Jump to content

czy rozlewać? Koźlak


mateuszkozak34
 Share

Recommended Posts

Witam! jest to mój pierwszy post, zadam pytanie typowego laika.

 

Przeszukiwałem forum, ale jest taki ogrom informacji, że po prostu sam nie wiem jak je do swojej sytuacji zastosować.

 

19 stycznia przygotowane piwko z brewkita Gozdawy, dokładnie koźlak, drożdże dolnej fermentacji. Wszystko zrobione wedle przepisu na puszcze, no prawie wszystko, bo zamiast 23 litrów, zrobiłem 20, bo aerometr wskazywał już wtedy ~11,5 Blg. Więc nie rozwadniać dalej wodą.

 

Fermentacja nie była zbyt burzliwa, rurką zbyt wiele nie uciekało dwutlenku, ale jednak się to działo, więc chyba było oki.

 

No i badałem przed wczoraj rano, bo ustało już chyba bulganie, było 5 blg, dziś badałem jest albo 5 albo 4,5 Blg.

 

Spławik mam z biowinu, czytałem, że jego użytkownicy narzekają na jego dokładność, więc teraz nie wiem, czy to on źle wskazuje, czy po prostu ustało na tych około 5 Blg i koniec.

 

Więc skoro już tak ustało, to teraz pytanie, czy przy takiej ilości butelkowanie jest wskazane, czy jednak mam coś zrobić, aby zeszło to niżej?

 

Za pomocą http://www.homebrewdad.com/ wyliczyłem że muszę dodać około 104 g cukru do refermentacji, nagazowanie 2,4 wedle kalkulatora po ustawieniu stylu, temperatura piwa ustawione 17 stopni, bo w około takiej temperaturze obecnie ono jest, litrów 19, bo ten jeden litr odliczyłem na odpad, w postaci drożdzy, których nie będę butelkował itd;).

 

Chciałbym jutro zająć się butelkowaniem, ewentualnie przelanie części jeszcze na cichą fermentację, aby zobaczyć jaka różnica będzie w piwie bez cichej (na puszcze gozdawy nie ma o tym wzmianki), a z cichą.

 

Jest to moja pierwsza warka, więc mam wątpliwości po prostu, i od razu przepraszam za takie pytania;)

Pozdrawiam

Mateusz

Link to comment
Share on other sites

Trochę krótko ta fermentacja. Nie znam tych drożdży ale skoro masz wątpliwości czy ekstrakt spada to zostaw jeszcze na kilka dni. Z piwem nic złego się nie stanie a będziesz spokojniejszy. Generalnie pośpiech nie jest wskazany.

Edited by pepek84
Link to comment
Share on other sites

Poczekaj! Półtorej tygodnia to krótki okres jak na przedłużoną burzliwą bez cichej.

Zmierz Blg za 3 dni. jeżeli nie spada, dopiero wtedy można butelkować.

 

Przed gotowaniem jak mierzyłeś Blg robiłeś to na próbce schłodzonej do 20°? Przy wyższej temperaturze gęstość brzeczki jest bardzo zaniżona.

 

Nagazowanie 2,4 do koźlaka to jak dla mnie zdecydowanie za dużo, ale to już jest moje subiektywne zdanie ;)

Link to comment
Share on other sites

1. 17°C to trochę lipa jak na dolną fermentację

2. 9 dni to mało jak na dolną fermentację ale przy 17°C to pewnie koniec, jednak ja bym zostawił do tych 3 tygodni w fermentorze (lub przelał na cichą)

3 2,4v/v to dobre nagazowanie dla koźlaka, odczucie nagazowanie dla lagerów jest inne niż dla ale'i ale skoro fermentujesz w 17°C to dałbym niższe (pewnie z 2,2v/v)

Edited by kantor
Link to comment
Share on other sites

Właśnie miałem zapytać o to, czy w takiej sytuacji nie lepiej na cichą zlać ;). Więc zrobię tak, jutro, po jutrze na cichą zleję, bo później nie będę miał pewnie z tydzień możliwości tyle czasu poświęcić, i tak niech sobie już stoi ile będzie potrzebować.

 

Odnośnie tematu nagazowania, to kalkulator sam zadał taką wartość, więc na jaki poziom liczyć nagazowanie?

 

-----------------

 

Starałem się zrobić tak jak napisał producent na puszcze, odnosiłem się do jego zaleceń itp. stąd właśnie te temperatury i wszystko inne, co robiłem. Ogólnie miało wcześniej ~15 stopni, przetransportowałem je dziś do pokoju, bo myślałem że skoro koniec pracy to do butelek.

 

W sumie to w kwestii butelkowania to też zalecenie producenta, żeby butelkować po 5 - 8 dniach fermentacji.

 

Teraz widzę, że lepiej nagiąć to co napisane było i zrobić jak czytałem na forum. ehhh..

 

Pierwsza warka, więc cóż, nauczka;)

Edited by mateuszkozak34
Link to comment
Share on other sites

W sumie to w kwestii butelkowania to też zalecenie producenta, żeby butelkować po 5 - 8 dniach fermentacji.

Zalecenie producenta..nóż się w kieszeni otwiera :monster:, pan producent Gozdawa mógłby w końcu zdać sobie sprawę, że jest wielu, którzy wierzą w te bzdury, które wypisuje. Temat dotyczący poczynań pana Gozdawy był poruszany na forum. Nie chcę do tego wracać.

Pomijając wszystkie błędy, piwo na cichą zlej dopiero gdy przestanie fermentować. Butelkuj dopiero gdy pewien jesteś, że fermentacja się zakończyła i piwo się wyklarowało. Brewkitów na cichą zlewać nie trzeba.

