Jump to content
Sign in to follow this  
szamankfc

mini browar Cicha Kobieta

Recommended Posts

Ponieważ zaistniała potrzeba przeniesienia browaru do pracy biorę na tapetę (trzeba przekupić szefową) miód chmielony

Przepis z browar.biz od macas oczywiście modyfikowany

Warka III (MINI) - Miód chmielony

 

1,5 kg Miodu gryczanego

jakaś stara paczka glukozy z czasów rzucania palenia no ale będzie tego koło 85g

7 l wody

Marynka 23g

jagody jałowca 1g

goździki parę sztuk

cynamon resztka paczki

łyżka imbiru suszonego

1/3 laski starej wanili roztarta w moździerzu

drożdże S-33 pół paczki

 

chmielenie 50 minut niewiem.gif po prostu nigdzie nie znalazłem jak to zrobić więc zrobiłem tak jak zrobiłem

 

wyszło że chmielenie pod przykrywką bo i po co odparowywać coś czego nie ma :)

°Blg będzie nie istotne bo i tak wszystko wydam pewno będzie koło 17°Blg

miodek przelany do nowego fermentatora 10L. Od 15 drożdże na mieszadle magnetycznym pół litra wody 1 łyżeczka ekstraktu suchego i pół paczki pożywki winiarskiej dla drożdży combi czeka dopóki miodek nie ostygnie.

 

ps. właśnie spróbowałem zapić ciemne z II warki (resztki z fermentatora nie zabutelkowane z przed wczoraj) Lechem pilsem to było pop.gif nigdy więcej Lecha.

 

ps.2 Ponieważ jestem zaziębiony i na zwolnieniu największym wyzwaniem było nie nakichanie do miodziku latam.gif

Share this post


Link to post
Share on other sites

postępy w rozwijaniu browaru wyglądają tak

na stanie|

wes II zestaw sprzętowy

30L wiadro z przykrywką po śledziuchach

lampa uv

mieszadło magnetyczne

kolba 1L

gar z przykrywką 10L

gar z przykrywką aluminium 50L

masa termometrów akwariowych ciekło krystalicznych do gurniaków wystarczą

2 kraniki plastikowe czekają na montaż

taboret gazowy i butla za darmochę g_happyhappy.gif

kupa bambetli w stylu łychy piro itp.

ostatnio dorwałem myjkę parową za glupek2.gif nie samowi ą cena tylko40zł będzie super do sterylizacji

 

do pozyskania

lodówka

lodówka turystyczna

filtr z oplotu

Edited by szamankfc

Share this post


Link to post
Share on other sites

dzisiaj zdegustowałam zielony miodek jak dla mnie mało miodowy (wytrawny)ale kobietom może smakować bo i też mało drożdżowy (neutralny) za to fajna goryczka na języku zostaje która z czasem zbilansuje się z aromatem i będzie ok. Jutro domyte i zdezynfekowane butelczyny(a przed) rozlaniem wysterylizuje parą i rozlew.

następna warka jak się uda będzie co naj miej ciekawa może nawet mózgu użyje i nawet zastanowię się po raz drugi że browar to nie apteka

Edited by szamankfc

Share this post


Link to post
Share on other sites

no i postanowione biorę na tapetę przepis Marusi który leciutko zmodyfikuje dodatkiem słodu orkiszowego i o dekotacje

2 kg pszenicy niesłodowanej

0,5 kg płatków owsianych

2,5 kg słodu pilzneńskiego

0,5 kg słodu orkiszowego

zacieranie mniej więcej tak

surowce nie słodowe w 4 litrach wody zagrzeje do 85°C

potem wszystkie składniki do 41°C 10 minut

odejmę 1\3 i ustawie 63 °C na 70 minut potem zagrzeje do 100°C i hopsa z powrotem do reszty

przy 63°C 1\3 do gara na 73°C i 60 minut potem zagrzeje do 100°C i hopsa z powrotem

potem 73°C do negatywnej próby

 

Gotowanie z 30 g lubelskiego, 20 g kolendry i 25 g skórki Curacao.

Brewferm Blanche albo s-6

Ponieważ to będzie moja pierwsza warka z zacieraniem to poproszę o wyłapanie błędów i podpowiedzi

i czy z tym zasypem orkiszowym to się zmieszczę w stylu witbiera

 

no i mnie oświeciło dekotacja 1 warowa czyli całość zagrzeje do 63°C odbiore 1\3 zagrzeje do 73°C zostawię na 70 minut przerwy o wyznaczonej porze zagotuje i srrru doleje do reszty dalej standardowo

Edited by szamankfc

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć.

Nie twierdzę że tak będzie , ale uważam że 4 l wody na 2,5 kg surowców to za mało. Ja by ci bardzo zgęstniało to dolewaj wody. I przetrzymaj z 1 h w tej temperaturze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cała instalacja zapakowana i gotowa do przenosin do pracy :)

słody na ala witbiera odważone i czekają jak się zainstaluje na nowej miejscówce to je wykorzystam

Wczoraj na pożegnanie popełniłem wesowe jasne 18L z dodatkiem glukozy wyszło 15 °Blg wzmocniłem nastaw bo to piwko pójdzie na wymianę za butelki i na sylwka jako zapłata za pobyt na mazurach acha zaszczepiłem to s-6.

