Jump to content
trzciała

Polska IPA (Strzegom/Marynka/Sybilla)

Recommended Posts

witam

wraz z kolegą przymierzamy się do uwarzenia kolejnego piwa

po 3 warkach z ekstraktów słodowych i stwierdzeniu, że ekstrakty nas niezadowalają, przyszedł czas na pierwsze prawdziwe warzenie ze słodów

wybór padł na polskie produkty tj. słody Strzegom i polskie chmiele (wybór ekonomiczny z racji pierwszego zacierania:))

i tu dylemat jeśli chodzi o chmielenie Marynką, bo wyczytałem, że polskie chmiele mają tendencję do wprowadzania zalegającej goryczki, a tego jednak chcemy uniknąć


PIPA:
około 16 BLG

wybicie ok. 20 L
cel goryczkowy - średnia/wysoka

 

 

SŁODY (Strzegom):
pale ale - 5kg
pszeniczny - 0,5kg
karmelowy 150 - 150g

 

drożdże US-05

 

chmielenie:
marynka 30g na 60'

marynka 20g na 30'

sybilla 10g na koniec gotowania lub whirpool

na zimno około tygodnia:
40g sybilla

Jak to widzicie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

zasyp bardzo ładny, ale chmielu to minimum 2 x więcej jeśli to ma być IPA. Podpatrz inne przepisy bo tego było setki i policz w kalkulatorze tak aby goryczka była coś kole 50 IBU (będzie i tak większa bo pewnie będziesz chłodził w wannie).

Edited by joker0skater

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja lubię do podobnego zasypu dać torebkę żytnich płatków błyskawicznych, chmielu rzeczywiście daj śmiało więcej. Można rozważyć, czy nie więcej marynki na goryczkę a sybillę możesz dać już na smak (30'). Ale na pewno wyjdzie coś pijalnego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

zeby miec 16 blg musielibyscie miec 82% wydajnosci takze ja bym wyskalowal na troszke wieksze ilosci dla pewnosci, zawsze lepiej za duzo niz za malo :) osobiscie bym dal Iunge+marynke na goryczke i lubelski + sybille na aromat, oczywiscie jak chcecie mozecie tez oktawii uzyc. duzo duzo wiecej chmielu na aromat. 120 gram mniej wiecej bym dal na cicha. tak jak kolega wyzej miezyl bym cos kolo 60 ibu

Share this post


Link to post
Share on other sites

w brewtargecie wychodzi prawie 50 IBU, przy takim zasypie i nachmieleniu

brzeczka będzie chłodzona chłodnicą zanurzeniową (nowy nabytek)

Share this post


Link to post
Share on other sites

50g na 60' i 50 na 30 min najlepiej sybilli.

A ta sybilla to na co? Bo ani na aromat ani na goryczkę zwłaszcza, że alfa to to ma malutko.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W smaku jest lepsza od Marynki.

W to nie wątpię. Tylko chodzi mi o czas wrzucenia tej Sybilli.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie będzie dobre, ale to twoja sprawa.

 

konstruktywna krytyka, to lubię :)

toteż po to spłodziłem wątek, żeby doświadczeni piwowarzy napisali co ewentualnie zmienić, Twój post nie wnosi nic :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

i tu dylemat jeśli chodzi o chmielenie Marynką, bo wyczytałem, że polskie chmiele mają tendencję do wprowadzania zalegającej goryczki, a tego jednak chcemy uniknąć

To zależy, od kogo kupujesz chmiel (tzn. w jakich warunkach był przechowywany, kto był producentem, etc.). Przez długi czas uznawałem Marynkę i Lubelski za paskudne chmiele, aż nie dostałem szyszek od plantatora.

Po co chmielić na 30 min?

 

Generalnie - mało chmielu jak na IPA. Jak chcesz goryczkowe, to 50g na wczesne chmielenie, i daj ze 100g na późne. 40g na cichą może być ok, ale tu też zwiększyłbym doznania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Nie będzie dobre, ale to twoja sprawa.

konstruktywna krytyka, to lubię :)

toteż po to spłodziłem wątek, żeby doświadczeni piwowarzy napisali co ewentualnie zmienić, Twój post nie wnosi nic :)

A co konkretnie byś chciał wiedzieć? Będzie smakowało trawą i będzie miało gównianą goryczkę, od której tylko będziesz chciał pluć. Tak lepiej?

 

Konstruktywne propozycje - wyrzuć polski chmiel albo zjedź z ibu w okolice 35. Wtedy się da wypić.

