Skocz do zawartości
Pierre Celis

[Docent] I’m so horny czyli kawowa orgia w Kuflach i Kapslach

Rekomendowane odpowiedzi

BeerCoffeePiwo i kawa – to połączenie współgra od dawna. Ostatnio jednak widzimy coraz większą aktywność piwnych rzemieślników w tworzeniu piw z dodatkiem kawy. Naturalnym stylem dla połączenia tych dwóch szlachetnych napojów wydaje się stout. PINTA nie byłaby jednak sobą, gdyby nie przyeksperymentowała w temacie. Tak właśnie powstał Espresso Lager 18° czyli po prostu mocny dolniak z kawą ;) Czy takie połączenie zdało egzamin? Owszem! To co mnie zadziwiło w tym piwie to absolutny brak odczuwalnej mocy. To piwo nie jest ciężkie jak wskazywałby balling, wręcz przeciwnie, jest zdradziecko pijalne. Dopiero po kilku wypitych szklankach czuć mocne zaburzenie równowagi ;) A jak kawa? W zapachu życzyłbym jej sobie zdecydowanie więcej ale nie zapominajmy że to lager, więc i ten „czysty” aromat z lekkim kawowym akcentem jest akceptowalny. W smaku natomiast jest jak najbardziej odpowiednio – wyraźna kawa i to co mnie cieszy, czyli brak kwaskowości palonych słodów czy też kawy właśnie. Bardzo eleganckie piwo. Dodatkową atrakcją, oczywiście oprócz obecności chłopaków z Pinty była ekipa krakowskiej palarni kawy Coffee Proficiency. Dzięki nim można było się przekonać jak smakuje chociażby Atak Chmielu czy też Czarna Dziura z dodatkiem różnych rodzajów kaw. Dla mnie jednak prawdziwym hitem wieczoru był motyw zapodany przez Ziemka, a mianowicie kilka mililtrów mleka 3,2% dodanego do I’m so horny! Rewelacyjny efekt wizualny i oczywiście smakowy. Siła w prostocie! A co PINTA przygotowuje na kolejny miesiąc? Obejrzyjcie materiały wideo!

L1490178L1490183L1490185L1490188L1490177L1490189I'm so horny!L1490204L1490192Ziemek, Marek i nowy piwowar PINTY - PawełNie mogło zabraknąć Andrzeja SadownikaGrzesiek: "Mam więcej zdjęć z Kufli i Kapsli niż ze swojego ślubu"L1490230L1490232L1490235L1490239Zawitali też Hasintus i KingaL1490248L1490259L1490264L1490269L1490273L1490282Paweł polewaL1490287Ziemek i jego szejkiL1490291I'm so horny z odrobiną mleka - cudo!L1490322L1490308L1490314L1490325Detox na Randallu z melissą

b.gif?host=polskieminibrowary.pl&blog=14

Wyświetl pełny artykuł

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Docent pił chyba inne piwo, bo I'm so horny było kwaśne jak najgorsze, lurowate espresso. I potwierdzali to zarówno bywalcy Marynki jak i Kontynuacji - więc opcja "podpięto wadliwego kega" raczej odpada. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Docent zawsze pije inne piwo. Co wolno wojewodzie, itd...

 

Odczuwalna moc przy raptem 6,7%, no ja Was proszę.

Edytowane przez Bogi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×