Jump to content

Chocolate Rye Stout - pomoc


Kilimandzaro
 Share

Recommended Posts

Cześć. 
Kolega badał brzeczkę ze słodem żytnim ale sporo słodu mu zostało (po kilogramie jasnego, karmelowego i czekoladowego ciemnego) więc postanowiliśmy uwarzyć coś na życie. Myślałem o roggenbier ale nie ma tego słodu tak dużo zatem zdecydowaliśmy się na stouta. Niestety stoutów nie warzyłem i mam ogromną prośbę o weryfikację receptury:

Warka ok. 18 - 20L, 13-14Blg (taki plan - chciałbym, żeby było dosyć treściwe)

2kg Pale Ale
1kg żytni jasny

600g Monachijski I
250g żytni czekoladowy
300g żytni karmelowy
100g jęczmienia palonego (na koniec zacierania)

 

Z obawy o filtrację chciałbym wcześniej zrobić przerwę betaglukanową na słodzie żytnim jasnym i karmelowym z dodatkiem 300g pale ale. Potem podgrzałbym zacier i już normalnie zacierał 90min w 66-67st.C. Myślicie, że to dobry pomysł? Nie chcę robić przerwy w niskich temperaturach z całym zasypem bo mam mało wydajne grzanie i zazwyczaj skutkuje to lichą pianą. 

Chmielenie - tutaj jestem całkowicie zagubiony
Mój strzał to: 
60' - Iunga 20g
20' - Fuggle 15g

0' - Fuggle 10g

Drożdże Gozdawa Pure Ale Yeast lub S-04


Please help :)
 

 

Link to comment
Share on other sites

Jutro warzenie. Też zrobię przerwę B-glukanową dla żyta osobno. Za radą bardziej doświadczonego kolegi zmieniłem recepturę na taką, która ma ponoć dać bardziej czekoladowy efekt:

2kg Pale Ale
1kg żytni jasny

0,5kg Monachijski I
0,5kg żytni czekoladowy
0,25kg żytni karmelowy
70g jęczmienia palonego (na koniec zacierania)


Zacieranie: 
1) Słody żytnie w 5L wody - 25min w 40st. C -> podgrzeję szybko na indukcji do 67st. C i dodam do reszty słodów.
2) Całość będę zacierał w łącznie 15L wody w 67st. C przez 1,5h
3) Na ostatnie 5min dorzucę jęczmień palony
4) Wygrzew do 80st. C (powolny bo niestety palnik mam słaby)


Chmielenie:
60' - 20g Iunga
20' - 20g Fuggle

Fermentacja w 19-20st. C
Drożdże: Gozdawa PAY7
Docelowa objętość: 18-20L

Mam nadzieje, że wyjdzie dobre:) 
Nie ukrywam, że danie 2 razy więcej czekoladowego wzbudziło we mnie obawy, że będzie zbyt dużo paloności. Myścicie, że to dobry pomysł?

 


 

Link to comment
Share on other sites

Pospinałem się spalenizną i wrzuciłem czekoladowy żytni w połowie zacierania (zacierałem 80min w 67-66st.C). 
W takcie warzenia postanowiliśmy zrobić bardziej ekstraktywne piwo i wyszło ponad 16L 15Blg. Smak brzeczki przedniej był bardzo przyjemny, nie było spalenizny ani karmelu. Teraz pozostaje nie spieprzyć fermentacji i może wyjdzie mi w końcu coś przyzwoitego. W każdym razie na pewno podzielę się wrażeniami :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.