 

A jakbyś był trochę bardziej rozgarnięty, to byś użył wyszukiwarki i byś od razu wiedział, co "doświadczeni piwowarzy" sądzą na temat pomysłu pt "polskie IPA". Bez zadawania tych samych pytań co pół roku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie jestem doświadczonym piwowarem, nie znam się na polskim chmielu ale wiem, że Iunga na goryczkę 35+ się nadaje i to bardzo. Mocne chmielenie marynką chyba faktycznie mija się z celem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Nie będzie dobre, ale to twoja sprawa.

konstruktywna krytyka, to lubię :)

toteż po to spłodziłem wątek, żeby doświadczeni piwowarzy napisali co ewentualnie zmienić, Twój post nie wnosi nic :)

A co konkretnie byś chciał wiedzieć? Będzie smakowało trawą i będzie miało gównianą goryczkę, od której tylko będziesz chciał pluć. Tak lepiej?

 

Konstruktywne propozycje - wyrzuć polski chmiel albo zjedź z ibu w okolice 35. Wtedy się da wypić.

 

A jakbyś był trochę bardziej rozgarnięty, to byś użył wyszukiwarki i byś od razu wiedział, co "doświadczeni piwowarzy" sądzą na temat pomysłu pt "polskie IPA". Bez zadawania tych samych pytań co pół roku.

 

 

 

ehh starasz się mnie obrazić ale Ci to nie wyjdzie :)

niby dlaczego pytam o marynkę? bo własnie widziałem wątki na temat polskiej ipy

i do nazewnictwa też widzę uszczypliwość toteż Ci sprostuję, że pisałem w pośpiechu i niestety po publikacji wątku, nie miałem już możliwości poprawić na "polskie IPA", także luzuj stary :)

a skoro polskie IPA to nijak ameryka Panie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niby pytasz o opinię "doświadczonych piwowarów", ale jak ci mówię gdzie to znajdziesz, to strzelasz focha. Od kilku lat temat jest grillowany, zarówno amatorsko jak i komercyjnie, i wszystko co cię interesuje znajdziesz przy użyciu wyszukiwarki. Także to, że wszystkie były nieudane.

 

Jak bardzo "konstruktywnie" mam ci przedstawić to, że ten pomysł jest poroniony?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgoda chyba wyczerpał temat. Po pierwsze: było wałkowane, po drugie: nikomu to jeszcze jakieś super nie wyszło. Ale jak zjedziesz z goryczki do 35 IBU i pokombinujesz między Iungą, Sybillą i Lubelskim, to wyjdzie fajne piwo.

 

Wyszukiwarka nie boli, temat był wałkowany "setki" razy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Niby pytasz o opinię "doświadczonych piwowarów", ale jak ci mówię gdzie to znajdziesz, to strzelasz focha. Od kilku lat temat jest grillowany, zarówno amatorsko jak i komercyjnie, i wszystko co cię interesuje znajdziesz przy użyciu wyszukiwarki. Także to, że wszystkie były nieudane.
 

 

Nie jestem obiektywny w tym temacie, ale Noc Kupały jako Polish BIPA nie uznaję jako "nieudaną". Ba, w domu zrobiłem Polish Triple IPA i było całkiem dobre. Może z Twoimi wymaganiami to piwo zasiliłoby zlew, ale początkujący piwowarzy nie są aż tak wysublimowani ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja parę całkiem przyzwoitych bitterków zrobiłem na Marynce, trochę nie pokrywają się moje doświadczenia z tymi negatywnymi opiniami :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po pierwsze: Noc Kupały to Polish FES. IBU 45. Wg opisu ze strony polskie chmiele poszły tam "na zimno". I nie powiedziałbym, żeby to piwo jakkolwiek zachwyciło, a już na pewno nie stało w okolicy "IPA".

 

Kantor: 

jasne, takie też piłem. Ale ile wykręcałeś IBU w takich bitterkach? Bo ja nie spotkałem się z dobrymi piwami na Marynce powyżej powiedzmy 30-35 IBU. W niektórych przypadkach nawet 20 g tego chmielu na 60' wnosiło koszmarnie łodygowe posmaki. 

 

Ogólnie wiadomo o tym od dawna, po co więc się męczyć i na siłę sypać tę Marynkę? Nie lepiej dać 10g Iungi na FWH i potem podsypać Iungą, Lubelski i Sybillą - i zrobić ładne, aromatyczne pale ale na polskich chmielach? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Heh... ja już nie pamiętam kiedy dawałem chmiel na 60'... Ale też wspomniałem poprzednio, że czy Marynkę czy Iungę - raczej FWH. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest pitupitu

Dziwne, bo kiedyś robiłem głównie na Marynce i bardzo dobrze te piwa wspominam. Żadnej łodygowości itp, charakterystycza dla Marynki goryczka i smak. Owszem dawno to było i zawsze miałem świeżą szyszkę. Może to jest warunek dobrego piwa na Marynce, świeżość chmielu.

Nie były to jednak piwa chmielone na zimno, raczej późne chmielenie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.