mi pomóc?

Link to comment
Share on other sites

Przede wszystkim wg. polskich norm - Normy PN i Analityca EBC. Na stronie drugiej organizacji mozesz trafic na zarys metodyki, ale poza tym jest platna.  + jak koledzy powyzej HPLC ze wzorcami - narzedzie. Ew. ulubiony sprzet o wdziecznej nazwie termohydronapawarka z przyczłapem do turbobulbulatora - typu Anton Paar

Link to comment
Share on other sites

Diacetyl, dms raczej odpada dla studenta zbyt duże koszty, proste badania z polskiej normy najciekawsze to goryczka w JG, polecam też zawartość związków fenolowych i do tego potencjał redukcyjny a no i oczywiście sensoryka :)

Link to comment
Share on other sites

Prosto da się zrobić oznaczenie IBU oraz kwasowości. Fenole, potencjał redukcyjny - też można zrobić niskim kosztem w labolatorium.

A oznaczenie konkretnych związków to trzeba robić wg normy, żeby zachować metodykę i porównać z innymi danymi. 

 

Koniecznie chcesz się bawić w analitykę ilościową? 

 

W sumie, dla mnie najciekawszym zagadnieniem jest butelkowanie (z pasteryzacją lub bez) i związana z tym zmiana walorów sensorycznych. Myślę, że jak zagadasz do Wiktora z Olbrachta to podpowie Ci kilka ciekawych zagadnień do zbadania przez inżyniera :).

Link to comment
Share on other sites

Co do sprzętu to mam do dyspozycji HPLC z detektorem UV/VIS, RI oraz fluorescencyjny. Do tego sprktrofotometr i nawet refraktometr heh :) I tak jak mówiliście - nie będzie problemu z oznaczeniem fenoli, potencjału redukcyjnego do tego kwasowość i metanol. Muszę się dowiedzieć jakie konkretnie wzorce potrzebuję do oznaczania innych związków wtedy promotorka się dowie czy to jest do załatwienia bo właśnie rozpisują jakiś przetarg na sprzęt tego typu. A i jeszcze azot Kiejdahalem.

 

Ponad to sensoryka, czyli mam nadzieję, że uda się rozwieźć piwo po kilku chętnych osobach z Wrocławia tak by otrzymać jakąś ocenę, najlepiej zgodnie z zasadami PSPD.

 

Co do pytania wyżej to wolę analitykę ilościową bo szybko się z tym uwinę w laboratorium i będę mieć już cały materiał do pisania pracy.

Edited by udarr
Link to comment
Share on other sites

U mnie też miało być tak piękne pan se znajdzie metodykę i będziemy kupować odczynniki bo zamówienia robimy, a wyszło jak wyszło że trzeba było robić z tego co jest :P na szczęście izooctan był

zwykłe oznaczanie goryczki trzeba głównie spektrofotometr w zakresie UV i izooctan

natomiast IBU na hplc będzie wiązało się z bardziej skomplikowanym przygotowaniem próbki oraz posiadaniem wzorca (chyba jakiś r-r alfakwasów)

Link to comment
Share on other sites

A co to znaczy zwykłe oznaczanie goryczki? Jak to się ma do IBU? Myślałem, że IBU jest taką zwykłą miarę goryczki.

 

To może przy okazji jakiś pomysł na piwo? Myślałem, żeby zrobić coś nieskomplikowanego i pijalnego, bez wykrzywiającej goryczy, tak żeby amatorzy również mogli spróbować piwa bo od nich też będę zbierać oceny. Czyli jakieś Pale Ale, zapewne z amerykańcami, niewielki dodatek pszenicznego, raczej wytrawne. W sumie coś takiego właśnie u mnie fermentuje...

Link to comment
Share on other sites

zwykłe oznaczenie goryczy to z polskiej normy ekstrakcja izooktanem i pomiar absorbancji(UV) i wsio, metoda prosta, ale bodajże nie wychwytuje niektórych akwasów składających się na goryczkę i daje inne wyniki jak pomiar na hplc (tutaj też będzie różnie w zależności od detektora)

ale z tego co zauważyłem jakieś porównanie z ibu jest

 

piwo jak najlepiej sklarowane aby zmniejszyć problemy z nieprawidłowymi wynikami(próbka do spektrofotometru musi być klarowna aby nie było cudów) czyli z górniaków wybrałbym s04 i chmielenie na zimno odpada

Edited by dhanab
Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Trochę odświeżę temat. Czy ktoś się orientuje w jaki sposób należy odgazować próbkę piwa, która powędruje na chromatograf? Mogą być ultradźwięki czy wskazana jest inna metoda? Jeszcze nie szperałem w normach, może ktoś mi tego oszczędzi :)

 

edit: Może ktoś ma jeszcze pomysł do czego mogę pobrać próbki 10-20ml tak by je bezpiecznie przetransportować i nie zanieczyścić? edit2: Już mam, probówki do wirówek falcon 50ml będą okej.

Edited by udarr
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.