Jump to content

Pierwszy witbier- pytania


esesinho
 Share

Recommended Posts

 

To mój pierwszy post na forum więc witam i pozdrawiam wszystkich :)

Do rzeczy.

Zabieram się do mojej 3 warki -pt Witbier 

W związku że to pierwsze takie moje piwo (wcześniej tylko apa i stout) mam kilka pytań.

1.Jak zacierać ? Konieczna jest przerwa ferulikowa ? Widziałem ją w paru przepisach,a witbiery raczej nie charakteryzują się goździkami. 

 

2.Mam do dyspozycji 40g chmielu lubelskiego. Z kalkulatora wychodzi mi że jak sypnę cały na goryczkę to wyjdzie ok 32 Ibu, jak na moje to za dużo. Zastanawiam się czy nie sypnąć 20g na 60' i 20g na 30', albo w ogóle odpuścić tą drugą dawkę, żeby chmiel nie przykrywał przypraw.

Zasyp to:

2kg pszenicy niesłodowanej

3kg pilzneńskiego

Chcę uzyskać ok 20-22l

 

3.Jaka temperatura fermentacji ? Mam drożdżę od Gozdawy Classic Belgian Witbier i dwa dostępne pomieszczenia. Pokój ok. 20-22 stopni i piwnicę 16-18 stopni.Czy dobrym pomysłem jest zaniesienie fermentora na 2-3 pierwsze dni do piwnicy,a przez resztę trzymać w pokoju ?

 

4. Chcę dodać 20g kolendry, 20g curacao i myślę nad dodaniem świeżej skórki pomarańczy/cytryny dodatkowo. Ile dać żeby nie przesadzić ? Skóra z 2 pomarańczy i 2 cytryn wystarczy ?

Link to comment
Share on other sites

Witam

 

1) Zacieraj raczej na wytrawnie, ale zrób przerwę beta-glukanową - ułatwi filtrację: http://www.wiki.piwo.org/Zacieranie_ziarna

2) Wrzuciłbym około 25 g lubelskiego na 60 minut

3)Wybrałbym piwnicę

4) Zależy od gustu, ale dla mnie 20 g kolendry to za dużo. Zamiast curacao użyłbym wyłącznie świeżo obranej skórki z cytrusów. Ilość, jaką podałeś, wydaje się rozsądna.

Link to comment
Share on other sites

1),2) i 3) potwierdzam to co napisał olo333. Do 4 dodam tylko żebyś uważał przy ścieraniu skórek z cytrusów aby nie dochodzić do albedo (biała, wewnętrzna warstwa skórki). Ja praktykuję curacao i skórki ze świeżych pomarańczy 3-4 na warkę. Z kolendrą też nie przesadzałbym 15g max na taka ilość. Ciekawy efekt daje chmielenie na zimno amerykańcami (cascade lub citra) jeśli nie musi to być ortodoksyjny wit.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za odpowiedzi :)
W takim razie zmniejszę ilość kolendry i zostawię fermentor w piwnicy 
Z amerykańcami powalczę pewnie innym razem jak bd chciał zrobić jakieś white ipa, teraz chcę otrzymać bazę z prostym zasypem.

Jeszcze jedno. Niektórzy dodają rumianek na koniec gotowania. Daje to jakieś ciekawe efekty ?

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Witam,

nie będę zakładał tematu, bo ten w sumie pasuje.
Mam zamiar uwarzyć w weekend pierwszego Witbiera. Zasyp na ok. 20l. jaki chciałbym wykorzystać prezentuje się następująco:

 

słód Pilzneński - 2kg Strzegom
słód Pszeniczny - 1kg Strzegom

Pszenica - 1kg

Płatki owsiane błyskawiczne - 0,4kg

kolendra - 20g (lubię kolendre, chcę aby była bardzo wyczuwalna, no chyba, że tego już nie będzie można nazwać wietbierem, to wtedy dam mniej)

curaçao - 20g

z góry uprzedzam, że nie posiadam większych ilości słódów/nie słodów poza Pilzneńskim. Nie myślałem jeszcze o chmieleniu, ale w gre raczej wchodzą Polskie i niemieckie chmiele, mam chyba też EKG i Target. W zacieraniu chciałbym zastosować 3 przerwy: 50°C (czy warto?), 64-65°C, 73°C, następnie wygrzew. Długość tych przerw też jeszcze muszę przemyśleć. Drożdże sypkie - Brewferm Blanche.
Moje pytania brzmią następująco:

