Jump to content
Bałkan

20 litrów 30 Blg Russian Imperial Stout dwuraźnie

Recommended Posts

Witam wszystkich piwowarów domowych, Jest to mój pierwszy post, jestem piwowarem domowym od 1,5 roku, mam 24 lata, a za sobą 20 warek.

Moją warką # 19 był Russian Imperial Stout, warzony metodą dwuraźną, chciałem sie tylko podzielić metodą, może komus sie przyda.

składniki:

  1. Pale Ale 7 - 9 EBC Castle 10 kg
     
  2. Abbey 45 EBC Castle 2 kg
     
  3. Cara Blond 20 EBC Castle 1 kg
     
  4. Czekoladowy 900 EBC Castle 0,6 kg
     
  5. Carafa ® typ III 1300-1500 EBC Weyermann 0,4 kg
     
  6. Pszeniczny Monachijski 15 EBCCastle 1 kg
     
    Wychodzi w sumie 15 kg słodu

Z tego co zdążyłem łyknąc z netu, piwo dwuraźne polega na dwukrotnym zacieraniu, a drugi filtrat wysładzamy wodami wysłodkowymi z pierwszego filtrowania. ok, bedziemy potrzebowali wiecej garnków i da sie zrobić. potrzebujemy klasycznego garnka 30L i 2x20L.

nr1. 30L

nr2. 20L

nr3. 20L

Dzielimy słody jakich bedziemy używac na dwie grupy po 7,5 kg i zacieramy pierwszą grupę infuzyjnie na wytrawnie w garnku 30L w ok 21-23 litrach wody. Zacier potem trafia do kadzi filtracyjnej, i wysłodziny (wysoki eksrakt) trafia do garnka 20L#3 i już sie gotuje aby się zatężać. Gdy młóto w kadzi ma zamiar sie odkrywać, dolewamy wody z garnka nr 3 i filtrujemy aż do 2 blg, ale filtrat wlewamy spowrotem do garnka 30L!!

Po pierwszym etapie mamy wyjałowione 7,5 kg młóta, kilka litrów wysoko ekstraktywnej brzeczki przedniej w garnku #2 20l (gotuje sie ciągle) oraz nieco wiecej litrów brzeczki ozdecydowanie nizszym ekstrakcie w garnku #1 30 litrowym, również gotujemy.

W miedzy czasie myjemy kadź, używając wody do wysładzania z garnka #3 i zostawiamy go pustym.

Do pustego garnka #3 przelewamy zawartość garnka #1 i odstawiamy, aby temperatura spadła do 75 stopni, w miedzyczasie przygotowujemy analogiczny zacier z drugiej grupy słodów (7,5 kg) do garnka #1 30L. i zacieramy identycznie.

W garnku #2 cały czas wrze brzeczka.

Zacier drugiej grupy trafia do kadzi, myjemy garnek 30 L, po czym trafia do niego brzeczka przednia z kadzi i zostaje od razu doprowadzana do wrzenia. Teraz całe clue: uzywamy zawartości garnka #3 do wysładzania młóta drugiej grupy,

dzieki czemu długo bedziemy odciągać az 20 Blg z kadzi filtracyjnej, które trafia do garnka 30L.

w garnku # 2 ciągle wrze!

Po skończonej filtracji, wrze nam w obu garnkach, jeżeli uznamy że juz zmieścimy to wszystko w jednym (30L) to przelewamu #2 do #1 i gotujemy dalej.

Aby otrzymać porządany ekstrakt dodałem jeszcze 300g cukru przy gotowaniu. po chmieleniu i schłodzeniu natleniając przelałem kilka razy miedzy fermentorami otrzymyjąc 31 blg w 20 litrach brzeczki :)

drożdże : Wyeast XL 1056 American Ale, takie uznałem za odpowiednie po przekartkowaniu internetu ;)

Po chłodzeniu w sumie 11 godzin w kuchni ;)

fermentacja butrzliwa: tydzień, piana na 6 cm (20 stopni)

fermentacja cicha: 2 tygodnie, dodałem 50 gram płatków debowych mocno palonych (US) odkarzonych w 100ml Bourbonu, wlałem z tym bourbonem. (20-22 stopnie)

finalnie odfermentowało do 9 Blg.

100 gram cukru do refermentacji, nie dodawałem gęstwy, mam zamiar długo je leżakować więc będzie miało czas na swoje wolne procesy w piwnicy 10-15 stopni.

 

Minał tydzien od wstawienia do piwnicy i jest FANTASTYCZNE ! gęste, gorzkie (dodałem 100 gram Warriora 15,1 A-A na 60 minut gotowania co ma dac teoretycznie 80-100 IBU) i słodkie, kompletnie czarne, wiecej powiem jak odleżakuje przynajmniej te 3 miesiące :)

mam nadzieje że zostanie mi cos na 30 urodziny, ekstrakt 30 i tak też je nazwałem "30"

Pozdrawiam, może komus się przyda cokolwiek co napisałem :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na moje oko słaba wydajność z takiego zacierania wychodzi, powinno być 20l brzeczki o OG 1.155-1.160 (ca 40blg) przy 70% wydajności. Obawiam się, że nie odzyskasz całości cukru z takiego wysładzania. Porównaj z tym tematem : http://www.browar.biz/forum/showthread.php?t=38366

Pozdrawiam i smacznego :beer:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Brewterget przy tym zasypie wypluł OG na poziomie 1.135 wiec nieco ponad 30 Blg, wszystko zależy jak przejdzie filtracja, szczególnie wysładzając brzeczką jest troszke lepko i może masz rację że trudno odzyskac 100% cukrów.

