Jump to content
Robin

Słój 19 l

Recommended Posts

jeżeli nie jesteś jeszcze w jego posiadaniu to dołóż parę złotych i kup sobie 25 L. Mam i sobie chwalę. Warka 20L wchodzi bez kombinacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Plastik przepuszcza tlen, poza tym trudniej go zdezynfekować.

Nie ukrywam, że z niecierpliwością oczekuję rozwinięcia tej myśli. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam ten słój, 20l, używam do lagerowania i cichej. A wiadro plastikowe jest niestety nie trwałe. Po 55 warkach jego ścianki są chropowate i nie dają się domyć. Ze szkłem takiego problemu nie ma.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam ten słój, 20l, używam do lagerowania i cichej. A wiadro plastikowe jest niestety nie trwałe. Po 55 warkach jego ścianki są chropowate i nie dają się domyć. Ze szkłem takiego problemu nie ma.

Ten, czyli 19 l i mieści się 20 l?

 

Plastik przepuszcza tlen, poza tym trudniej go zdezynfekować.

I wszystko jasne, już wiem co przez 13 lat robiłem żle

 

I po co ta zgryźliwość? Mam udowadniać, że nie jestem wielbłądem?

 

Plastik przepuszcza tlen, poza tym trudniej go zdezynfekować.

Nie ukrywam, że z niecierpliwością oczekuję rozwinięcia tej myśli. 

 

Co tu rozwijać? Wszystko chyba jasne co napisałem? Czego konkretnie nie rozumiesz, to wytłumaczę dokładniej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piwo nie powinno stać w wiadrze zbyt długo, jak robisz risa czy lambica warto go przelać do szklanego balona na leżakowanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Plastik przepuszcza tlen, poza tym trudniej go zdezynfekować.

Nie ukrywam, że z niecierpliwością oczekuję rozwinięcia tej myśli. 

 

Co tu rozwijać? Wszystko chyba jasne co napisałem? Czego konkretnie nie rozumiesz, to wytłumaczę dokładniej.

 

Zastanawia mnie na czym polega trudność przy dezynfekcji wiadra?

Chociaż przepuszczanie tlenu wydaje się być intrygujące. Ja myślałem, że grubość wiadra to uniemożliwia, a tu wychodzi, że człowiek uczy się przez całe życie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dezynfekcja to sprawa wtórna. Najważniejsze jest przepuszczanie tlenu, zwłaszcza jak się robi lambiki to ma to znaczenie. Przez rok sporo tego tlenu może przejść. Przy dłuższym lagerowaniu też ma to znaczenie. Nie bez powodu wina robi się w szklanych gąsiorach i dopełnia pod korek nawet wodą, żeby nie zostawić miejsca na tlen.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobrze, na długie leżakowanie to faktycznie szkło bezpieczniejsze, ale nadal nie wiem co z tym dezynfekowaniem. Według mnie to jedno i to samo, jak coś ma wleźć to i tak wlezie.   ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak w szkło może coś wleźć? Poza tym szkło można szorować nawet druciakiem. Jak sobie to wyobrażasz w przypadku fermentora?


Browary leją piwa w PETy, leżakują w drewnianych beczkach

Jaki poważny browar leje w PETY? Jaki tam jest termin przydatności do spożycia?

Jakie piwa leżakuje się w drewnianych beczkach i po co?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak w szkło może coś wleźć? Poza tym szkło można szorować nawet druciakiem. Jak sobie to wyobrażasz w przypadku fermentora?

Wiesz, w zamknięte wiadro też nic nie wejdzie, infekcja zazwyczaj przyplątuje się przy innych okazjach.   ;)

To był mały żart z mojej strony, więc proszę o wyluzowaniu i nie braniu wszystkiego na poważnie.  :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Jaki poważny browar leje w PETY? Jaki tam jest termin przydatności do spożycia? Jakie piwa leżakuje się w drewnianych beczkach i po co?
 

