Skocz do zawartości
grigor51

Aromat bandażu w piwie

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć wszystkim.

Czemu powstaje wada w postaci zapachu bandaży (apteka)?? Zauważyłem, że zdarza się on tylko wtedy gdy, używam do fermentacji drożdży suchych (prosto z torebki- poddanych rehydratyzacji), a gdy używałem później gęstwy zrobionej z tego piwa to nie było tej wady. Dwa razy używałem drożdży suchych (zrehydratyzowanych) i w obu przypadkach to samo (US05 i WB06). Czy może mieć to związek z czymś innym?? Czy ma to jakieś sensowne wytłumaczenie bo nigdzie nie mogę znaleźć informacji by ktoś tak miał.

 

Z góry dziękuję za pomoc. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Apteka to raczej infekcja ale dziwne że nie występuje w piwie na gęstwie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zadbaj o higienę i dokładną dezynfekcję sprzętu. Gestwa zapewnia szybszy start, stąd być może nie zdąży się infekcja rozwinąć, bo drożdże szybko dominują środowisko. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale właśnie problem w tym, że higiena była zachowana. Miałem to między innymi za pierwszym moim razem (nowy sprzęt+ nadgorliwe odkażanie i dbanie o czystość). Po za tym gdyby to było zakażenie to wg. mnie gęstwa też była by zakażona, a tak nie było (wszystkie piwa był poddawane "próbom" :D - ja i paru znajomych którzy znają się trochę na piwie), w reszcie piw nic takiego nie było wyczuwalne. Stosowałem dotychczas cały czas tej gęstwy, lecz już te drożdże przerobiły trochę piw i chciał bym zadać już nowe, lecz pewnie zrobię starter bo nie chce ryzykować znowu tego bandażu :/.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a czy może myjesz sprzęt środkiem na bazie chloru? ponoć resztki chloru też tworzą jakieś związki o aromacię "lekarstwa do zęba".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oprócz infekcji o której pisali koledzy wyżej , też możliwe że drożdże suche mieli złą kondycję ( kilka przyczyn ku temu bywa ) i wytworzyli fenoli o takim charakterze , gęstwa znowuż mogla mieć drożdżaki najedzone wypoczęte i gotowe do pracy ;) . Miałem podobne zjawisko miesiąc temu , do dziś szukałem przyczyny infekcji . Po takich ilościach chemii co używam było to dziwne .  Do dziś bo rozlewałem następne piwo robione na gęstwie ( nie pytajcie jak to się stało ze na tej niby zainfekowanej gęstwie robiłem następne , była przyczyna ) i wyszło wszystko idealnie . Mało tego w butelkach z niby infekcją posmak apteki ustał , był co prawda mało wyczuwalny , ale był . 

W między czasie dokopałem się ze drożdżaki w złej kondycji i nie sprzyjających warunkach tez to potrafią nawet te szlachetne . Zresztą w wiki też jest na ten temat parę uwag . 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do dezynfekcji używam teraz OXI (wcześniej pirosiarczan sodu) + do odkażania mniejszych powierzchni Desprej. Ta wada wychodzi dopiero po ogrzaniu piwa (gdy jest chłodne to nawet bym o to nie podejrzewał :D )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A na pewno to apteka, z mojego doświadczenia to nie jest zbyt popularna wada?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Raczej tak. Ja nie mam jeszcze zbyt dobrze wyrobionego smaku, ale kolega który spróbował trochę piw potwierdził to (piwo 1 z tą wadą: https://instagram.com/p/ufn4GmkOAO/?modal=true

piwo 2 z tą wadą: https://instagram.com/p/ufn4GmkOAO/?modal=true)

Nie pisał na instagramie, że to bandaż, ale jak z nim rozmawiałem to mi o tym mówił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Do dezynfekcji używam teraz OXI (wcześniej pirosiarczan sodu)

Jak masz jakiekolwiek podejrzenie infekcji, to zacznij od wymiany OXI na coś mocniejszego. Skuteczność nadwęglanu wielu kwestionuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no ale w innych piwach było ok, tylko w tych z saszetki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przyczyn może być więcej niż infekcja (np zła kondycja drożdży itp), jednak ja nie wiązał bym tego z tym że te akurat piwa były na drożdżach z saszetki a nie na gęstwie, ja dalej bym odstawiał infekcję, masz też gushing w tym piwie co też by to potwierdzało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gushing był spowodowany przez drobini chmielu (nie odfiltrowałem chmielin po chmieleniu na zimno). Zakażenia nie było ponieważ nie było żadnych innych wad.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×