Skocz do zawartości
Wysoki Niski

Tęczowa brzeczka | rozwarstwienie na burzliwej

Rekomendowane odpowiedzi

Moje piwa dochodzą do końca burzliwej fermentacji. Rozwarstwiły się jak na załączonym obrazku.

 

post-10171-0-62142500-1424430885_thumb.jpg

 

Wcześniej fermentowałem w nieprzeźroczystym fermentorze więc nie mam z czym porównać. Ciekaw jestem czy to jest normalne i czego to jest zasługa? Wygląda na to , że piwo się z czegoś klaruje. Górna warstwa jest bardziej przeźroczysta. Piwo uwarzone jest z ekstraktów, gotowałem w nim chmiel, część chmielin na pewno została w środku.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Typowe opadanie drożdży po burzliwej, za tydzień opadną całkiem i będzie klarowne piwo. Dwa razy miałem tak że drożdże pływały w takiej zawiesinie, ale obniżyłem wtedy temperaturę czytaj wyrzuciłem wiadro na dwór - zrobiłem tak zwany coldcrush i piwko się ładnie sklarowało. Klarowanie zależy od szczepu drożdży i ich zdolności do flokulacji filozofii tu żadnej nie ma ;)

 

Bardziej mnie nie pokoi ta temperatura 22-23C o ile to nie belgi to jest z deczka za wysoka.

Edytowane przez Undeath

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za info.

 

Jeżeli pomiar BLG wskaże, że już czas na cichą to mogę od razu zlewać czy poczekać najpierw, aż drożdże opadną lub pomóc im w tym balkonem?

 

Mnie też zmartwiła ta temperatura. Na początku fermentacji, gdy drożdże grzaly, było jeszcze cieplej. Będą od tego estry, prawda? Czy są jeszcze jakieś inne zagrożenia? Z następną warką wracam do piwnicy ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Będą od tego estry, prawda?

 

Będą.

 

Poza tym zakrywaj wiadro i chroć przed dostępem światła. Chyba że lubisz skunksa, to można zostawić ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Pewnie pojawią się dziwne aromaty, jakiś kanał, oczywiście estry. Po kilku warkach zrozumiesz, że temperatura fermentacji to najważniejszy czynnik w całej tej zabawie. Jeśli nie planujesz chmielić na zimno ani zbierać gęstwy to nie musisz przelewać.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No niestety, temperatura i dobra stała fermentacji to jest najważniejsza część warzenia piwa! O ile zacieranie możesz sknocić, z chmielem przesadzić albo dać za mało to i tak piwo będzie pijalne, jak skopiesz fermentacje już nie koniecznie. W zależności od szczepu jaki użyłeś, w piwach robionych powyżej 22C mogą wyjść, podwyższone estry i fenole, do tego alkohole wyższe - fuzle oraz rozpuszczalnik i kilka innych rzeczy jak aldehyd octowy (zielone jabłuszko). Trzeba pilnować temperaturę fermentacji, aby nie było wielkich wahań jej, a po drugie by nie przekraczała 22C (pomijając belgijskie szczepy), ja staram się obecnie prowadzić fermentacje w 18-20C w wiadrze i nie mam niepożądanych efektów. Z tymi piwami już nic nie zrobisz, ale przy następnych popraw to. Nie koniecznie też musi coś w nich wyjść, ale jest takie ryzyko. Na przyszłość podawaj nam rodzaj drożdży i piwa oraz balling ich będzie nam łatwiej rozmawiać.

 

Jeżeli pomiar BLG wskaże, że już czas na cichą to mogę od razu zlewać czy poczekać najpierw, aż drożdże opadną lub pomóc im w tym balkonem?

 

Jeżeli nie masz chmielenia na zimno, albo nie potrzebujesz na szybko gęstwy zostawiłbym w jednym wiadrze na tak zwanej przedłużonej burzliwej. Na sam koniec możesz na dobę dwie wyrzucić na balkon żeby zrobić wcześniej wspomniany coldcrush dla sklarowania piwa ;) Jak jednak chcesz przelewać na cichą to zostaw to piwko spokojnie na tydzień aż się sklaruje i dofermentuje (zrób pomiary).

Edytowane przez Undeath

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jak jednak chcesz przelewać na burzliwą to zostaw to piwko spokojnie na tydzień aż się sklaruje i dofermentuje i dopiero przelej na cichą.

proszę Cię przeczytaj to jeszcze raz i popraw bo początkującemu radzisz, a i inni czytają co piszesz.

Toż z takich tekstów tworzą się mity o tym, że to piwowar decyduje o cichej fermentacji, a tak nie jest.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jak jednak chcesz przelewać na burzliwą to zostaw to piwko spokojnie na tydzień aż się sklaruje i dofermentuje i dopiero przelej na cichą.

proszę Cię przeczytaj to jeszcze raz i popraw bo początkującemu radzisz, a i inni czytają co piszesz.

Toż z takich tekstów tworzą się mity o tym, że to piwowar decyduje o cichej fermentacji, a tak nie jest.

Ano z pośpiechu źle napisałem, już poprawione.

 

Ale przyczepię się do tego zdania, bo też logicznie jest nie poprawne :P A kto ma decydować jak nie piwowar o fermentacji cichej? W tym cała sztuka i doświadczenie ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A kto ma decydować jak nie piwowar o fermentacji cichej?

drożdże, bo to one przestają pracować w sposób spontaniczny.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A kto ma decydować jak nie piwowar o fermentacji cichej?

Drożdże.

 

Rozgraniczenie dwóch pojęć jest tu kluczowe:

- "początek fermentacji cichej" - tu nie mamy nic do gadania, bo rozpoczyna się ona samoistnie po zakończeniu burzliwej - niezależnie czy przelejemy piwo, czy nie.

- "przelewanie na fermentację cichą" - o tym faktycznie decyduje piwowar :)

 

Generalnie Undeath pewnie chodziło Ci o to drugie pojęcie i użyłeś skrótu myślowego - niektórzy tylko na to czekają :D Ba, po to wchodzą na to forum XD

Edytowane przez ThoriN

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A kto ma decydować jak nie piwowar o fermentacji cichej?

drożdże, bo to one przestają pracować w sposób spontaniczny.

 

Nie zrozumiałeś ;) a Thorin tak ;) Dobra bo się off-top robi nie potrzebny!

Edytowane przez Undeath

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie zrozumiałeś ;) a Thorin tak ;)

Ja zrozumiałem od razu ;) i świetnie wiem, że chciałeś dobrze jednak inni (zwłaszcza zaczynający) mogli niepotrzebnie zrozumieć wszystko inaczej.

Tak więc dobrze, że ThoriN rozpisał co i jak należy pojmować, ale nie do końca rozumiem to jego podsumowanie.

Być może miał co innego na myśli, ale ja traktuję to jako niepotrzebną "wycieczkę personalną".

EOT

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Skunksa chyba lubię ;)

Bardziej martwi mnie perspektywa uzyskania zapachów kanału i rozpuszczalnika... tego to się już chyba nie da lubić.

 

Dzięki za porady. Dam znać co z tego wyszło gdy już popróbuję.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×