Skocz do zawartości
Dominik Podgórski

St. Peters Brewery - Golden Ale - pływające drożdze ?

Rekomendowane odpowiedzi

Czołem wszystkim !

 

Postanowiłem zrobić piwko korzystając z poniższej puszki:

http://www.piwopiweczko.pl/St-Peters-Brewery-Golden-Ale-30-kg,284.html

 

Oczywiscie postepowalem wedlug instrukcji, stala temparatura w pokoju 21 st.

Piwo zrobiłem w piątek i dziś sprawdzałem poziom BLG który wyniósł 3-4 (początkowy 11-12)

 

Jedyne co mnie zaskoczyło to widok jaki ujrzałem po otworzeniu fermentatora. (patrz zdjęcie)

Zakładam że są to drożdze tylko pytanie dlaczego nie opadły ? czy to oznacza że fermentacja dalej trwa ?

Generalnie raz na kilka godzin słysze lekkie bulkotanie w fermentatorze. Przez pierwsze dni czestotliwosc bulgotania była zdecydowanie wyzsza.

 

W smaku piwo jest ok.

 

Powinienem dalej czekać aż drożdze opadną na dno ? Przed zamknięciem zamieszałem delikatnie na powierzchni.

 

Będę wdzięczny za jakieś informacje!

 

Dzięki !

post-11164-0-24509300-1424426408_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Instrukcje są źle napisane, 21°C to trochę za dużo, a 4 dni to o wiele za mało. 2 tygodnie nie należy ruszać piwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Instrukcje są źle napisane, 21°C to trochę za dużo, a 4 dni to o wiele za mało. 2 tygodnie nie należy ruszać piwa.

 

7 dni bo zrobiłem piwko w piątek. co do 21 stopni to patrząć po innych wątkach nie jest strasznie dużo. Spróbuję trzymać 19-20 stopni.

Faktycznie jeden tydzień to jest mało więc zostawiam piwko na kolejne 7 dni. nie ma ciśnienia na szybkie butelkowanie.

Woda w rurce znowu bulgota.

 

Aplikowałem drożdzę bezpośrednio na brzeczkę nie mieszając. może to jest powód że część drożdzy nadal utrzymuje się na powierzchni?

 

Pozdrawiam

Dominik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Instrukcje są źle napisane, 21°C to trochę za dużo, a 4 dni to o wiele za mało. 2 tygodnie nie należy ruszać piwa.

 

7 dni bo zrobiłem piwko w piątek. co do 21 stopni to patrząć po innych wątkach nie jest strasznie dużo. Spróbuję trzymać 19-20 stopni.

Faktycznie jeden tydzień to jest mało więc zostawiam piwko na kolejne 7 dni. nie ma ciśnienia na szybkie butelkowanie.

Woda w rurce znowu bulgota.

Aplikowałem drożdzę bezpośrednio na brzeczkę nie mieszając. może to jest powód że część drożdzy nadal utrzymuje się na powierzchni?

Pozdrawiam

Dominik

 

Pyknę jak zwykle tego linka (3 raz już dzisiaj): http://www.wiki.piwo.org/Fermentacja_brzeczki

Drożdże tworzą pianę, która później opada na dno fermentora jak zakończy fermentację, piana ta czasem nie opada i zostaje należy się wtedy przez nią przebić i zrobić pomiar/zlać piwo :) Ogólnie dodam jeszcze żebyś nie dostał porcji hejtu, że bulkanie nie jest wyznacznikiem fermentacji, tylko zmiana ekstraktu w czasie... Zostaw na ten tydzień jeszcze spokojnie, albo i dłużej lub jak pisałem w sąsiednim temacie jeżeli zrobisz pomiar 3 dni pod rząd i nie będzie zmiany blg możesz butelkować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Drożdże tworzą pianę, która później opada na dno fermentora jak zakończy fermentację, piana ta czasem nie opada i zostaje

IMO, tylko pierwsze jest prawdziwe, a dwa następne dotyczą drożdży, a nie piany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Drożdże tworzą pianę, która później opada na dno fermentora jak zakończy fermentację, piana ta czasem nie opada i zostaje

IMO, tylko pierwsze jest prawdziwe, a dwa następne dotyczą drożdży, a nie piany.