Więc może będzie nawet dobre :/ ale i tak szkoda że moji znajomi mają tak wypukane kubki smakowe i zryte łepki że nie doceniają piwa smakowego ale z mniejszą zawartością alku.

A poza tym moja kobieta choć jest przeciwniczką browarnictwa domowego pozyskała 2 kegi 50L jak dobrze pójdzie to zrobię kadzie zacierni-cze i jedna będzie na sprzedaż

WB-6 to prawdziwe żarłoki :) w pomieszczeniu 18°C a na fermentatorze 24°C

Edited by szamankfc

Share this post


Link to post
Share on other sites

jest zlane na cichą nuta bambrowa ;) wyczuwalna więc jutro zatrę z 1 kg monachijskiego albo Słód wędzony na Total słodko bez wysładzania i dodam to dla eksperymentu ale nie wiem czy war to-to ratować

Edited by szamankfc

Share this post


Link to post
Share on other sites
A poza tym moja kobieta choć jest przeciwniczką browarnictwa domowego pozyskała 2 kegi 50L jak dobrze pójdzie to zrobię kadzie zacierni-cze i jedna będzie na sprzedaż

Moja kobieta też jest przeciwniczką ale nie przeszkadza jej to męczyć mnie żebym znów zrobił pszeniczniaka. A więc zdrowie pieknych pań ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cała instalacja zapakowana i gotowa do przenosin do pracy :)

Jak to, będziesz warzył w pracy?

 

Moja kobieta też jest przeciwniczką ale nie przeszkadza jej to męczyć mnie żebym znów zrobił pszeniczniaka. A więc zdrowie pieknych pań

Moja kobieta nie jest przeciwna piwowarstwu, ba, nawet pomaga mi przy warzeniu :/ I też ciągle męczy, żebym pszeniczne robił ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jutro na przykład do 13 wypełnię swoje obowiązki i do 16 będę ważył piwko. Mam układ bo moją szefową też wkurza jak ktoś przez 3 godziny zamiata podłogę :)

Co do kobiety to ma pretensje bo dziecko w drodze pić nie może i remonty trzeba przeprowadzić.

tak po za-tym to ok moja też lubi pszeniczne i myślę że tak 6 miesięcy po porodzie wrócę z browarem na swoje śmieci tylko z wolnym czasem to będzie raczej kiepsko ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jutro na przykład do 13 wypełnię swoje obowiązki i do 16 będę ważył piwko. Mam układ bo moją szefową też wkurza jak ktoś przez 3 godziny zamiata podłogę ;)

Masz spoko szefową :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

ok nic nie wyszło z zacierania w pracy bo sie trafił nowy kontrahent który nas zasypał robotą więc wygląda to tak.

1 kg monachijskiego

1 garstka pilźnieńskiego

3 litry wody

zacierka

50-52* 10m

62 5m

72 60m i próba

 

filtracja przez koszulkę z bawełny

wysładzanie 80°C 2 litry wody

jak ostygnie to dodam 0.5 łyżeczki drożdży i przed 00:00 poleci na ratunek 4 warce o nazwie ( Psychoból )

ps a teraz wnioski jak ktoś sie uprze można użyć cukru do podbicia alku ale trzeba pamiętać że to sprawdza się tylko w piwach mocno ekstraktowych i zawsze kosztem smaku

I nigdy więcej w życiu nie zrobię mikro warki. Utrzymać temperaturę w tym to :smilies:

a teraz najważniejsze próbka zielonego piwa smakowała bimbrem ale jak ją z chłodziłem i zatrzymałem aktywność drożdży to nawet była ok. czyli bez posmaków b.

dajmy na to wes 1.7 ciemne + jasne 1.7 + cukier i glukoza i by było ok. bo ilość posmaków ekstraktowych by zamaskowało posmaki :smilies:

Edited by szamankfc

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i problem się rozwiązał poszło w kanał :)

A było to tak glukoza odważona piwko się przelało do tanka rozlew-owego wszystko było ok tank stał otwarty pod stołem.

I tu masakra przechodząc koło stołu zawadziłem ręką kombinerki (zresztą wczoraj na oliwione :) ) i usłyszałem plum.

Nawet się nie wkurzyłem piwo było takie se i straszny muzgotrzep.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie kiedyś klucz wpadł do fermentora, gdy już miałem piwo butelkować. Zaryzykowałem i zabutelkowałem. Piwo się nie popsuło, było ok. Czasem trzeba ryzykować :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj po długiej przerwie od tak uwarzyłem takie cudo

2 kg pilźnieński

1.7 kg coopers bitter

61°C 30 minut

71°C około 30 minut

wlałem wszystko do jednego gara pogotowałem wyszło 19 L 15°Blg

starter 1l drożdże z zestawu

zaszczepione dzisiaj o 9 rano teraz czyli 14 fermentator aż huczy :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...