Skocz do zawartości
TKF

Powietrzna chłodnica przepływowa

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, ze znalezionych na strychu gratów udało mi się sklecić taką oto chłodnicę przepływową chłodzoną powietrzem - nie widziałem by ktoś stosował coś podobnego, stąd ten temat. Najpierw pokażę co i jak:

 

1. Spora chłodnica, czysta w środku (nie żadna samochodowa czy coś). Rurka z nierdzewki, posiada miedziany radiator. Pod dwie rurki 10mm. Na zdjęciu stoi na dwóch talerzach, jeszcze się nie doczekał nóżek :)

SAM_0088.JPG

 

2. 2x100W wentylator z dorobioną płytką uszczelniającą pod powyższą chłodnicę, zasinalę z gniazdka

SAM_0089.JPG

 

3. Na chłodnicy leżą wentylatory, zasysają powietrze od spodu

SAM_0090.JPG

 

 

Jak się sprawuje? Bardzo szybki przepływ mimo braku pompy - zasilony "z gruszki" przelał 4,5 litrowy garnek wrzątku w około minutę. Jest niestety bardzo głośny, no i nie chłodzi aż do tych ~20 stopni. Przy pierwszej próbie po jednym przepływie wrzątek zszedł do 45 stopni, więc chłodzić trzeba na dwa razy. Ale akurat jako że jest to dwukierunkowe rozwiązanie, wystarczy postawić naczynia na odwrót i heja :) Dokupić muszę jeszcze rurki silikonowe, i dorobić nóżni. A no i wyczyścić całość od środka. Co o tym myślicie?

 

 

EDIT: A może na wyjściu zrobić redukcję z 10mm na np 8 lub 6, celem spowolnienia przepływu? Powinno być chłodniej

Edytowane przez TKF

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawa sprawa ,,jak by można przydławić przepływ to może  bardziej by Ci schłodziła brzeczkę

Popróbuj na pewno coś wykombinujesz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szukam własnie reduktora 10-6mm, ale nic miedzianego lub nierdzewkowego nie widzę...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spróbuj zdławić jakimś zaciskiem. Widziałem gdzieś takie specjalne na wężyki ale można i spinaczem do bielizny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

trzeba było puścić chłodzenie drugi raz. zeszło by dużo mniej. chłodzisz powietrzem które ma ok 20o C więc maksymalnie schłodzisz do tej temperatury. ja mam chłodnicę z rurki karbowanej DN12 długości 8m. chłodzenie z 99o do 50o zajęło mi 2 minuty. do 25o trwało 7 minut. spróbuj schłodzić wrzątek do 25o bo to jest temperatura dla zadania górniaków i zobacz ile czasu to zajmie. moim zdaniem z 45 do 25 będzie się chłodzić dość długo, ale może się mylę. 

Edytowane przez nike21

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nikt nie stosował bo za słaba wydajność. Musiałbyś wystawić to na mróz lub mieć bardzo zimne powietrze aby schłodzić brzeczkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

spróbuj schłodzić wrzątek do 25o bo to jest temperatura dla zadania górniaków

życzę smacznego piwa :)

 

IMHO, temperatura zadania drożdży górnej fermentacji to ok 17-18°C

 

 

 

moim zdaniem z 45 do 25 będzie się chłodzić dość długo, ale może się mylę.

a tu się nie mylisz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na pewno im bliżej temp powietrza zejdę, tym mniej wydajne będzie chłodzenie. Ale jednak moim zdaniem po zredukowaniu wypływu do np 6mm będzie bez porównania w stosunku do np chłodzenia w wannie lub stygnięcia na powietrzu. Jak się uda w 10 minut zejść do tych dajmy na to 30 stopni to i tak będzie to bdb efekt jak na osiągnięty za darmo :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedy cała blacha się już nagrzeje to będzie szło trochę wolniej.

Co więcej, ja osobiście nie podjąłbym się dbania o czystość tych rurek od środka... zwyczajnie nie radzę sobie z takimi rzeczami. Oczywiście to jeszcze nie oznacza, że to rzeczywiście trudne :P

 

Też zalecam użyć zacisku dla spowolnienia przepływu zamiast szukać reduktorów. Nad takim zaciskiem masz kontrolę i możesz go poprawić jeśli zobaczysz niewłaściwą temperaturę na wyjściu.

A schłodzić się teoretycznie da poniżej temperatury otoczenia. Powietrze się schładza podczas takiego przedmuchiwania. Nie sądzę jednak by w praktyce się to udało, bo i tak powietrze nie zdąży odebrać dość ciepła.

Gdyby jednak, jakimś cudem doprowadzić do tego, że chłodnica będzie cały czas wilgotna na powierzchni, to powinna mocno wzrosnąć wydajność oraz minimalna temperatura jaką da się uzyskać - strzelam, że przy bardzo małym przepływie nawet 18°C gdy otoczenia ma 22°.

Edytowane przez pogo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciepło właściwe wody to ok. 4000 J/(kg*K), powierza ok. 1000 J/(kg*K)

Zakładając, że 1m3 powietrza ma masę 1,2kg to ile razy więcej trzeba użyć (przepompować przez chłodnicę) powietrza niż wody w celu schłodzenia 20l brzeczki o tą samą ilość stopni C?

