Jump to content

Potrzebny elektronik


jacer
 Share

Recommended Posts

próbowałeś na elektrodzie ?

Odeślą go do google, albo powiedzą że już taki temat był i skasują ;) Nie warto kilka razy próbowałem się tam o coś zapytać więcej nerwów niż tego trzeba.

Link to comment
Share on other sites

Czy jest na forum elektronik z doświadczeniem naprawy sprzętu audio? Męczę się od tygodnia z naprawą wzmacniacza WS442. Chciałbym się poradzić.

A w czym rzecz? 

Link to comment
Share on other sites

To ja też się podczepię - szukam kogoś kto naprawi walniętą płytę główną od pieca grzewczego - jarek, podejmiesz się?

Więcej szczegółów - od czego to konkretnie i co nie działa. To od pieca CO?

Link to comment
Share on other sites

 

 

To ja też się podczepię - szukam kogoś kto naprawi walniętą płytę główną od pieca grzewczego - jarek, podejmiesz się?

 

Do jakiego pieca? Chodzi o markę? Mam gościa ale w Bydgoszczy który naprawia takie rzeczy. W zimę jak na strzeliła płyta główna naprawił w 1 dzień. Można wysłać i jak naprawi to odeśle.

Link to comment
Share on other sites

Czy jest na forum elektronik z doświadczeniem naprawy sprzętu audio? Męczę się od tygodnia z naprawą wzmacniacza WS442. Chciałbym się poradzić.

dwa razy spaliłem końcówkę mocy w tym wzmacniaczu raz jak kolorofon dał przebicie, po wymianie tranzystorów końcowych u znajomego elektronika pograły tak jak wcześniej grałem z 5 minut i poszedł z nich dym, okazało się że zamienniki nie są tak wytrzymałe jak oryginały i wymieniłem je jeszcze raz ale od tamtej pory oszczędzam diorkę, a teraz gra na browarze :)

Edited by dhanab
Link to comment
Share on other sites

 

Czy jest na forum elektronik z doświadczeniem naprawy sprzętu audio? Męczę się od tygodnia z naprawą wzmacniacza WS442. Chciałbym się poradzić.

dwa razy spaliłem końcówkę mocy w tym wzmacniaczu raz jak kolorofon dał przebicie, po wymianie tranzystorów końcowych u znajomego elektronika pograły tak jak wcześniej grałem z 5 minut i poszedł z nich dym, okazało się że zamienniki nie są tak wytrzymałe jak oryginały i wymieniłem je jeszcze raz ale od tamtej pory oszczędzam diorkę, a teraz gra na browarze :)

 

 

 

No, ten też ma grać w browarze :D

 

A więc jest tak:

- na kolektorze T505 faluje napięcie.

- na emiterze T505 mam 34V

- rezystor R527 sprawny

 

Tranzystory sprawne. Końcówka mocy odlutowana na czas naprawy. 

Link to comment
Share on other sites

 

 

Czy jest na forum elektronik z doświadczeniem naprawy sprzętu audio? Męczę się od tygodnia z naprawą wzmacniacza WS442. Chciałbym się poradzić.

dwa razy spaliłem końcówkę mocy w tym wzmacniaczu raz jak kolorofon dał przebicie, po wymianie tranzystorów końcowych u znajomego elektronika pograły tak jak wcześniej grałem z 5 minut i poszedł z nich dym, okazało się że zamienniki nie są tak wytrzymałe jak oryginały i wymieniłem je jeszcze raz ale od tamtej pory oszczędzam diorkę, a teraz gra na browarze :)

 

 

 

No, ten też ma grać w browarze :D

 

A więc jest tak:

- na kolektorze T505 faluje napięcie.

- na emiterze T505 mam 34V

- rezystor R527 sprawny

 

Tranzystory sprawne. Końcówka mocy odlutowana na czas naprawy. 

 

napięcia zasilania symetryczne ? Pojemność w układzie dyferencjału c303 , jak wymieniałeś któryś z t501, t503 to muszą być dobrane po max h21 i jak najbliższych parametrach , generalnie sprzęt leciwy i warto wszystkie pojemności wymienić ( elektrolity ) niema tam tego za wiele . Końcówki jak wlutujesz to zasilanie przez  żaróweczki 40w .

Link to comment
Share on other sites

Bardzo dawno temu miałem tv Jowisz (kolor, ok 180 Watów!), co jakiś czas wymieniałem (kurde nie pamiętam) elementy na radiatorze, grzały się mocno. Nawet go na pal przestroiłem :) . Dziś tylko żarówkę wymienić potrafię :smilies:

Link to comment
Share on other sites

Ja podobnie do poprzednika. Elektronika była "zajawką" a teraz wzmacniacz 2xTDA7294 tylko zlutować trzeba było a i tak go spaliłem i nie wiem co dalej.

Link to comment
Share on other sites

Ja podobnie do poprzednika. Elektronika była "zajawką" a teraz wzmacniacz 2xTDA7294 tylko zlutować trzeba było a i tak go spaliłem i nie wiem co dalej.

 

nie wiem jak to teraz wygląda ale jak odpalałem swój wzmacniacz na TDA7294 to spaliłem 3 kosci, które okazały się podróbkami (kupione u lokalnego elektronika) , zmieniłem dostawce (na poltronic ale chyba im się w międzyczasie upadło) i wzmacniacz ożył.Tak więc jeśli wszystko inne wykluczyłeś weź to też pod uwagę.

Edited by wegrzyn
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

 

Czy jest na forum elektronik z doświadczeniem naprawy sprzętu audio? Męczę się od tygodnia z naprawą wzmacniacza WS442. Chciałbym się poradzić.

dwa razy spaliłem końcówkę mocy w tym wzmacniaczu raz jak kolorofon dał przebicie, po wymianie tranzystorów końcowych u znajomego elektronika pograły tak jak wcześniej grałem z 5 minut i poszedł z nich dym, okazało się że zamienniki nie są tak wytrzymałe jak oryginały i wymieniłem je jeszcze raz ale od tamtej pory oszczędzam diorkę, a teraz gra na browarze :)

 

 

Bo to pewnie były chińskie podróbki a nie zamienniki.

 

Podobnie jest z układami STK. Sanyo nie robi ich od lat a chińskie STK potrafią odpalić jak się podkręci wzmak na 30-50% mocy.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.