Jump to content
profik

Browar Yirgacheffe

Recommended Posts

Piłem kiedyś genialnego witbiera od znajomego. Nie wiem czy będzie stylowy, ale od dawna robie juz piwa głównie pod siebie, a nie wg stylow. Także dzisiaj witbier wg receptury vip'a 

Receptura troszkę zmieniona bo slodu pszenicznego miałem tylko 300g. Okazało sie, że cały worek (25kg) słodu pszenicznego to słód jęczmienny. Dzięki MEP!

 

 

16.09.2016

 

#64 Witbier

  • Styl: Witbier
  • 12 Blg
  • 31 litrów
  • 61% - wydajność

Zasyp:

  • 62% - Pilzneński MEP - 4,00 kg
  • 18% - płatki pszenne pełnoziarniste - 1,20 kg
  • 7,5% - Płatki owsiane - 0,50 kg
  • 7,5%- Mąka pszenna* - 0,50 kg
  • 5% - Pszeniczny MEP - 0,30 kg 

*miała być pszenica niesłodowana, ale zapomniałem zabrać z domu rodzinnego, dodałem więc mąkę i chciałem uzyć pełnoziarnistej ale pod ręka była tylko zwykła więc dodałem około 80g jakiś otrąb etc...

 

 

Zacieranie:  Surowce niesłodowane gotowałem około 10min, zostawiłem w garze zaciernym na całą noc, zacierałem rano.

  • 66C | 45min 
  • 72C | 30min
  • mash out 78C

 

 

Chmielenie: Chmieliłem 33l o gęstości 11blg

  • 60 min - citra'15 - 10g
  • 10min - 80g skórki z cytrusów (mix pomarańczy, grejpfrutów i cytryn w stosunku 3:1:0,5) +11g kolendry z kamisa (pokruszonej wałkiem) + 30 kulek jałowca (zmiażdżone)
  • 3 min -  80g skórki z cytrusów (mix pomarańczy, grejpfrutów i cytryn w stosunku 3:1:0,5) +11g kolendry z kamisa (pokruszonej wałkiem) + 30 kulek jałowca (zmiażdżone)

Wyszło: 31l o gęstości 12 BLG

 

Fermentacja:  Starter 1.5l - FM20 namnożone w pseudo starterze (wstrząsany słoik przez 48h) fermentacja w 19C przez 2-3 dni później podniosę do 20C.

 

Generalnie jak zamawiam w marxam-brewing drożdże z fm to przychodzą b świeże (3-4 dni od produkcji) więc nie robię starterów i zadaje bezpośrednio z fiolki do brzeczki max 11blg i max 20 litrów. Dzisiaj coś poszło nie tak i drożdże były jeszcze w dacie ale już ponad miesięczne więc musiałem na szybko ratowac się pseudo starterem. :)

 

Dzisiaj powstał też stół do kuchni!

 

Stół w kuchni

 
 

Stół w kuchni

Edited by profik

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Receptura troszkę zmieniona bo slodu pszenicznego miałem tylko 300g. Okazało sie, że cały worek (25kg) słodu pszenicznego to słód jęczmienny. Dzięki MEP!  

 

Hahaha :D To widzę, że nie tylko ja z nimi przygody mam :) A tak wszyscy chwalą ich.... 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najprawdziwsza prawda jest taka że:

 

  • zamówiłem 3x 25kg pilzneńskiego oraz 1x 25kg pszenicznego
  • paczka przyszła nawet nie sprawdzałem
  • dostałem telefon że sie pomylili i że wysłali mi 2x pszeniczny oraz 2x pilzneński
  • na workach rzeczywiście wygląda że pomyłka, ale to nic... prezenty lubię dostawać
  • niefart chciał że jako ostatni otworzyłem drugi worek pszenicznego, który jednak okazał się pilzneńskim
  • czyli zamówilem dobrze, przysłali dobrze tylko ktoś opisał źle worki. ;)