 

yhhh. :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

trzeba było puścić chłodzenie drugi raz. zeszło by dużo mniej. chłodzisz powietrzem które ma ok 20o C więc maksymalnie schłodzisz do tej temperatury. ja mam chłodnicę z rurki karbowanej DN12 długości 8m. chłodzenie z 99o do 50o zajęło mi 2 minuty. do 25o trwało 7 minut. spróbuj schłodzić wrzątek do 25o bo to jest temperatura dla zadania górniaków i zobacz ile czasu to zajmie. moim zdaniem z 45 do 25 będzie się chłodzić dość długo, ale może się mylę. 

Poważnie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4x więcej powietrza niż wody jeśli zakładamy taką samą sprawność jego odbierania. Czyli na każdy zużyty litr wody przypada 3,3m3 powietrza, jeśli nie pomyliłem się w liczeniu.

Edytowane przez pogo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do redukcji przepływu to myślałem o zrobieniu końcówek do węża wylotowego: pręt z nierdzewki fi 10mm nawiercić odpowiednio wiertłem 8,6,4 mm, i je zakładać na koniec węża. Proste tanie i skuteczne :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Czyli na każdy zużyty litr wody przypada 3,3m3 powietrza

jeśli się nie pomyliłeś to dla lepszego zobrazowania sytuacji, jest to ok. 3300 razy więcej (objętościowo). ;)

Idąc dalej jeśli zużywamy do chłodzenia 100l wody to powietrza trzeba użyć 330000l=330m3 nie no super. (zwłaszcza w warunkach domowych)

 

ale co tam ja się nie znam, ja tylko lubię dobre piwo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

najważniejsze byś schłodził brzeczkę z temperatury wrzątku do około 50-40°C a dalej ostygnie przez noc , zadasz drożdże rano i będzie pan zadowolony

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też prawda, że nawet teraz kluczowy zakres temperatur jestem w stanie przeskoczyć. No ale lepiej byłoby już zejść na tyle nisko, żeby nie musiało przez noc bez drożdży leżeć. Jutro zrobię test ze spinaczem na rurce wylotowej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Idąc dalej jeśli zużywamy do chłodzenia 100l wody to powietrza trzeba użyć 330000l=330m3 nie no super. (zwłaszcza w warunkach domowych)
Myślę, że mój komputer przepompowuję z połowę tego co godzinę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tyle że powietrza nie marnuję wylewając w kanał. Przepompowane przez chłodnice powietrze niewiele się nagrzewa, miesza się w resztą powietrza, i wraca do chłodnicy. To jak chłodnica wodna w jeziorze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no właśnie  zrób test chłodnicy i będziemy wiedzieć wszystko , a tak to tylko kombinujemy co by było gdyby?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Patrząc na pierwsze testy to myślę, że będzie lepiej niż znośnie gdy spowolnisz przepływ do 1,5l/min. Kwestia tego, że pohałasujesz z 15 minut zamiast 5. Ale z tym też pewnie da się coś zrobić ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak sobie myślę, że na drugi przepływ możesz zdjąć wentylatory i  zanurzyć chłodnicę w zimnej wodzie. No ale tu już idea chłodzenia powietrzem upada...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

spróbuj schłodzić wrzątek do 25o bo to jest temperatura dla zadania górniaków

życzę smacznego piwa  :)

 

IMHO, temperatura zadania drożdży górnej fermentacji to ok 17-18°C

 

chłodzę brzeczkę do 25o, potem whirpool i czekam 30 minut więc temperatura i tak jeszcze spadnie bliżej pokojowej 22o. 

 

dopiero 2 warki za mną więc kolejną schłodzę do 17o skoro ma być smaczniej i zobaczymy :)

 

 

 

trzeba było puścić chłodzenie drugi raz. zeszło by dużo mniej. chłodzisz powietrzem które ma ok 20o C więc maksymalnie schłodzisz do tej temperatury. ja mam chłodnicę z rurki karbowanej DN12 długości 8m. chłodzenie z 99o do 50o zajęło mi 2 minuty. do 25o trwało 7 minut. spróbuj schłodzić wrzątek do 25o bo to jest temperatura dla zadania górniaków i zobacz ile czasu to zajmie. moim zdaniem z 45 do 25 będzie się chłodzić dość długo, ale może się mylę. 

Poważnie?

 

 

poważnie, choć nie mierzyłem stoperem tylko patrzyłem na zegarek tak więc mogło trwać i 3 minuty (nie pełne). nie patrzyłem na zegar bez przerwy... na życzenie mogę następnym razem nagrać film.

choć będzie ciężko bo jedną ręką sprawdzam temperaturę wody na wylocie i reguluję przepływ wody a drugą mieszam brzeczkę żeby się szybciej chłodziła. 

Edytowane przez nike21

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zacisnąłem wąż wylotowy i przeprowadziłem drugi test. Niestety na początku zacisnąłem za lekko, i leciało za szybko, ale potem skorygowałem - leciało jak na filmie, temp wylotowa 25 stopni. Teraz lejąc to z nieco wyższa dla napowietrzenia brzeczki myślę że można osiągnąć te 20 stopni przy jednokrotnym chłodzeniu! Niestety na taki test nie mam teraz czasu, żona garnka potrzebuje :)

 

film jak to wygląda https://dl.dropboxusercontent.com/u/90144700/SAM_0091.AVI

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

leciało jak na filmie, temp wylotowa 25 stopni. Teraz lejąc to z nieco wyższa dla napowietrzenia brzeczki myślę że można osiągnąć te 20 stopni przy jednokrotnym chłodzeniu!

20°C to nie 25°C więc mając na względzie dużą zależność sprawności chłodzenia od różnicy temperatur nie wyciągałbym takich wniosków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×