Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Tak się zastanawiam czy istnieje jakiś sposób na to żeby zatrzymać fermentacje piwa tak aby zostało więcej cukru resztkowego. Jednocześnie żeby nie było potem problemu z nagazowaniem piwa w butelkach i granatami. 

Znalazłem na wiki coś takiego "Zmniejszanie się temperatury w procesie fermentacji zachęca drożdże do przedwczesnego porzucenia pracy i osiadania. Szczególnie groźny jest nagły spadek temperatury - powyżej 5°C na dobę, ale można to zjawisko wykorzystać do przyspieszenia klarowania się piwa, gdy jesteśmy pewni, że fermentacja jest już ukończona."

 

Ktoś ma jakieś doświadczenia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jedyny pewny sposób to pasteryzacja i sztuczne nagazowanie piwa CO2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Tak się zastanawiam czy istnieje jakiś sposób na to żeby zatrzymać fermentacje piwa tak aby zostało więcej cukru resztkowego.

Widzisz jakiś sens w takim postępowaniu? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pewnie chce że by było piwo słodkie ,ale to można dosłodzić ,albo że by mniej % było 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zamiast kombinować jak utrudnić drożdżom życie, za co mogą się złośliwie odwdzięczyć, posłuchaj rady amorpha i zacieraj w wysokich temperaturach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Tak się zastanawiam czy istnieje jakiś sposób na to żeby zatrzymać fermentacje piwa tak aby zostało więcej cukru resztkowego.

Widzisz jakiś sens w takim postępowaniu?
Czasami warto zerknąć na datę rejestracji na forum.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale zacieranie w wyższej temperaturze w jego przypadku nie ma sensu. Pewnie celem jest zostawienie większej ilości cukrów (bardziej słodkie). Zacierając w wyższej temperaturze zostanie więcej cukrów resztkowych, ale one nie dadzą uczucia słodyczy, lecz piwo będzie bardziej "pełne" w smaku. Rozwiązaniem jest albo dosładzanie (aspartam, ksylitol, itp.) lub ingerencja w zasyp (nie jestem doświadczony ale wiem, że np. karmelowy słód może dać "słodycz" do piwa).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zacierałem w 68 stopniach Celsiusza i odfermentowało mi z 14 do 0 blg i nie przestaje dalej fermentować. Tak się zastanawiałem czy jeszcze dam radę zrobić tak aby nie był to sam spiryt. 

Chciałem żeby przerobiły cukry proste a zostawiły dekstryny a one są tak napalone że niedługo zaczną mi zbiornik wcinać.

Edytowane przez Stefek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakie drożdże?

Sprawdzałeś czy spławik jest dobrze wyskalowany?

Schładzałeś próbkę do 20°C przed pomiarem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skalowałem go na kilka sposobów i jest dobry, piwo w smaku nie jest słodowe ani też jakoś mocno alkoholowe przez dużą zawartość chmielu. Czuć że jest bardzo wodniste.

Cały czas jest w 20 stopniach

Edytowane przez Stefek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zacierałem w 68 stopniach Celsiusza i odfermentowało mi z 14 do 0 blg i nie przestaje dalej fermentować. Tak się zastanawiałem czy jeszcze dam radę zrobić tak aby nie był to sam spiryt. 

Chciałem żeby przerobiły cukry proste a zostawiły dekstryny a one są tak napalone że niedługo zaczną mi zbiornik wcinać.

Uważaj, możliwe że drożdże jedzą już fermentor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spokojnie, na to akurat jestem już przygotowany. Domownicy są nieufni mojemu wydziwianiu więc wszystko stoi w czymś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no to drożdże mutanty, potrzymaj jeszcze tydzień i wyjdzie ci piwo przy 14 BLG  10%

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nieuki jedne! Przecież wystarczy rozlać niedofermrentowane piwo do butelek i na wewnętrznej stronie etykiety (niestety etykieta obowiązkowa - bez tego nie wyjdzie) dużymi literami napisać pożądany procent.

Drożdże dofermentują do pożądanego procentu i zaprzestaną pracy, W końcu to bardzo inteligentne stworzonka.

