Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

 

niedługo zabieram się za warzenie swojego pierwszego belgijskiego pale ale. Chciałbym zasięgnąć opinii bardziej doświadczonych piwowarów, co do mojej receptury i wykonania. Za wszystkie uwagi i wskazówki będę bardzo wdzięczny!  :)

 

Słody:

  1. Wayermann Pale Ale - 3,250 kg
  2. Wayermann monachijski (typ I) - 1,175 kg
  3. Wayermann Abbey Malt - 0,375 kg
  4. Wayermann Caramunich (typ II) - 0,250 kg

Chmiele:

 

  1. Fuggles 20 g/60 minut
  2. Boadicea 10 g/60 minut, 20 g/15 minut
  3. Styrian Golding 20 g/15 minut

Drożdże (jedne z czterech):

 

  1. WLP550
  2. Safbrew S-33
  3. Safbrew T-58
  4. Safbrew Abbaye

Zacieranie infuzyjne w 16 L wody w temperaturze 66 przez 50 minut. Mash out w 77 stopniach przez 10 minut. Filtracja z pomocą węża z oplotu. Wysładzanie metodą "na raty" z użyciem ok. 8 L wody w temperaturze 72 stopni.. Ilość brzeczki przed chmieleniem ok. 23 L. Gotowanie przez 60 minut. Ilość brzeczki po gotowaniu ok. 20 L. Zgodnie z Brewtarget piwko powinno mieć ekstrakt początkowy na poziomie ok. 13 Blg, ok. 28 IBU, barwę ok. 12 SRM. Fermentacja burzliwa i cicha, refermentacja w butelce z dodatkiem roztworu cukru buraczanego/trzcinowego. Alkohol ok. 5,5%. Zależy mi na tym, aby piwko było jak najbardziej "w stylu". Parametry się zgadzają, ale nie wiem, jak to wyjdzie z aromatem, smakiem i goryczką.

Z góry dziękuję za wszystkie sugestie, uwagi i opinie!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zasyp jest jak najbardziej w porządku. Nie przekombinowałeś ze słodami specjalnymi. Chmielenie: Styrian Golding przesunął bym na 5' - 0', na aromat. Drożdże zdecydowanie i tylko WLP550 z wymienionych. Zbierzesz po burzliwej gęstwę i uwarzysz sobie np. Blonda albo Dubbla. Potem np. Tripla. W belgach najważniejsza jest prawidłowo przeprowadzona fermentacja! Pamiętaj żeby wystartować z fermentacją w temp. ok 18 C i stopniowy podnosić w górę w miarę możliwości. Prawidłowo przeprowadzona fermentacja w tym przypadku do klucz do sukcesu :) Poczytaj jak to robią browary klasztorne albo zasugeruj się schematem Dagome dot. fermentacji belgów.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wielkie dzięki! Najbardziej chodziło mi właśnie o przedziały czasowe dla chmielenia i o drożdże. Nie wiem, jaką temperaturę będę miał w piwnicy w połowie kwietnia, bo wtedy planuję rozpocząć fermentację. Polegając na temperaturze powierza noc/dzień rano będę miał w piwnicy temperaturę o 2-3 stopnie niższą niż wieczorem, więc fermentacja będzie przebiegać raczej w zmiennych warunkach, ale myślę, że będzie się to mieścić w przedziale 18-22 stopnie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tylko trochę mało wody - 16l do zacierania + 8l wysładzanie -> 24l minus to co zostanie w młócie. Nie dostaniesz przed warzeniem 23l, raczej 18-19.

