Jump to content

Gozdawa Gold Gose jako 1 warka test po 10 dniach od butelkowania


x-pac
 Share

Recommended Posts

Witam,

 

uwarzyłem swoją pierwszą warke z zestawu brewkit od gozdawy "Koneser Golden Gose" piwo w połowie ze słodów pszenicznych, po 10 dniach od zabutelkowania postanowiłem kontrolnie jedną butelke otworzyć i spróbować. Po otwarciu i degustacji mam kilka wątpliwości. Smak jest jakby wędzony na początku, a potem słony(nie bardzo mi pasuje), kolor mętny, po otwarciu jest lekkie sykniecie piany nie ma, piwo generalnie wyglada i smakuje tak samo jak podczas fermentacji.

 

Czy smak piwa się zmieni podczas leżakowania i dalszego nagazowywania ?

 

Link to comment
Share on other sites

 

 

Czy smak piwa się zmieni podczas leżakowania i dalszego nagazowywania ?

Tak, wprzciwnym przypadku pilibyśmy prosto z wiader ;) (bo po co czekać?)

Link to comment
Share on other sites

To moje początki nie wiedziałem jak do końca bedzie smakować to piwo, zamówiełme je razem ze sprzetem do fermentacji, na pierwszą warkę powinienem wybrać coś bardziej klasycznego teraz tak myśle. No ale nic nie martwie się tym aby się nagazowało i napewno się wypije :)

Link to comment
Share on other sites

Radzę dorzucić trochę chmielu od siebie, bo ten brewkit nie ma prawie żadnej goryczki. Poza tym w niektórych Gozdawach miałem problem z mętnym piwem (największy właśnie w Pale Ale), w takiej sytuacji dobrze mu zrobi przelanie na cichą do innego fermentora.

Link to comment
Share on other sites

Też się kiedyś nad tym zastanawiałem, ale:

po 1. robiłem kilka piw na tych drożdżach i mętne miałem tylko Pale Ale i Dark Ale z brewkitów

po 2. kilka innych osób też miało problemy z klarownością właśnie z tymi brewkitami (jak się poszuka, to można znaleźć na forum)

więc nie wydaje mi się, że to problem z drożdżami

 

Poza tym:

 

 

Jestem brewkitowcem - na razie - i chciałem się podzielić spostrzeżeniami co do tych trzech puszek.
Mianowicie Coopers i Mmuntons puchy po zmieszaniu z ekstraktami słodowymi nawet i przed mieszaniem zawsze klarowne odpowiedni kolor i przeźroczyste. Za to dzisiaj nastawiłem Gozdawe - Altbier i co aż płakać się chce totalne zamulenie mętna brzeczka jak cholera.Nie wiem czym to jest spowodowane ale to już druga pucha Gozdawy i to samo brzeczka mętna.Czy ktoś ma te same problemy co ja? Czym to może być spowodowane?

Tym ,że są chmielone generykami,a nie naturalnym ekstraktem chmielowym.

 

Tutaj: http://www.piwo.org/topic/12661-coopers-vs-gozdawa-vs-muntons/?do=findComment&comment=260836


Prawdę mówiąc nie do końca rozumiem tą wypowiedź i jaki to ma wpływ na mętność piwa, ale skoro sam pan z Gozdawy się wypowiedział na ten temat, to coś w tym pewnie jest.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Degustowałem właśnie po 3 tyg od zabutelkowania i muszę przyznać, że dobre jest smakuje mi, tylko trochę słabe pije 4 i nic nie czuje Czy domowe piwko tak ma inaczej kopie niż coś ze sklepu czy po prostu to mi wyszło słabsze ? Start 12 blg, butelkowanie 5blg.

Link to comment
Share on other sites

(12-5)/1.938=3,6%. Do tego coś doszło z refermentacji w butelkach, więc pewnie coś koło 4% ma.

Po prostu wyszło Ci słabsze. Moje ostatnie miało między 6.5 a 7% alkoholu, więc domowe piwo na pewno nei jest słabsze od kupnego. Wszystko zależy jak to piwo zrobisz (jak bardzo Ci odfermentuje).

Edited by Areh
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.