1. Czy muszę przeprowadzić skleikowanie? wiem, że nie muszę przeprowadzać skleikowania dla płatków błyskawicznych, a temp max. skleikowania dla pszenicy to 64°C (albo coś koło tego). Czy mógłbym zrobić w ten sposób, że wrzucę wszystko do gara w 50°C przetrzymam tyle ile się zaleca na przerwe beta-glukanową, następnie podgrzeje wszystko do tych 64-65°C, wydłużę przerwe maltozową o czas jaki jest potrzebny do skleikowania pszenicy i dalej już normalnie, bez udziwnień?:P

2. W jaki sposób mogę obliczyć jaki ekstrakt mi wyjdzie z tego zasypu? wcześniej korzystałem z PPPP, teraz zacząłem działać na BS2, wpisuje jakie słody wykorzystam i wychodzi mi jakieś 7-8 BLG, ale ile do tego dojdzie z produktów niesłodowych? no chyba, że wietbiera wysładza się tak długo, aż BLG pasuje, to wtedy spoko...:P
chciałbym uzyskać ekstrakt w granicach 11,5-12 BLG

 

3. Też zastanawiam się nad dodaniem rumianku, poza tym kmin i cynamon, ale ile ich dodać żeby nie przesadzić i w której minucie gotowania?

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Mam trochę doświadczeń z white IPA i amerykańce dają ciekawe efekty. 
Co do rumianku nie słyszałem by dawał zaskakujące efekty, aczkolwiek w recepturach , które przeglądałem przed warzeniem czasem się pojawiał. 

1) Jeśli chodzi o płatki, raczej ich nie kleikuje (jednak korzystam, ze zwykłych kupionych na ryneczku warzywnym, są bez robaków)
co do przerw - stosuje 3 - ferulikową (białkową) 50-54 st - około 40 minut, następnie maltozową - 60-65 (wiem, że wysoko) przez 45-65 min. oraz dekstrynacyjną 70-73 przez 40-60 min. (na pianę); dodam, że korzystam ze słodów Wayermanna - możliwe, że Strzegom jest porównywalny.

2) w kwestii BLG - żaden kalkulator mi nie pomagał, sugeruje się raczej tym ile BLG ma brzeczka odebrana (problemem czasem bywa jej ochłodzenie do 20 stopni- jest to mega ważne!). Zasypu masz mało w tej warce - więc trzeba patrzeć ile blg wychodzi po wysłodzeniu , zastopować na 3-4 stopniach sprawdzić potem ile jest ogólne BLG w garze i dodać do tego 1,5 - 3 blg - które dojdą w wyniku zagęszczenia brzeczki w czasie procesu chmielenia oraz przyprawiania.  

3) jak wyżej z rumiankiem; co do przypraw typu kmin/cynamon - nie spotkałem się z nimi przy przepisach odnośnie White IPA czy wariacji, bardziej te przyprawy w rozsądnych ilościach kojarzą mi się z piwami świątecznymi.

Uwaga co do kolendry - jak chcesz mieć intensywny aromat i smak - podziel kolendrę na 2 porcje oraz zbij ją w moździerzu. Przy 12 BLG uważam, żę 8-10 g. może być już niezłe a w połączeniu ze skórką z cytrusów (proponuje prócz curacao dodać świeżą pomarańczę i/lub cytrynę) daje fajne pijalne efekty. 

Na koniec, dodam, że to co piszą forumowicze, włącznie ze mną to zbiór subiektywnych doświadczeń. Proponuje powarzyć i poeksperymentować (tylko nie po bandzie) a na pewno piwo będzie dobre. 
 

Link to comment
Share on other sites

dzięki za pomoc:) wczoraj warzyłem. zmieniłem nieco zasyp - zwiększyłem ilość płatków owsianych do 1kg a kolendry dodałem 15g .
zacierałem tak jak Apokalipta radził. przy tym zasypie uzyskałem jakieś 25l piwa 12,2 blg

faktycznie było trochę zabawy - pod koniec wkładałem ponumerowane szklanki z próbkami do zamrażarki

 

zrezygnowałem z rumianku - okazało się, że nie mam rumianku tylko krwawnik pospolity, ale za to poszła do gotowania skórka z 2 pomarańczy i 1 limonki oraz 1 łyżeczka kminu rzymskiego.
 

już powoli zaczyna bulgać, zobaczymy co z tego wyjdzie za 1,5 miesiąca. póki co jestem zawiedziony słabym zapachem kolendry, czuć cytrusy, ale kolendry nie mogę się doszukać. mam nadzieje, że to się zmieni

Link to comment
Share on other sites

No ja już uwarzyłem i spróbowałem swojego wita.
Też dodałem 15g kolendry i jak dla mnie to za dużo, w smaku kolendra przykrywa prawie wszystko. (choć jak wąchałem wcześniej z fermentora to było czuć ładne cytrusy)
Następnym razem dam 10g. 
 

