Jump to content

Piwo "żywe" Browaru Amber


Marciu11
 Share

Recommended Posts

To piwo było przebojem jakieś 10 lat temu... Taki mocny lager, słabo chmielony. Każde piwo, które zrobisz sam będzie miało smak stanowczo odmienny od sklepowych pilsów (czytaj koncernowych lagerów). A jak go nie zepsujesz , to nawet będzie smakować :) Lager jest dość trudnym piwem do zrobienia w domu, a efekty końcowe nie warte nakładów pracy. Odpuść sobie i zrób coś fajniejszego.

Link to comment
Share on other sites

Myślę, że kolegom chodzi o to, że każdy szanujący się piwowar powinien mieć w piwniczce Porządnego Domowego Pilsa :) Pracy tyle co w górniakach, a efekty końcowe jednak 'warte'.

Link to comment
Share on other sites

Nie każdy piwowar ma możliwość zrobienia Porządnego Domowego Pilsa, a jako szanujący się piwowar nie chcę robić Badziewnego Domowego Pilsa, dlatego zostaję przy górniakach ;)
Trochę ten temat zboczył na złe kręgi (do czego sam się przyłożyłem).

@@Marciu11, jesteś w stanie zdefiniować co Ci w tym piwie smakowało?

Link to comment
Share on other sites

Hehe Jak zawsze ile wypowiedzi tyle zdań :D No ale to jest chyba kwintesencja i to o co chodzi w wymianie zdań :) Grunt aby te dyskusje prowadzić ze smakiem i wzajemnym poszanowaniu...

 

Być może i piwo było hitem x lat temu. Ja piłem go po raz pierwszy kilka dni temu i mi bardzo zasmakowało. Mimo że większość koncerniaków można powiedzieć że to to samo, to jednak każde ma w sobie coś innego, Nie mówię, że są to szczyty wyrafinowanego smaku, bo sam musiał bym siebie wyśmiać :) Ale nie mogę też powiedzieć, że każde piwo domowe to szczyt smaku... Ot po prostu każde piwo jest inne i każdy ma jakiś swój smak... Jedni walą tony chmielu i mówią to jest to, drugim smakuje słodowość i zero goryczki. A trzeci znowu nałogowo pije VIPa z Biedrony :) I też wybiera to a nie inne... Ot gusta i smaki...

 

Praktycznie ciężko powiedzieć co mi w nim zasmakowało. Na pewno jego słodkość (słodowość) i taka inna nuta smakowa, od typowych.

Mimo własnych piw zacieranych na słodko, nie uzyskiwałem takiego słodkiego smaku. Mam jeszcze na tyle małe doświadczenie w słodach, żeby zidentyfikować co jest odpowiedzialne za ten smak, a nawet w którą stronę w doświadczeniach podążać.

 

Nie jest to oczywiście jedyne piwo, jakie chciał bym pić do końca świata :) Ale na pewno jego smak mi się spodobał i chciał bym umieć w tę stronę się kierować.

 

Swoją drogą jak takowy temat był i komuś się przypomniał jakiś link będę wdzięczny za zapodanie. Mi wyszukiwarka nic nie podpowiedziała stąd ten temat.

Link to comment
Share on other sites

Zacieranie na słodko tego Ci raczej nie da. Może spróbuj sporego udziału monachijskiego (np. 30%)

Zgodziłbym się co do sporego udziału monachijskiego, tyle, że dla mnie "spory" to tak 50-60%, a reszta wiedeński. Zacieranie dekokcyjne, słabo nachmielone, fermentowane w niskiej temperaturze dobrymi drożdżami (dużą ilością) i powinno być coś podobnego.

Link to comment
Share on other sites

Niestety Żywe teraz ciągnie skarpeciochą jak złoto - bardzo lubiłem kiedyś to piwko.

 

Jeżeli chcesz coś zbliżonego i masz warunki, to zrób Lagera Wiedeńskiego. Ja jestem bardzo zadowolony z efektów :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.