Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Szanowni koledzy zacząłem ten temat bo na forum nie udało mi się nic znależć. Kupiłem takie złote błyszczące kapsle 26mm i moja Greta żle je zaciska. Dodam że mam jeszcze takie złote ale matowe i te zaciska do pełnego zagięcia a te są tak jakby niedociśnięte, do tego stopnia że na upartego otwieram je palcami. Wygląda to tak jakby kapsle były za płyto wytłoczone, bo dosłownie łapią za sam rant butelki. Pytanie zmienić kapslownice czy reklamować kapsle.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

butelki sprawdzone w kilku parunastu warkach do nich nie mam zastrzeżeń 1400 kapslowań tylko w zeszłym roku gretą. Butelki różne a te złote błyszczące jeszcze do tego wyginają sie na butelce.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kup gdzie indziej, jedyna porada. Greta najbardziej (u mnie) lubi typ 'łomża, pinta itp'.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W jaki sposób wyginają się na butelce? Nie umiem sobie tego wyobrazić.

 

Brzmi to trochę jakby ta falista część kapsla miała za delikatne wygięcia, albo właśnie to wygięcie wszystko psuje. Na szybko to bym poradził aby owinąć czymś kapsel i zacisnąć gretą z tą dodatkową "nakładką" na obwodzie. Proste to nie będzie, ale jeśli masz kryzysową sytuację, to może coś da...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pytanie zmienić kapslownice...

 

Zmienić.

Warzysz już trochę i raczej nie zanosi się, żeby miało Ci szybko przejść.

Miej z tego coraz więcej frajdy - choćby przez pozbycie się problemów: wysoki/niski kołnierz, miękkie/twarde kapsle, dociśnie/nie... , zgilotynuje/nie... ...

Edytowane przez rubezahl

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Po lewej butelka zaciśnięta prawidłowo kapsle matowe. Natomiast 2-e po prawej kapsle błyszczące wyrażnie widać że nie dociśnięte. Zdjęcia od góry widać lekkie wyoblenie kapsla  na rancie szyjki butelkipost-5948-0-64043400-1425883562_thumb.jpgpost-5948-0-61493400-1425883578_thumb.jpg. Jak się przespałem z problemem wg.mnie to wina za płytko wytłocznych kapsli. Dodam jeszcze że chcąc docisnąć prawidłowo urwałem jedną szyjkę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem te kapsle są po prostu z twardszego metalu i twoja kapslownica nie dała rady. Po zdjęciach widać, że wytłoczone są tak samo.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wiem że muszę zmienić kapslownice, ale z tymi kapslami jest akurat odwrotnie błyszczące są miększe.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ewidentnie wina grety. U mnie było tak samo. Szlifierką odciąłem głowice od kapslownicy i zamontowałem ją w statywie do wiertarki. Problem z kapslowaniem zniknął.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

te złote błyszczące kapsle są do niczego, miałem taki sam problem dodam że używam kapslownicy Emily. W porównaniu do tych ciemniejszych matowych są bardziej miękkie i jakby miały odrobinę krótszą pofalowaną powierzchnie która się zaciska. Nie pasują na wszystkie butelki a u mnie na niektórych nawet puściły.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

 

 

Ewidentnie wina grety.

I tak kupie nową kapslownice, ale kapsle z innej dostawy zaciska bez problemu.

Tak jak pisałem na upartego otwieram to palcami.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

U mnie greta też w pewnym momencie zaczęła tak kapslować, chyba też miało to miejsce w okresie, gdy zmieniałem kapsle, jednak takie kapslowanie miało miejsce jedynie w wypadku niektórych butelek z niskim kołnierzem. Kapslowałem na kilka podejść, próbowałem owijać czymś szyjkę i czasami pomagało. Później spróbowałem podgiąć lekko blaszki, które się chyba lekko odkształciły i wystąpiła delikatna poprawa.

Spróbuj też pomajstrować przy blaszkach, owiń czymś szyjkę i próbuj poprawiać takie nie do końca zakapslowane butelki, a w międzyczasie zamawiaj nową kapslownicę. U mnie problemy z kapslowaniem gretą zacząły się nasilać w okolicach 10 warki.

 

 

Po dwóch takich kapslowaniach zakupiłem Eternę i problem się skończył.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Koledzy podepnę się:

Mam - wydaje mi się, problem z Gretą:

Kapsle słabo się trzymają: mogę je obrócić ręką dookoła osi butelki, otwieraczem otwieram bez trudu. 

Wizualnie siedzą prawidłowo ale jakby były "za płytkie"

 

Butelki mam po Żywcu, Kasztelanie. 

Greta - pożyczona od kolegi - przebieg około 8 warek

Kapsle- jakieś zwykłe - Starowar http://allegro.pl/kapsle-do-butelek-do-piwa-los-100szt-butelkowanie-i5092474235.html

 

W związku z tym, że to moja pierwsza Warka, nie mam praktyki kapslowniczej

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Koledzy podepnę się:

Mam - wydaje mi się, problem z Gretą:

Kapsle słabo się trzymają: mogę je obrócić ręką dookoła osi butelki, otwieraczem otwieram bez trudu. 