 

O petainerach słyszałeś? Poczytaj. A w beczkach- choćby Chateau od Artezanów, żeby podać tylko z polskiego podwórka. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No leja w petainery bo piwo jest do szybkiego picia. A jaki ma to zwiazek z przepustowoscia tlenu plastykowego wiadra, w ktorym piwo ma stac miesiacami to nie wiem. W przypadku normalnego piwa pewnie nie zobaczycie roznicy i dlatego mozecie sie madralowac. Ja ze swojej strony polecam na przyklad wyliczenia dotyczace przepustowosci tlenu w poszczegolnych typach metrialu (plastyk/beczka/szklo itd)- mozna je znalezc np w Wild Brews Jeffa Sparrowa.

Chyba zreszta juz kiedys to wpisywalem na forum.

 

Ta przepustowosc ma szczegolnie wazne znaczenie przy dzikich drozdzach poniewaz udzial tlenu powoduje produkcje kwasu octowego czyli cos czego do konca nie chcemy w naszych kwasnych piwach. A koledze, ktory zalozyl ten temat wlasnie pewnie o takie piwa chodzi.

 

Ja trzymajac piwo na dzikich drozdzach przez pol roku w plastyku dostalem niezly ocet. Robin kup ten sloj, mam takie 3 - pamietaj ze jesli zakrecisz sloj odpowiednio wczesniej to nad ciecza stworzy sie gazowa poduszka. Czyli zakrec sloj nie kiedy fermentacja jest skonczona ale wtedy kiedy zbliza sie do konca, mozesz kontrolnie lekko sprawdzac odkreacajac korek maly czy czasem gazu nie ma za duzo zeby balkon nie pekl. 

Podobnie postap w przypadku fermentacji wtornej (jesli planujesz zadac bakterie/drozdze na cicha) czyli zlej piwo z glownej jeszcze przed koncem fermentacji tak zeby troche co2 sie jeszcze wyprodukowalo i wypelnilo przestrzen nad ciecza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Jaki poważny browar leje w PETY? Jaki tam jest termin przydatności do spożycia? Jakie piwa leżakuje się w drewnianych beczkach i po co?
 

 

O petainerach słyszałeś? Poczytaj. A w beczkach- choćby Chateau od Artezanów, żeby podać tylko z polskiego podwórka. 

 

Nie muszę czytać, bo sam mam kilka w domu. Tylko na ile dni oni leją tam to piwo i w jakim celu? Bo chyba nie leżakowania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Robin kup ten sloj, mam takie 3 - pamietaj ze jesli zakrecisz sloj odpowiednio wczesniej to nad ciecza stworzy sie gazowa poduszka. Czyli zakrec sloj nie kiedy fermentacja jest skonczona ale wtedy kiedy zbliza sie do konca, mozesz kontrolnie lekko sprawdzac odkreacajac korek maly czy czasem gazu nie ma za duzo zeby balkon nie pekl. 

 

A jak jest z objętością całkowitą? Mieści te 20 l? A jak działa ta pseudorurka fermentacyjna (kapturek)? Daje radę czy lepiej tego nie używać? Czytałem, że woda szybko wysycha.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do objetosci sie nie wypowiem bo nie mierzylem nigdy. Nie uzywam kaptura - po prostu nie dokrecam do konca malej nakretki (tam jest taka mala nakretka w zestawie na szczelne zamkniecie) podczas fermentacji wiec gaz znajduje ujscie - kiedy fermentacja zwalnia nakretke dokrecam do konca i potem tylko lekko ewentualnie kontrolnie odkrecam ze 2-3 razy zeby upuscic gaz/skontrolowac czy nie ma go za duzo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Objętość słoja jest liczona po sam rant szkła. Jeśli ktoś chce robić fermentacje burzliwą to 20l max to 25l słoju, ~15l w słoju 19l a i tak piana może wyjść. Dlatego słój lepiej sprawdza się do piw długo leżakowanych (kilka miesięcy lub dłużej) tudzież do lagerowania.

Edited by WiHuRa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.