Edited by Jacenty
Link to comment
Share on other sites

zalecenie producenta, żeby butelkować po 5 - 8 dniach fermentacji

Takich zaleceń to radzę nie słuchać ;)

 

I raczej z tego wyjdzie Ci koźlak górnofermentacyjny ale może nie będzie zbyt dużo estrów.

Też trudne (i czasochłonne) piwo sobie wybrałeś jak na pierwszy raz ;)

 

edit:

Teraz doczytałem że 11,5°Blg, to raczej niezbyt z tego koźlak będzie

Edited by kantor
Link to comment
Share on other sites

Sam przyznam, że nie wiem co mną kierowało, że padło akurat na koźlaka, ale już po fakcie, wybór dokonany sporo czasu wstecz, nie do zmiany;).

 

Na drugie piwko wybiorę jakieś łatwiejsze, później pomyślę o zacieraniu ze słodów dopiero.

 

Jakie by nie wyszło to piwo, mam nadzieję, że będzie minimalnie pijalne i nie będzie totalnej "lipy". Szkoda wylać;p.

 

Pierwsze własne piwo, będę się krzywił, ale wypije heh.

 

 

A co do tematu gozdawy, niestety jakoś mi tematy umknęły;/ Więc powiem tylko, że chyba za słabo wertowane forum.

 

------

Dokładnie. Słabiutko, ale nie mierzyłem w trakcie dodawania wody od samego początku, nie spodziewałem się aż tak słabego wyniku, tak słabej wydajności puszki;/.

 

Koźlakiem tego raczej nazwać nie można będzie przez to wszystko.

Edited by mateuszkozak34
Link to comment
Share on other sites

nie raz czytałem na forum o takiej sytuacji. Pucha np. Pils a do zestawy dołączone drożdze górnej fermantacji.

Więc nie jest to pils. To wymysł pewnych..dobra, się powstrzymam.

Link to comment
Share on other sites

Być może te drożdze nie są wcale dolnej fementacji, nie raz czytałem na forum o takiej sytuacji. Pucha np. Pils a do zestawy dołączone drożdze górnej fermantacji.

Gozdawa do tej puchy daje GLW35, a więc teoretycznie dolnej fermentacji.

 

@mateuszkozak34

robiłem tego Koźlaka, tylko dosypałem jeszcze trochę glukozy do podbicia blg i na starcie miał 14,5. Zszedł do 5,0, więc możliwe, że u ciebie też już fermentacja zakończona, ale mimo to się wstrzymaj kilka dni...

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

robiłem tego Koźlaka

 

 

I jak Tobie wyszedł ten Koźlak?

 

Ja miałem go robić jako swoja pierwsza warka, ale się przestraszyłem dolnej fermentacji i wybrałem Dark Ale.

 

Możesz opisać jak robiłeś Koźlaczka: Czas, temperatura, źródło cukru, refermentacja i jej czas itp?

 

 

Koźlakiem tego raczej nazwać nie można będzie przez to wszystko.

 

Sprawdzałeś może co Ci z koźlaczka wyszło?

 

 

 

 

Czytałem o Koźlakach, że generalnie są to piwa dolnej fermentacji i powinna ona przebiegać w niskiej temperaturze - około 10oC.

Dodatkowo wyczytałem, że są także koźlaki górnej fermentacji.

Zatem pytanie: Jaka różnica w smaku będzie jeśli zrobię dolnego koźlaka w temperaturze około 19-20oC? 

Link to comment
Share on other sites

Zatem pytanie: Jaka różnica w smaku będzie jeśli zrobię dolnego koźlaka w temperaturze około 19-20oC? 

 

Za duża temperatura to octan etylu, estry, wyższe alko... Poczytaj o wadach piwa, jest tego sporo.

 

Dobieraj drożdże do temperatury albo temperatury do drożdży a będzie dobrze. Wątpię czy jakiekolwiek dolniaki zrobią dobrą robot w okolicach 20 stopni, ale nie wiem - nie mogąc zejść istotnie poniżej 15, warzę tylko ale.

Link to comment
Share on other sites

 

 

Zatem pytanie: Jaka różnica w smaku będzie jeśli zrobię dolnego koźlaka w temperaturze około 19-20oC?

 

 

Wątpię czy jakiekolwiek dolniaki zrobią dobrą robot w okolicach 20 stopn

w tym zakresie temp. to już nawet górniaki zaczynają wyjeżdżać, a co dopiero dolniaki :lol:

Link to comment
Share on other sites

 

robiłem tego Koźlaka

 

 

I jak Tobie wyszedł ten Koźlak?

 

Ja miałem go robić jako swoja pierwsza warka, ale się przestraszyłem dolnej fermentacji i wybrałem Dark Ale.

 

Możesz opisać jak robiłeś Koźlaczka: Czas, temperatura, źródło cukru, refermentacja i jej czas itp?

 

Brewkit + ekstrakt jasny Bruntal 1,7kg + ok. 200g glukozy, 14,5blg

Fermentacja 2 tyg w temp. ok. 14 st. (temp. otoczenia), do butelek glukoza, nagazowało się dopiero po ok. 2 miesiącach.

 

Piwo bardzo udane, jedno z lepszych, które robiłem z puchy. A Dark Ale jest bardzo zbliżony w smaku.

 

EDIT: Brewkit był z Gozdawy

Edited by mikun87
Link to comment
Share on other sites

Brewkita miałem właśnie z Gozdawy i nie wiem, czy Coopers ma coś zbliżonego.

Ok. 3g glukozy/0,5l, przez tydzień w temp. pokojowej (ok. 21-22 st.), a potem wróciło w 14 st. Jakbym nie przenosił to pewnie szybciej by się nagazowało, ale i tak smak się ułożył na dobre dopiero po 2 miesiącach, więc w sumie to bez różnicy.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.