Skocz do zawartości
Jacenty

Najczęściej używany surowiec.

Czego używasz do refermentacji?  

117 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Jakiego surowca najczęściej używasz do refermentacji?

    • cukier biały (buraczany)
    • glukoza
    • dropsy
      0
    • rezerwa
    • ekstrakt słodowy
      0
    • miód i inne
      0
  2. 2. Jakiego użyłeś chociaż raz?



Rekomendowane odpowiedzi

Obstawiam, że pomimo obiegowej złej opinii o cukrze, to właśnie on jest najbardziej popularny.

EDIT:

Dodałem pytanie uzupełniające. Myślę, że obraz będzie pełniejszy, a wyniki ciekawsze.

Informacja dla tych, którzy już oddali głos na pytanie pierwsze, a chcieliby dodać go w pytaniu drugim:

Trzeba usunąć swój głos i powtórnie oddać go od razu na dwa pytania.

Edytowane przez Jacenty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie różnie to bywa, nie korzystałem jedynie z dropsów ;)

dla spokoju ducha zaznaczyłem glukozę, bo używałem chyba najczęściej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obstawiam, że pomimo obiegowej złej opinii o cukrze, to właśnie on jest najbardziej popularny.

jak nie ma innych eefektów to po co przepłacać? kiedyś dodawałem różne dodatki ale pozostaje przy cukrze (sypanym :D)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cukier jest mimo wszelkich niekorzystnych opinii sprawdzonym surowcem refermentacyjnym. Dobrze się odmierza, nie zbryla się, nie zatyka próbki. Owszem fajne są dropsy, ale drogie. Z racji warzenia piwa z syropem klonowym część butelek zakapslowałem z takim surowcem, ale o efektach dowiem się za jakiś czas.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obstawiam, że pomimo obiegowej złej opinii o cukrze, to właśnie on jest najbardziej popularny.

Ja tam jak zaczynałem wszędzie gdzie sprawdzałem to czytałem,że najlepiej cukier, bo tańszy i nie czuć różnicy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W większości przypadków (piwo i cydr) używałem zwykłego cukru - sprawdził się. ;)

Glukoza droga i wydaje mi się, że refermentacja dłużej trwa, miód trudno się odmierza, ale świetnie wpasował się w cydr. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja raczej z natury daję piwu poleżeć dłużej niż krócej, więc ciężko mi powiedzieć jakie są różnice.

Miód w cydrze - potwierdzam. Sam skorzystałem, najpierw do soku przy normalnej fermentacji a potem porcję do refermentacji. Pasuje tam faktycznie świetnie, ale wydaje mi się, że większość nut okołomiodowych to jednak te 3blg podbite w soku. Następnym razem spróbuję do samej refermentacji

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja daję cukier trzcinowy.Taka sobie fanaberia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

też dąłem raz,ten najciemniejszy ,nie że by specjalnie zaplanowane,u mnie mało się używa zwykłego cukru i jak wszystko było przygotowane okazało się że tylko brązowy jest ,w smaku nie było czuć (porter to był) ale mam wrażenie że słabiej się nagazował

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja do refermentacji w kegach dodaje cukier kuchenny, a do dodatkowej butelki albo dwóch (bo zwykle mam więcej warki niż dokładnie 19L), dodaje dropsy, bo jest łatwiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwszy wniosek jest ważny dla właścicieli sklepów, dajcie sobie spokój ze sprzedażą dropsów ;) .

Edytowane przez Jacenty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mają dropsy w sklepie bo kupili kiedyś i nie zeszły do dzisiaj ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mają dropsy w sklepie bo kupili kiedyś i nie zeszły do dzisiaj ;)

Tak czy inaczej, raczej stawiałbym je na trzecim miejscu, a tu widać, że są najmniej popularne.

Edytowane przez Jacenty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Ja do refermentacji w kegach dodaje cukier kuchenny, a do dodatkowej butelki albo dwóch (bo zwykle mam więcej warki niż dokładnie 19L), dodaje dropsy, bo jest łatwiej.

 

Nie to abym się czepiał, ale o soli kuchennej słyszałem, a o cukrze nie. Nerwy mnie poniosły i robie forme do cukru w wałkach 4g.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×