 

A czym jest ta "piana"? Nie drożdżami? To nazewnictwo tylko, czepiasz się o nieistotne pierdoły akurat tutaj.

Edytowane przez Undeath

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czepiasz się o nieistotne pierdoły akurat tutaj.

ja się nie czepiam (źle to odebrałeś) tylko myślę, że nie jest dobrze zmieniać rzeczywistość (przez uproszczenia).

Piana to piana, a drożdże to drożdże. Piana opada (nie na dno), a drożdże opadają na dno, albo niekiedy część z nich tworzy kożuszek na powierzchni w różnych formach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

widzę, że czepialstwo się zaczyna na forum. Panowie - luzu trochę proszę. A w temacie: Dominik - nie grzeb w piwie, nie otwieraj fermentora, nie nurzaj w piwie paluchów, ani żadnej innej rzeczy, czekaj co najmniej 2 tyg zanim zaczniesz cokolwiek robić przy piwie. Po 2 tyg możesz myśleć o pierwszych pomiarach blg. Rurka to zło ;), nie patrz na pierdy z rurki, bo one o niczym nie świadczą(jedynie o tym, że CO2 ucieka z wiadra). Im więcej grzebiesz i otwierasz fermentor, tym większa szansa na syfa(infekcję)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki wszystkim za komentarze !

 

Generalnie te instrukcje na puchach są mylące. Gdybym wiedział o tych dwóch tygodniach to dziś nie otwierałbym fermentatora.

Jeśli po kolejnych 7 dniach te kożuszki drożdzy nie opadną to mam je wyłowić czy zostawić jak są i zlewać przez kranik do butelek ? (oczywiście po wcześniejszym sprawdzeniu blg)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czapką drożdżową się nie przejmuj. przy przenoszeniu fermentora do rozlewu zabujasz nim do tego stopnia, że sama opadnie na dno. Przy robieniu piwa nie jest wskazany pośpiech. o 2 tyg pisałem nie dlatego, że kończy się fementacja, tylko dlatego, że możesz dokonać wówczas 1 pomiaru blg. Po 1-2 dniach pomiar powtarzasz i jeśli nic się nie zmieniło, to możesz myśleć o butelkowaniu. Weź jednak pod uwagę, że możesz potrzymać we wiadrze 3-4 tyg i będziesz miał bardziej klarowne piwo(więcej drożdży opadnie na dno). to tak z grubsza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Więcej drożdży opadnie na dno i piwo będzie klarowniejsze jak po burzliwej wystawisz fermentor na kilka dni do chłodniejszego pomieszczenia. Piwo nie lubi pośpiechu z czasem się tego nauczysz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czołem !

Chciałbym poinformować z uśmiechem na twarzy że piwko zostało rozlane do butelek ! :D Poziom BLG spadł do 2 więc piwko powinno mieć około 4.5% - więc idealnie !
Zapach i smak cudowny :)

Panowie,

Jak wyglądają dobre praktyki przy refermentacji ? Kilka dni w pokojowej temperaturze i później przenoszę butelki do zimniejszego, ciemniejszego miejsca ? Czy po kilku dniach można wrzucić piwko do lodówki ?

Pozdrawiam
Dominik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tydzień w kuchni/pokoju, później do piwnicy. najlepiej butelki w karton wsadź, żeby światła nie dostały(niby brązowe bezpieczne, ale lepiej dmuchać na zimne)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

jeśli nie mam piwnicy to czy lodówka będzie dobrym miejscem na przechowywanie piwa ?

Idealnym. Tylko co na to "kobiety domowe" ? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×