Skocz do zawartości
kataklizmator

Coffee Sweet Stout - prośba o ocenę receptury

Rekomendowane odpowiedzi

Witam!

 

Planuję uwarzyć pierwsze piwo z własnej receptury. Ma to być treściwy, kawowy i kremowy stout, dlatego wstępnie powstał taki przepis:

 

(na 25l, ok. 16BLG)

 

3,50 kg Pale Ale

1,00 kg Monachijski

0,50 kg płatki owsiane błyskawiczne

0,35 kg caraaroma

0,35 kg carafa special III

0,35 kg słód chocolate 900EBC

0,70 kg laktoza

0,20 kg świeżo mielona kawa

 

Zacieranie:

68C 70' (słody jasne)

72C 10' ze słodami palonymi

Wygrzew 78C

 

Chmielenie (60'):

 

15g Marynka 60'

10g Lubelski 30'

700g laktozy 15'

200g kawy 2'

 

Drożdże S-04

 

Czy nie za mało chmielu na goryczkę? Pi razy drzwi wyliczyłem z tego 20IBU, więc chyba wystarczy, ale mimo wszystko chciałbym, żeby ta goryczka była wyczuwalna. Chce uzyskać, tak jak na początku napisałem, treściwe od laktozy, gładkie, mocno kawowo-czekoladowo-palone piwo.

Z góry dzięki za wszelkie opinie :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jak chcesz mieć mocno palone i czekoladowe piwo to słody ciemne daj od początku zacierania. Pomyślałeś o tym jak odfiltrujesz mieloną kawę? Może lepiej wrzucić całe ziarna na cichą? Gdzieś na forum jest wątek o warzeniu z kawą. Może warto poczytać.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Z odfiltrowaniem kawy nie powinno być żadnego problemu, tak jak nie ma problemu z odfiltrowaniem chmielin :) Powinny opaść na dno tak jak się to dzieje przy zaparzaniu normalnej kawy w dzbanku. Tak czytałem i tak sądzę, ale jak się mylę, to proszę mnie poprawić :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

z odfiltrowaniem nie miałem żadnego problemu, fusy opadły na dno. Nie każda kawa jednak nadaje się do takiego zabiegu. Osobiście nie powtórzę już dodawania fusiary na koniec gotowania. Następnym razem spróbuję z ziarnami na cichą, albo z kawą z ekspresu- poczytaj temat Wihury, bo z tego co pamiętam to eksperymentował, a przede wszystkim temat "warzymy z kawą"

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

I taka ilość kawy na koniec gotowania to będzie ekstrakt z "parzonki". Nie polecam.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

200 g kawy to dużo za dużo. Ja dałem 150 ale na 40-45l. Kawę wrzuć kilka minut po wyłączeniu palnika i nie trzymaj za długo. Możesz dodać też na cichą. Proponuję 50 g do gara i 50g na kilka dni cichej (2-4 dni). Ja po pierwszych doświadczeniach mam zamiar tak dodać kawę. I nie będę jej mielił na drobno, tylko trochę rozbiję albo przepuszczę przez śrutownik. Pamiętaj aby kawa na cichą była jakoś odkażona, np kilka minut w piekarniku lub zalej ją jakimś spirytusem na noc.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Pomyślałeś o tym jak odfiltrujesz mieloną kawę? Może lepiej wrzucić całe ziarna na cichą? Gdzieś na forum jest wątek o warzeniu z kawą. Może warto poczytać.

 

Dokładnie. Ja stosowałem kawę na cichą i efekt jest moim zdaniem super. Do tej pory mam w piwie aromaty i smak szlachetnej kawy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Okej! Dzięki za odpowiedzi, przeczytałem wątek "warzymy z kawą" i poukładało mi się w głowie co nie co w tym temacie (szczególnie, że też trochę kawą się kiedyś interesowałem). Pójdzie eksperyment z kawą dodaną na cichą, zobaczymy :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

I taka ilość kawy na koniec gotowania to będzie ekstrakt z "parzonki". Nie polecam.

Panie..., to zalezy :) Jak zmielisz bardzo grubo to i pół ,kilo możesz wrzucic, jak zmielisz na pył to 50 gram będzie za dużo :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No właśnie , dlatego mówię ,żeby piszę , żeby wziąć to pod uwagę ,bo 100g mielonej , ale nie własnoręcznie , tylko "sklepowej" dało właśnie taki efekt. Piwo się układało ze 3 miesiące.

 

Edit : A i to zależy też pewnie jaka kawa.

Edytowane przez pepek84

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Już Ci o tym wspominałem ale eksperymentowałem z dodawaniem całych niemielonych ziaren kawy do zacierania. Efekt był bardzo fajny. Czyli dość intensywny aromat a w smaku tylko nuta kawy. Bez kwaśnośći i goryczki. Niestety w butelkach po 2 3 tygodniach nie było już śladu po kawie. Tym razem też to powtórzę ale lekko tylko zmiażdże ziarna i dodam do zacierania i na zimno z dezynfekowane albo starsanem albo w jakimś alkoholu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×