Jump to content
Sign in to follow this  
bnp

Jakie drożdże stosują koncerny ?

Recommended Posts

Czy ma ktoś wiedzę o szczepach stosowanych w komercyjnych browarach ?

Czy istnieją na rynku ich odpowiedniki ?

oczywiście chodzi mi o dolniaki do Tyskiego czy innej Warki

 

dori

edit przeniosłam ze Wsparcia Piwowarskiego do działu Surowce

Share this post


Link to post
Share on other sites

no dobrze, to podają w opisie w sklepach dla domowych piwowarów ale czy to prawda ?

 

 

nie miałem okazji stosowania, czy może ktoś mi porównać je do drożdży s-23

 

chodzi mi dokładnie o 3 rzeczy

1- profil smakowy

2- odfermentowanie

3 - flokulację (s-23 mnie denerwują bo słabo się zbijają i osadzają się na brzegach butelki)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tego co pamiętam, drożdże w dużych browarach są dobierane ze względu na to, że dobrze znoszą wysokie ciśnienie panujące w stożkowych tankach fermentacyjnych. No i ze względu na neutralny smak.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W34/70 to bardzo udany, uniwersalny szczep, kazdy kto go użyje, chwali. Ja mam go w wersji płynnej Wyeast Bohemian Lager, i też chwalę. Używam jeszcze WLP 833 do koźlaków.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Codzienna praktyka jest taka, że nikt nie pyta się o symbol konkretnego szczepu, tylko o ilość i czas przerobionych hektolitrów :smilies:

Share this post


Link to post
Share on other sites

@elroy

dzięki :smilies:

 

jeszcze zostały 2 punkty z mego postu, proszę o odpowiedź

 

co do drożdży w kampanii to trochę nie dowierzam iż np Tyskie zamawia sobie 50 kg w34/70 i jadą na nich.

myślę iż oni coś jeszcze sobie przy danym szczepie kombinują w laboratorium. Oczywiście są to tylko domysły :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tego co sie dowiedziałem to potwierdzam również 34/70.

Wg mnie robią propagację drożdży i na nich fermentują.

Co sie ostatnio dowiedziałem to komercyjne browary używają ponownie drożdży tylko do 72 godzin po odzysku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W Cieszynie przewodnik opowiadał, że dla nich propagację prowadzi Żywiec, natomiast u nich laboratorium bada gęstwę po warce i zdarza się, ze jest wykorzystywana ponownie jeżeli spełnia warunki.

 

Drożdże leżą sobie w otwartych kadkach, nauczony reżimu sanitarnego aż się nieswojo czułem patrząc na zwiedzających przy kadkach czy kadziach otwartych :smilies:

Share this post


Link to post
Share on other sites
W Cieszynie przewodnik opowiadał, że dla nich propagację prowadzi Żywiec, natomiast u nich laboratorium bada gęstwę po warce i zdarza się, ze jest wykorzystywana ponownie jeżeli spełnia warunki.

 

Drożdże leżą sobie w otwartych kadkach, nauczony reżimu sanitarnego aż się nieswojo czułem patrząc na zwiedzających przy kadkach czy kadziach otwartych :smilies:

Takie samo wrażenie odniosłem.

Jak byliśmy w przy tych kadziach z drożdżami to jkocurek i rubezahl jednogłośnie stwierdzili że brakuje nam jednego,zdezynfekowanych słoiczków ,tyle tam dobroci było.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Co sie ostatnio dowiedziałem to komercyjne browary używają ponownie drożdży tylko do 72 godzin po odzysku.

Tak, drożdże lagerowe są dosyć delikatne, ale w naszych warunkach nie sa poddawane takim naciskom, myslę, ze 2 tygodniowe można uzyć spokojnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja tam bym nie chciał takich drożdży.

Słyszałem, że minibrowary nie przykładają się tak bardzo do sterylności, bo ich piwo szybko schodzi. Duże browary pewnie też - przecież mają pasteryzację.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja tam bym nie chciał takich drożdży.

Słyszałem' date=' że minibrowary nie przykładają się tak bardzo do sterylności, bo ich piwo szybko schodzi. Duże browary pewnie też - przecież mają pasteryzację.[/quote']

Niektóre na pewno nie - Spiż we Wrocławiu czy CK w Krakowie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
W Cieszynie przewodnik opowiadał, że dla nich propagację prowadzi Żywiec, natomiast u nich laboratorium bada gęstwę po warce i zdarza się, ze jest wykorzystywana ponownie jeżeli spełnia warunki.

 

Drożdże leżą sobie w otwartych kadkach, nauczony reżimu sanitarnego aż się nieswojo czułem patrząc na zwiedzających przy kadkach czy kadziach otwartych :D

Musisz wziąć po uwagę bardzo wysoki stopien opanowania środowiska przez te drożdże, IMO gdybyś nawet wsadził "zakażony" palec to poradziły by sobie spokojnie. :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
To znaczy, że szczep pochodzi z Instytutu w Weihenstephan niedaleko Monachium : http://www.hefebank-weihenstephan.de/.

Pewnie dlatego symbol szczepu zaczyna się na W.

No ale ten który kupujemy w sklepie internetowym też stamtąd pochodzi. Czy chodzi o to, że jest to ten szczep ale via Monachium, a nie via Fermentis?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...