Link to comment
Share on other sites

 

 

faktycznie było trochę zabawy - pod koniec wkładałem ponumerowane szklanki z próbkami do zamrażarki

 

A nie lepiej wlać w próbówkę potrzebną ilość brzeczki do pomiaru, wsadzić ją w wysoką szklankę i pod zimny strumień wody z kranu? W 2-5 min masz 20°C. Ja tak robię i nie widzę żadnego problemu z szybkimi pomiarami cukru, nie mając refraktometru.

Link to comment
Share on other sites

 

 

A nie lepiej wlać w próbówkę potrzebną ilość brzeczki do pomiaru, wsadzić ją w wysoką szklankę i pod zimny strumień wody z kranu?

 

 

...lepiej, ale na to nie wpadłem:P następnym razem wypróbuję

 

a co sądzicie o zrezygnowaniu z cytrusów, lub zastąpieniu ich resztą przypraw dopuszczalnych w witbierze i zastąpieniu słodu pszenicznego pszenicznym dymionym drewnem bukowym z weyermanna? coś pomiędzy grodziskim a witbierem

Link to comment
Share on other sites

 

 

a co sądzicie o zrezygnowaniu z cytrusów, lub zastąpieniu ich resztą przypraw dopuszczalnych w witbierze i zastąpieniu słodu pszenicznego pszenicznym dymionym drewnem bukowym z weyermanna? coś pomiędzy grodziskim a witbierem

 

Takiego Wita mam na liście "to do". Połączenie wydaje mi się bardzo ciekawe. Próbuj.

Link to comment
Share on other sites

Nie pamiętam już dokładnie, raz robiłem, zdaje się 20 suszonych liści (na pewno suche były i raczej trzeba suche dawać,suszona mięta lepsza, suszy się , fermentuje  i zmienia się w niej coś, nie ma tej surowizny w smaku), wrzuciłem pewnie na 5 min przed końcem, teraz jakbym robił to dałbym 15 liści, nie za bardzo mięta łączy się  dobrze z z goryczką, tak, ze chmielenie w dolnych granicach i bez cytrusów, ale jak najbardziej z kolendrą.

 

A, mięta musi być ta właściwa, przypadkiem nie użyj ozdobnej, ma być taka; https://bialczynski.files.wordpress.com/2009/09/mieta-pieprzowa-6.jpg, a nie taka; http://blog.missala.pl/wp-content/uploads/2015/02/Mi%C4%99ta.jpg

Link to comment
Share on other sites

 

 

A, mięta musi być ta właściwa, przypadkiem nie użyj ozdobnej, ma być taka; https://bialczynski....pieprzowa-6.jpg, a nie taka; http://blog.missala....15/02/Mięta.jpg

A czy masz jakieś doświadczenia z tzw. miętą królewską? Mam takiej sporo w ogrodzie i też ma bardzo fajny aromat (szczególnie w miętówce :D). Foto:

http://www.ochotnicka.pl/media/plant/original/007f0624eafcb358ba516bccedf8b5c4.jpg

 

Jej liście są bardzo grube i mięsiste - mimo, że jest podobna do tej ozdobnej co wrzucałeś, to chyba jednak jest jakaś inna odmiana.

Link to comment
Share on other sites

Być może zapodałem złe zdjęcie, nie wiem jak pachnie  ta której piszesz, ta złą to ma taka surowiczność w sobie, po prostu śmierdzi jakimś badziewiem, herbata nie do wypicia (liście raczej wiotkie z tego co pamiętam) miałem to w ogródku (wyhodowane z nasion) i wywaliłem, ta lekarska to klasyczny smak miętowy, jak guma do żucia.

Link to comment
Share on other sites

Oj do gumy to bardziej pasuje mięta cytrynowa, to ona właśnie ma smak gumy do życia.

Mięta pieprzowa to bardziej herbatka na ból brzucha. Taki właśnie bardziej ostry pieprzowy smak na języku - jak właśnie nazwa wskazuje :)

Link to comment
Share on other sites

Hmm ta królewska nie smakuje źle - ale zdecydowanie inaczej niż pieprzowa. Cóż, może warto spróbować :)

 

W gumach jest zdecydowanie pieprzowa (tylko w tych "prawdziwych miętowych", a nie mentholowych - namiastka tego jest np. w orbitkach zielonych) - nie bez powodu taki zapach nazywa się peppermint :)

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem, być może. Wiem tylko że to co miałem w zeszłym roku na balkonie (cytrynowa) smakowała właśnie jak gumy balonowe, niestety zmarnowała mi się. A ta co zwykle mam - pieprzowa to inny smak - właśnie czysto miętowy...

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.