Grunt aby nie pisać czerwonym pisakiem - źle widać przez ciemne szkło i mogą się nie doczytać...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

proponuję użyć saccharomyces ludwigii, szczep dość często stosowany do piw niskoalkoholowych. Fermentują tylko glukozę, reszta im się nie podoba i zostaje w piwie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli już jest 0 BLG to na minus nie zejdzie gęstość :smilies: . Na cichą i w butelki oraz szybka konsumpcja :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stefek bez nazwy szczepu nikt ci nie pomoże rozwiązać tego problemu. Napisz jaki szczep drożdży, czym mierzysz areometrem czy refraktometrem? Może musisz zrobić korektę alkoholową pomiaru? Pytanie jest z typu ciężkich bo nie wiadomo jaką chcesz uzyskać w sumie odpowiedź...

 

Znam szczep który zżera wszystko prawie do zera ale zawsze coś zostawia, w dwóch piwach miałem z 12 do 0,2 w drugim z 15 do 0,3 - szczep to French Saison ;) Areometr mi też w obu przypadkach pokazywał zerowe i ujemne wartości...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Również miałem piwo gdzie spławik pokazał na końcu -1, ale to była specyficzna sytuacja. Tripel zacierany na wytrawnie, z dodatkiem cukru, potraktowany dość żarłocznymi drożdżami. Przy takich piwach (mocnych i wytrawnych) zejście do 0 nie jest niczym dziwnym, ale dopóki nie piszesz co to za piwo robisz, to jest strzelanie w ciemno. Na pewno są lepsze sposoby na uzyskanie większej pełni i słodyczy w piwie niż pasteryzowanie przed końcem fermentacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Przy takich piwach (mocnych i wytrawnych) zejście do 0 nie jest niczym dziwnym

Przeważnie to nie jest "zejście do 0" przez drożdże, a raczej problem z pomiarem. Spławik mierzy gęstość, a jak wiadomo alkohol ma mniejszą gęstość niż woda - stąd też areometry mogą pokazywać wartości ujemne dla mocno alkoholowych trunków (to sytuacja niemalże codzienna np. w mocnych winach, miodach itp.).

 

Ba, w mocniejszych piwach powinno się już robić korektę Blg końcowego - mało kto to robi, ale tak jest. Sam robiłem taką korektę Blg końcowego dla Portera Bałtyckiego. Na wino.org była fajna tabelka z wartościami korekty dla konkretnych stężeń alkoholu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś zebrałem różne sposoby robienia tej poprawki i zrobiłem wzór którego używam:

http://wino.org.pl/forum/viewthread.php?tid=20143&goto=search&pid=406214

Razem z tabelką przeliczania blg na g/l

Zawartość cukru [°Blg] - Ilość cukru [g/l]

1 - 10,04
2 - 20,15
3 - 30,35
4 - 40,62
5 - 50,97
6 - 61,40
7 - 71,91
8 - 82,51
9 - 93,19
10 - 103,95
11 - 114,80
12 - 125,73
13 - 136,76
14 - 147,87
15 - 159,07
16 - 170,36
17 - 181,74
18 - 193,22
19 - 204,79
20 - 216,45
21 - 228,21
22 - 240,07
23 - 252,03
24 - 264,08
25 - 276,24
26 - 288,50
27 - 300,87
28 - 313,34
29 - 325,92
30 - 338,60
31 - 351,39
32 - 364,30
33 - 377,32
34 - 390,45
35 - 403,69
36 - 417,05
37 - 430,53
38 - 444,13
39 - 457,85
40 - 471,70
41 - 485,67
42 - 499,76
43 - 513,99
44 - 528,34
45 - 542,82
46 - 557,44
47 - 572,19
48 - 587,08
49 - 602,11
50 - 617,28
51 - 632,60
52 - 648,06
53 - 663,66
54 - 679,42
55 - 695,32
56 - 711,38
57 - 727,60
58 - 743,97
59 - 760,51
60 - 777,20
61 - 794,06
62 - 811,09
63 - 828,29
64 - 845,67
65 - 863,21
66 - 880,94
67 - 898,85

 

Mamy wszystko czego trzeba do obliczenia mocy wina. Trzeba jeszcze wiedzieć ile g cukru przypada na 1% (cecha zależna od drożdży, można ją znaleźć w charakterystyce od producenta, zwyczajowo 16,5-17.5 g cukru przypada na 1% w 1l wina.

 

Przy piwach mamy uproszczony wzór, który niby od razu zawiera w sobie poprawkę na alk, natomiast przy większych wartościach blg jest on nieprawdziwy. Do tego nikt mi nie potrafi wyjaśnić skąd się on wziął, a pytałem o to kiedyś na forum...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×