Wizualnie siedzą prawidłowo ale jakby były "za płytkie"

 

Butelki mam po Żywcu, Kasztelanie. 

Greta - pożyczona od kolegi - przebieg około 8 warek

Kapsle- jakieś zwykłe - Starowar http://allegro.pl/kapsle-do-butelek-do-piwa-los-100szt-butelkowanie-i5092474235.html

 

W związku z tym, że to moja pierwsza Warka, nie mam praktyki kapslowniczej

Czy kapsle wyglądają tak jak ta po lewej, czy prawa i środkowa na zdjęciu zamieszczonym przez quhcika?

U mnie greta po kilku warkach nie chciała dociskać kapsli w niektórych butelkach z niskim kołnierzem - nie wiem dokładnie po jakich piwach, bo miałem miksy głównie pod ciechanie, okocimiu, kasztelanie i bosmanie. I kilku butelek nie chciała za nic poprawnie docisnąć, musiałem robić kilka podejść i stosować różne patenty, aby dobrze zakapslowała.

 

Jeśli wygląda podobnie jak w wypadku prawej i środkowej butelki to po prostu kapslownica nie dociska kapsla.

Przynajmniej tak by wynikało z moich doświadczeń.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

 

Greta wyrobiona + niski kołnierz = :(

Nawet nie musi być wyrobiona. U mnie od nowości nie brała niektórych rodzajów butelek z niskim kołnierzem. Skończyło się wymianą na stołową.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja twarde kapsle zaciskałem wyjmując je bezpośrednio z gorącej wody to był jedyny patent , ale w końcu zainwestowałem w stołową swoją drogą bajka

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za odzew.

Kapsel wygląda jak nr 1 od lewej ----> ale zastanawia mnie czemu mogę go obrócić dookoła. Gołą ręką zdjąć mi się go nie udało ale dale mnie męczy temat.

Zrobiłem małą modernizację kapslownicy- na metalowych zaciskach przykleiłem po 2 warstwy taśmy izolacyjnej (na każdą stronę), zaciska jakby lepiej. Zakupiłem także inne kapsle - Marxam-enology pl i jest znacznie lepiej, jednakże otwiera się butelkę znacznie łatwiej niż od piwa przemysłowego- to normalne?

 

Wydaje mi się, że metodę zmodernizuję o zakładanie gorących kapsli (wg tdzip'a) - w sumie i tak trzeba je odkazić :)

 

ps. Cukru zasypujecie przed czy po zalaniu butelki? Ile zostawiacie wolnego miejsca na gaz w butelce?

ps2. Robię teraz Dark Ale od gazdowy z ciemnym ekstraktem słodowym- wystarczy standardowa miarka cukru na 0,5l do refermentacji?

Edytowane przez Tomasz Nowakowski

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

ps. Cukru zasypujecie przed czy po zalaniu butelki? Ile zostawiacie wolnego miejsca na gaz w butelce?

ps2. Robię teraz Dark Ale od gazdowy z ciemnym ekstraktem słodowym- wystarczy standardowa miarka cukru na 0,5l do refermentacji?

 

Po jakichś 7 warkach przestałem sypać cukier bezpośrednio do butelek, zbyt mało dokładne to było jak dla mnie, dodatkowo upierdliwe było mieszanie butelkami, by rozpuścił mi się cukier - pewnie ostatecznie sam by się rozpuścił, ale nie chciałem ryzykować, że będzie się bardzo długo rozpuszczał, a może wcale się nie rozpuści.

Wygodniej dla mnie jest przygotować syrop cukrowy i rozmieszać go z piwem przed rozlewem.

 

Nie wiem ile dokładnie ma pojemności ta miarka, ale zakładam że wchodzi tam 4g cukru. Co daje 160g cukru na 20L warkę, co daje bardzo mocne nagazowanie, ja do większości ale na 20L daję od 75 do 110g, więc osobiście dawałbym mniejszą ilość.

Najlepiej sobie wszystko wyliczyć w kalkulatorze http://hbd.org/cgi-bin/recipator/recipator/carbonation.htmli dodać cukier w postaci syropu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

 

 

akładam że wchodzi tam 4g cukru. Co daje 160g cukru na 20L warkę

Racja. to jest 4g miarka.

Korzystam z jednego fermentora - od razu z kranem, zatem dla mnie lepiej niestety dosypać do butli 4g cukru. 

 

daje bardzo mocne nagazowanie

Właśnie obawiam się że do Dark Ale 4g cukru może być przesadzone zwłaszcza że mam niepewną kapslownicę, z drugiej strony Gazdowa podaje aby zadać 4g cukru, teraz nie wiem co robić.

 piwosz-darkale.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×