Edytowane przez camilos

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Do wysładzania użyj ok 15 litrów wody. Co wówczas da w sumie 30 - 31 litrów użytej wody do warzenia. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Boję się tylko, że zbytnio rozcieńczę brzeczkę przy wysładzaniu i będę musiał się później ratować dłuższym gotowaniem, żeby uzyskać odpowiednie Blg. Nie mam jeszcze takiej wprawy, żeby po zmierzeniu brzeczki przedniej wiedzieć, ile jeszcze wycisnę z młóta i ile wody mam do tego zużyć. Pewnie to przyczyna tak małej wydajności przy pierwszych warkach. Tym razem chyba wysłodzę pozostałe młóto dwukrotnie, zalewając je dwa razy 7 L wody (tak, by wyszło te ok. 15 L do wysładzania, jak pisał mat). Pierwszą partię przeleję do brzeczki przedniej, a drugą dla pewności sprawdzę balingometrem, żeby nie była za cienka. Brewtarget wyliczył mi, że muszę uzyskać 23,6 L brzeczki przed gotowaniem na poziomie 11,4 Blg, więc będę kombinował.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Może za bardzo chcesz wszystko wyliczyć? Wysładzaj tak, że dolewasz trochę jak odsłoni się wierzch złoża. Ja mam rondelek 1l i taki jeden wlewam, po paru minutach kolejny. Wadą tego rozwiązania jest pracochłonność.

Edytowane przez Sławek

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Pewnie masz rację.  :)  Tego typu praca mi nie przeszkadza, bo zawsze to jakaś odskocznia od codziennych zajęć. Rozumiem, że co jakiś czas mam mierzyć filtrat z wysładzania, żeby nie wlewać tego już poniżej 2-2,5 Blg?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Pewnie masz rację.  :)  Tego typu praca mi nie przeszkadza, bo zawsze to jakaś odskocznia od codziennych zajęć. Rozumiem, że co jakiś czas mam mierzyć filtrat z wysładzania, żeby nie wlewać tego już poniżej 2-2,5 Blg?

Nie mierz co chwilę blg filtratu, zbyt pracochłonne. No chyba, że masz refraktometr z korekcją temperatury. Wysładzaj do objętości i tak 3 - 4 litry odparują spokojnie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi się, że masz znacznie za duży zasyp.

Oczywiście to kwestia wydajności, ale ja wiem, że np. uzyskuję 22-23 litry brzeczki nastawnej z 4,3-4,5kg słodów i 30 litrów wody (np. 12/18 zacieranie/wysładzanie). Przy takim wysładzaniu i ilości wody nigdy nie schodzę do zbyt niskiego Blg przy wysładzaniu (zwykle pod koniec jest powyżej 3 Blg).

 

Wysładzaj tak, że dolewasz trochę jak odsłoni się wierzch złoża. Ja mam rondelek 1l i taki jeden wlewam, po paru minutach kolejny. Wadą tego rozwiązania jest pracochłonność.

Niepotrzebnie sugerujesz, że wysładzanie ciągłe jest lepsze od wysładzania na raty, bo wcale niekoniecznie tak jest!

Ja również zaczynałem od wysładzania na raty (2-3 raty) i bardzo sobie chwalę tę metodę. Pracochłonność obu metod jest podobna, bo o ile w wysładzaniu ciągłym musisz ciągle dolewać wody, o tyle robisz to po troszku, a przy ratach musisz mieszać całość młóta, czekać na ułożenie się złoża filtracyjnego i z każdą ratą zawracać do kadzi mętny filtrat z początku. Ciągłe jest w moim przekonaniu mniej pracochłonne (praca jest łatwiejsza), natomiast u mnie przy takim wysładzaniu delikatnie spadła wydajność.

 

Swoją drogą - czy Wyeast 3787 THG sprawdzą się w tym piwie? Też planuję uwarzyć BPA, aby mieć gęstwę pod Blond Ale'a a potem Strong Golden'a :)

Edytowane przez ThoriN

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Właśnie czeka na rozlew Belgian Pale Ale 12,5 blg na THG. Z tym, że oczywiście lekko stuningowałem to piwko sypiąc na cichą Simcoe i Amarillo. Same drożdże się nadadzą.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Same drożdże się nadadzą.

To, że się nadają, to ja doskonale wiem - równie dobrze można zrobić na pierwszych lepszych sucharkach do belgów - też się nadają :)

Pytanie było jak WY THG sprawdzą się w tym stylu w porównaniu z np. WLP550?