Ale defakto złego słowa powiedziec nie mogę, pare razy sie pomylili ale i worek słodu za free w prezencie dostałem. Teraz przy nast zamówieniu też mam sie o jakiś gift upomnieć... :P

Edited by profik

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj powstała warka #56 APA

 

100% pilznenski MEP (ale smakuje po rozgryzieniu jak pale ale), 10 blg, 110 l, drożdże US-05, chmielone citra i amarillo '15

Edited by profik

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zabutelkowalem dzisiaj risa wersję z sierpnia zeszłego roku, nr warki #60. Niestety odfermentowanie większe niż planowałem ale cóż zobaczymy co z tego będzie za rok. Z 22,5 Blg zeszło do 4 może 5, pomimo tego jest dość pełne ale wytrawne od alkoholu w smaku czuć teksture podobną do piw z płatkami owsianymi.

 

W najbliższym czasie planuje zrobić coś lekkiego, sesyjnego z niewielką ilością alko tak do 3% max. Mam dużo chmieli z hameryki w zamrażalniku więc jest w czym wybierać. Na pewno powtórzę w tym roku rabarbarowe, było naprawdę genialne! Będzie też nowa wersja harcerskiego i myślę że to będzie tyle na ten rok, alko schodzi teraz u mnie dużo mniej więc i bardziej potrzebuje czegoś lekkiego by się orzeźwić w lato. Achoj

 

Wysłane z mojego Redmi Note 2 przy użyciu Tapatalka

Edited by profik

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dawno mnie tu nie było ;)

 

 

#65 American Light Ale

  • Styl: NN
  • 11 Blg
  • 45 litrów

Zasyp:

  • 89% - Pale Ale MEP - 8,00 kg
  • 5,5 % - Monachijski I - 0,50 kg
  • 5,5% - Karmelowy 30 - 0,50 kg

Zacieranie:

  • 72----->67C | 60min
  • 72C | 15min
  • mash outu

Chmielenie:

Chmieliłem 35l brzeczki

  • 45 min - nic
  • 10 min - Citra'15 i Amarillo'15 - na oko tak po 70-80g każdego
  • 5 min  - Citra'15 i Amarillo'15 - na oko tak po 70-80g każdego
  • 0 min - Citra'15 i Amarillo'15 - po 100g chłodziłem w wannie

Po gotowaniu wyszło około 30 litrów 17BLG dodatkowo dolałem 15l wody z butelki, nie zmierzylem gęstości... ale wychodzi że gdzies jest 11 blg

Fermentacja: Podzelone na 2 wiadra, zadane: 2x US-05 

Dodatkowo jak będzie czas dodam do jednego wiadra kompot z rabarbaru :)

 

Do jednego wiadra powędrowało 0,7 litra soku z rabarbaru, (sok wyciśniety wyciskarką wolnoobrotową oraz spasteryzowany w słoiku)

Edited by profik

Share this post


Link to post
Share on other sites

Elo! Czasu na robienia piwa niestety dalej nie ma... Remont nowego domu zabiera mi 110% wolnego czasu. Na szczęście są butelki mocnych piw na zimowe wieczory! :D

Właśnie popijam Warkę #60 czyli Ris i powiem szczerze że całkiem zacny trunek mi wyszedł :)

Może w wakacje będzie czas na coś lekkiego :)

IMG_20180127_214909.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 30.08.2016 o 22:13, profik napisał:

Ależ cudownie pachnie 'summer ale' na dzikich drożdzach!! Piękny aromat kolendry i kwiatków, nie mogę się doczekać kiedy spróbuję :)

 

W końcu się doczekałem, a moze bardziej znalazłem chęci, czas i siłę na to by to zabutelkować. Siedziało sobie spokojnie w piwnicy, dojrzewało, rozwijało się lacto lub inne ustrojstwo, ale byłem cierpliwy oj bardzo bo jeszcze nigdy nie trzymałem piwa 2 i pół roku na cichej.

 

Wyszło dziwnie puste, dosc mdłe w smaku, gorzkie ale na końcu taka wysuszająca goryczka. 

 

Zobaczymy co będzie po nagazowaniu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...