Skocz do zawartości
qwertyuk

RIS: 22,5 BLG, po 3 dniach fermentacja prawie stoi (?)

Rekomendowane odpowiedzi

3 dni temu wlałem brzeczkę na fermentacje burzliwą.

Po 24 bulgotało aż miło, niestety od 2 dni w rurce pojawia się bąbelek raz na 30 sec lub rzadziej.

Użyłem połowy opakowania drożdży suchych wcześniej uwodnionych - nie miałem skąd odjąć już żywych.

Na dnie zbiornika widać 1cm sadu drożdżowego.

Przed zadaniem drożdży starałem się natlenić brzeczkę mieszając i pluskając - nie przelewałem między wiadrami.

 

BLG: 20,5 - w temacie jest błąd

drożdze: Mangrove Jack's M07 British Ale Yeast

temeratura fermentacji: 22-22,3

Objętość warki: 10,5L

Edytowane przez qwertyuk

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Powinienes bardziej natlenic brzeczke i dodac dwa opakowania drozdzy a nie polowe jednego.

A tak poza tym, to skoro dwa dni bulkalo, to pewnie juz po wszystkim i drozdze w wiekszosci juz sobie zjadly to co chcialy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

może pocztaj o ilości niezbędnych drożdży. zwłaszcza przy piwach tak mocnych, a na marginesie - brak bulkania o niczym nie świadczy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W lodówce mam jeszcze połowę opakowania Mangrove Jack's M07 British Ale Yeast.

Ale takich myków jak dodawanie drożdzy w czasie burzliwej fermentacji to nie robiłem.

Zal mi wylewać to piwo bo to moje pierwsze o tak wysokim Blg. Stąd błędy.

 

Pomóżcie uratować.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Panie kolego, bulgotka to nie jest żaden przyrząd pomiarowy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To użyj go ponownie, nie bój się.

 

Ale przedtem uchyl wieko i popatrz co sie dzieje na powierzchni brzeczki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

to nie była konstruktywna wypowiedz.

a myślisz że jak obliczyłem ekstrakt.

Skoro masz to go użyj, nie podałeś najważniejszej informacji - tj. jaki ekstrakt masz teraz.

Na podstawie informacji o tym, że bulka można powiedzieć co najwyżej, że może fermentacja stanęła, a może się już zakończyła.

Jeśli się skończyła to chyba wiesz co robić - zostawić, niech dofermentuje i się sklaruje. Jeśli nie to m.in. tu masz garść porad http://byo.com/stories/issue/item/3170-stuck-fermentations-techniques

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Poczytaj trochę zanim się weźmiesz za warzenie. Teraz to już po ptokach.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Uchyliłem lekko pokrywę : na powierzchni kożuszek, niewielki.

Aktualne BLG: 5

 

Czyli odfermentowało 20,5 na 5 w 3 dni. Tak szybkiej fermentacji się nie spodziewałem.

Jak na moje oko wszystko jest OK.

 

Zostawiam to w takim stanie jeszcze co najmniej tydzień. Zobaczę co i jak i zdecyduje czy zlewać na cichą.

Przenoszę w nieco chłodniejsze miejsce w okolicy 20 stopni.

 

W smaku bardzo ok ;), paloność ciemne słody trochę gorzkiej czekolady.

Edytowane przez qwertyuk

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A to w jakiej temp. to teraz trzymałeś?

 

Jeżeli skoczyła ci temp. do 30stC to nie dziwota, że przefermentowało.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Było w 22 stopniach temp mierzonej przy fermentorze. Jaką temp miała sama brzeczka trudno powiedzieć nie mam termometru zanurzeniowego.

Teraz stoi na podłodze przy drzwiach balkonowych, 20 stopnie przy ziemi.

Balkon mam zacieniony nigdy nie pada na niego bezpośrednie światło. Ale na wszelki wypadek okryłem fermentor żeby ewentualne światło docierało w możliwie najmniejszym stopniu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Temperatura fermentacji jest zawsze o kilka stopni wyższa, więc zapewne drożdże pracowały w około 26°C.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No to jak to jeszcze przkryłes to wszystko jasne :)

 

Ale co przykryłem ?

W czasie ostatnich 3 dni fermentor niczym nie był okryty (stał w ciemnym miejscu), więc nie było efektu termosu. Jeśli o to Ci chodziło.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

3 dni temu wlałem brzeczkę na fermentacje burzliwą.

 

Po 24 bulgotało aż miło, niestety od 2 dni w rurce pojawia się bąbelek raz na 30 sec lub rzadziej.

Balkon mam zacieniony nigdy nie pada na niego bezpośrednie światło. Ale na wszelki wypadek okryłem fermentor żeby ewentualne światło docierało w możliwie najmniejszym stopniu.

 

 

 

W czasie ostatnich 3 dni fermentor niczym nie był okryty (stał w ciemnym miejscu), więc nie było efektu termosu. Jeśli o to Ci chodziło.

Logika milicjanta? "Masz akwarium? Nie. To jesteś pedał" :smilies:

Edytowane przez Jejski

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

3 dni fermentacji, przefermentowało to trzeba butelkować. Za 3 dni w takiej temperaturze się nagazuje i można pić, a nie tam trzymać miesiącami.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

3 dni fermentacji, przefermentowało to trzeba butelkować. Za 3 dni w takiej temperaturze się nagazuje i można pić, a nie tam trzymać miesiącami.

Dowcip, można rzec alternatywny. Tylko po co to było?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A po co pisać głupie tematy? Są już chyba dziesiątki wątków na ten temat, ale po co szukać, po co czytać, lepiej napisać po raz setny rurka nie bulka i co robić?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×