Kolejnym razem bedę wysładzał normalnie wodą, uzyskam wiekszą ilość brzeczki, ale bedę ją gotował w 2 garnkach (na wzór jopejskiego) kilka godzin aby uzyskac odpowiednie stężenie i skończyc na tych ok 20 litrach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

a ja do barliłajna wezmę puchę ekstraktu, bo o ile sam proces zacierania w brzeczce jest dość ciekawy i może warto byłoby przez niego choć raz przejść, tak nie mam tyle czasu, nerwów i jestem zbyt leniwy :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślałem nad warzeniem Risa w ten sposób, ale trochę boję się że drożdże nie podołają w tak wysokim ekstrakcie i raczej ograniczę się do ok 26-26Blg. Wymyśliłem, że będę zacierał na 2x, ale część w garze a część we wiadrze - 100% infuzji, 10 kg w garze, do wiadra się może z 7 zmieści. Będą mogły się równocześnie zacierać, do wiadra pewnie pójdzie "łatwiejsza" część (karmele, palone i pale), w garze będzie owies z pale ale. Chciałbym zebrać ze 20l Risa i resztę "cienkusza", który pewnie nie będzie cienki :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zacieranie w wiadrze i pilnowanie temperatury dolewając ciepłej wody, dobbra opcja :) A filtracja tez na 2 kadziach jak w podanym linku przez Visalus ?

 

Drożdze pociągną, kwestia doboru, ilości, kondycji, napowietrzenia. Nie przefermentują oczywiście wszystkiego, bo maksymalne tolerancje to ok 11-12 % alkoholu,

wiec im większy ekstrakt tym wiecej słodyczy ci zostanie i kwestia zbalansowac ją również odpowiednią goryczką, RIS ma być słodki i gorzki jednocześnie. Jestem ciekaw jak sie mój bedzie układał po czasie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja chcę użyć US05, nie planuję robić startera/hartowania (może następnym razem spróbuję), użyć chcę świeżej gęstwy po 1 szarży. Mam tylko jeden filtrator, więc niestety będzie szeregowo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

startera/hartowania

Starter starterem, gęstwa gęstwą ale z miodosytnictwa wyniosłem, że hartowanie to jest "następny krok" - generalnie przyjmuje się że 22blg to taki próg bezpiecznego startu i o ile porządna gęstwa pewnie podjęła by pracę na czymś rzędu 30blg, tak, jak dobrze wszyscy wiemy, ta praca ma być komfortowa dla najlepszych rezultatów, a hartowanie to nic innego jak przyzwyczajanie dżordży, chociażby przetresowanych na mniejszych gęstościach, do warunków dość ekstremalnych. ale to z moich obserwacji i praktyki opartych na lekturze internetów - na 100% to ew. jakiś mikrobiolog będzie wiedział...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moją warkę #43 zacierałem dwuraźnie. W pierwszym zacieraniu było 6 kg słodu, w drugim 8 kg. Docelowo 15 litrów otrzymałem około, 38,5 blg. Filtracja i przelewanie manualne, bo wężyk i oplot nie dały rady (lepkość ekstremalna). Wolę nie myśleć, co będzie przy rozlewie. Notatki masz w moim temacie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co konkretnie zyskujesz przepuszczając już nieco zagęszczoną (a także gęstą już na starcie) brzeczkę przez to samo młóto? Bo napewno nie wydajność.

 

W temacie RISów 30blg+, na początku warto kalkulować czy nasza kadź zacierna pomieści wszystko to co chcemy do niej wsypać (http://www.rackers.org/calcs.shtml - Can I mash it?). W praktyce sprowadza się to do posiadania garnka 50 litrowego. Dalej zaleciłbym filtrowanie na dwie kadzie filtracyjne.

Zamiast glukozy czy cukru, które potrafią rozleniwić nam drożdże zaopatrzyłbym się raczej w ekstrakt słodowy lub pomyślałbym o dodaniu tego cukru dopiero w trakcie fermentacji. Ekstrakt będzie nam potrzebny tylko w razie 'W', ponieważ w 50 litrowym garnku jesteś w stanie zatrzeć tyle surowca, że uzyskasz te 30 litrów brzeczki 22 blg, które sobie potem wydłużonym gotowaniem odparujesz do pożądanej wartości.

 

A zamiast płateczków polecam to.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzieki za rady :) następny może Barley wine, pójdę o krok dalej z ekstraktem, ale oprę się na waszych radach: zacieranie na dwa razy jak poprzednio i dwa razy wysładzanie z pomocą wody, raczej szeregowo, bo póki co nie mam 2 filtratorów, wysładzam wszystko do 2 blg i gotuję w tych 3 garnkach w sumie aż uzyskam ok 20-25 L i zmieszcze to w jednym, wtedy dopiero chmielenie i wiadomo ;)

Będzie to długie gotowanie (kilka godzin), ale finalnie wydajność powinna być zdecydowanie lepsza niz w moim obecnym przypadku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A po co tak kombinować? Nie szkoda ci czasu?

Piwo w temacie 'dwuraźne' oraz inne tematy (również sprzęt) o dość skomplikowanym schemacie wykonania są to bardzo fajne ambitne projekty. Osobiście lubię te teksty czytać. Chyba porter (bałtycki,?) też był tak warzony, był opis gdzieś. Udzielając bezpośrednio odp stwierdzam: 'kupić sobie piwko w sklepie = 0 kombinacji + plus wolny czas' Edited by GB...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...