Skocz do zawartości
x-pac

Gozdawa Gold Gose jako 1 warka test po 10 dniach od butelkowania

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

 

uwarzyłem swoją pierwszą warke z zestawu brewkit od gozdawy "Koneser Golden Gose" piwo w połowie ze słodów pszenicznych, po 10 dniach od zabutelkowania postanowiłem kontrolnie jedną butelke otworzyć i spróbować. Po otwarciu i degustacji mam kilka wątpliwości. Smak jest jakby wędzony na początku, a potem słony(nie bardzo mi pasuje), kolor mętny, po otwarciu jest lekkie sykniecie piany nie ma, piwo generalnie wyglada i smakuje tak samo jak podczas fermentacji.

 

Czy smak piwa się zmieni podczas leżakowania i dalszego nagazowywania ?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Czy smak piwa się zmieni podczas leżakowania i dalszego nagazowywania ?

Tak, wprzciwnym przypadku pilibyśmy prosto z wiader ;) (bo po co czekać?)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

co Cię podkusiło że by to robić na pierwszą warkę ?

słone Ci nie pasuje ,wszędzie w opisie jest że piwo to jest właśnie słone,nie liczył bym że coś się zmieni w nim mocno po za nagazowaniem 

http://www.piwo.org/topic/3277-gose-czyli-piwo-spoza-bjcp/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To moje początki nie wiedziałem jak do końca bedzie smakować to piwo, zamówiełme je razem ze sprzetem do fermentacji, na pierwszą warkę powinienem wybrać coś bardziej klasycznego teraz tak myśle. No ale nic nie martwie się tym aby się nagazowało i napewno się wypije :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na pewno ;)

oczywiście że powinieneś wybrać coś bardziej klasycznego,albo przynajmniej coś co wcześniej miałeś okazję pić 

na błędach człowiek się uczy  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gozdawa to niedlugo w puszce wypusci gueuze patrzac na obecna oferte. 

Maja nawet Oud Bruin z puszki  :smilies:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Oud Bruin z puszki

a wiesz coś dokładniej o tym co tam jest i jak to wychodzi?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na następną warkę zamówiłem sobie "Pale Ale" od gozdawy, co sądzicie ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Radzę dorzucić trochę chmielu od siebie, bo ten brewkit nie ma prawie żadnej goryczki. Poza tym w niektórych Gozdawach miałem problem z mętnym piwem (największy właśnie w Pale Ale), w takiej sytuacji dobrze mu zrobi przelanie na cichą do innego fermentora.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mętność to raczej z drożdży ,a nie z samego brewkita 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też się kiedyś nad tym zastanawiałem, ale:

po 1. robiłem kilka piw na tych drożdżach i mętne miałem tylko Pale Ale i Dark Ale z brewkitów

po 2. kilka innych osób też miało problemy z klarownością właśnie z tymi brewkitami (jak się poszuka, to można znaleźć na forum)

więc nie wydaje mi się, że to problem z drożdżami

 

Poza tym:

 

 

Jestem brewkitowcem - na razie - i chciałem się podzielić spostrzeżeniami co do tych trzech puszek.
Mianowicie Coopers i Mmuntons puchy po zmieszaniu z ekstraktami słodowymi nawet i przed mieszaniem zawsze klarowne odpowiedni kolor i przeźroczyste. Za to dzisiaj nastawiłem Gozdawe - Altbier i co aż płakać się chce totalne zamulenie mętna brzeczka jak cholera.Nie wiem czym to jest spowodowane ale to już druga pucha Gozdawy i to samo brzeczka mętna.Czy ktoś ma te same problemy co ja? Czym to może być spowodowane?

Tym ,że są chmielone generykami,a nie naturalnym ekstraktem chmielowym.

 

Tutaj: http://www.piwo.org/topic/12661-coopers-vs-gozdawa-vs-muntons/?do=findComment&comment=260836


Prawdę mówiąc nie do końca rozumiem tą wypowiedź i jaki to ma wpływ na mętność piwa, ale skoro sam pan z Gozdawy się wypowiedział na ten temat, to coś w tym pewnie jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Degustowałem właśnie po 3 tyg od zabutelkowania i muszę przyznać, że dobre jest smakuje mi, tylko trochę słabe pije 4 i nic nie czuje Czy domowe piwko tak ma inaczej kopie niż coś ze sklepu czy po prostu to mi wyszło słabsze ? Start 12 blg, butelkowanie 5blg.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

(12-5)/1.938=3,6%. Do tego coś doszło z refermentacji w butelkach, więc pewnie coś koło 4% ma.

Po prostu wyszło Ci słabsze. Moje ostatnie miało między 6.5 a 7% alkoholu, więc domowe piwo na pewno nei jest słabsze od kupnego. Wszystko zależy jak to piwo zrobisz (jak bardzo Ci odfermentuje).

Edytowane przez Areh

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×