Edytowane przez ThoriN

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W kwestii zasypu chyba pozostanę przy tym co mam, bo jestem dopiero na początku swojej przygody z warzeniem piwa, a wolałbym uniknąć zbyt małej ilości uwarzonego piwa proporcjonalnie do włożonej w to pracy. Jeśli ekstrakt będzie za wysoki to chyba zawsze mogę użyć większej ilości wody do wysładzania i doprowadzić blg do odpowiedniego poziomu przed gotowaniem. Takie jest moje rozumowanie, choć oczywiście, jako początkujący piwowar mogę się mylić.  :)

Jeżeli chodzi o wysładzanie to faktycznie chyba wolę robić to "na raty", ale z drugiej strony przy ciągłym wydaje się, że łatwiej kontrolować ekstrakt filtratu i w odpowiednim momencie przerwać cały proces. Pomyślę jeszcze nad tym i znając mnie pewnie i tak zrobię inaczej, niż to sobie zakładałem.  :D

O drożdżach już postanowiłem, użyję WLP550, bo chcę, żeby piwo było jak najbardziej w stylu. Problem w tym, że nie ma ich na browamatorze, a tam robię zakupy. Polecacie jeszcze jakieś inne sklepy internetowe? A może napisać do nich maila, żeby dołączyli je do swojej oferty?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Twojbrowar.pl ostatnio mieli promocję na drożdże WLP.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To jak się sprawdza w porównaniu z np wlp550 to napiszę za jakieś dwa tygodnie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

 

 

według porównywarki nie masz specjalnego wyboru.

Faktycznie straszna lipa z tymi drożdżami na rynku, na twojbrowar.pl też ich już nie ma.
A coś z tych:

http://twojbrowar.pl/prestashop/pl/drozdze-piwowarskie-suche/1047-belgian-ale-m27-mangrove-jack-s-.html

http://twojbrowar.pl/prestashop/pl/drozdze-piwowarskie-suche/128-mauribrew-ale.html

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Nie brałem pod uwagę drożdży płynnych. Bardzo trudno się ich używa?

Ponoć w Belgach na płynnych są duuużo lepsze efekty niż na sucharkach. Czy trudno się używa? Najlepiej zrobić starter na mieszadle magnetycznym... ale trzeba je wpierw mieć.

Dlatego wydaje mi się, że do lekkiego piwa (jakim jest stylowy Belgian Pale Ale) można by użyć Wyeast'ów z saszetki z aktywatorem - sam mam plan tak zrobić, bo również nie mam mieszadła. Oczywiście nie powinno się tego robić, bo liczba drożdży może być zbyt mała (trzeba kupić jak najświeższe - wtedy szanse rosną). Sądzę natomiast, że efekt i tak będzie lepszy niż przy użyciu sucharków - ale to są tylko moje przypuszczenia. Być może oświeci nas ktoś bardziej doświadczony kto tego już próbował?

Edytowane przez ThoriN

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witam,

 

niedługo zabieram się za warzenie swojego pierwszego belgijskiego pale ale. Chciałbym zasięgnąć opinii bardziej doświadczonych piwowarów, co do mojej receptury i wykonania. Za wszystkie uwagi i wskazówki będę bardzo wdzięczny!  :)

Napisz jakich drożdży finalnie użyłeś i co Ci z tego wyszło. Sam chciałbym uwarzyć takiego Belga i jestem ciekaw Twoich rezultatów.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

 

 

Napisz jakich drożdży finalnie użyłeś i co Ci z tego wyszło. Sam chciałbym uwarzyć takiego Belga i jestem ciekaw Twoich rezultatów.

Użyłem drożdży Mangrove Jack's M27 Belgian Ale, a finał był taki, że piwo to zajęło III miejsce na VI Toruńskim Zlocie Piwowarów Domowych. Gdyby nie za wysoki ekstrakt to pewnie byłoby lepiej.  :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×