Jump to content
Sign in to follow this  
coder

Priorytety w procesie warzenia piwa (w.g. Fixa)

Recommended Posts

Czytam teraz wstęp do książki Georgea Fixa "Principles of Brewing Techniques" i chciałbym się podzielić spojrzeniem autora na to, co w tworzeniu piwa najważniejsze. Wydziela on trzy grupy czynników:

 

* pierwszorzędne : fermentacja i oksydacja

 

Frementacja ma największy wpływ na jakość uzyskanego piwa. Odpowiednia ilość drożdży, zdrowych i w dobrej kondycji. Odpowiednie napowietrzenie. Zadbanie o właściwy skład brzeczki (n.p. aminokwasy). Właściwy szczep drożdży. Unikanie infekcji, szczególnie tych niewielkich.

 

Oksydacja - poza momentem zadania drożdzy należy starannie unikać napowietrzenia piwa.

 

* drugorzędne - słód, reakcje millarda, chmiel

 

Zadbanie o czynniki drugorzędne pomoże nam zarobić przynajmniej 5 punktów (w 50 punktowej skali)

 

słód - świeży i dobrej jakości (obecnie praktycznie każdy spełnia te warunki)

 

reakcje millarda (melanoidyny) - odpowiednia ilość melanoidyn wzbogaca piwo (dekokcja, słody specjalne)

 

chmiel - świeży i dobrej jakości

 

* trzeciorzędne - klarowanie , poprawianie składu wody

 

 

Myślę, że jest to ciekawy punkt widzenia i może przełożyć sie na nasze myślenie o procesie tworzenia piwa. Bardziej trzeba zadbać o fermentację i dezynfekcję niż o zacieranie. Przez kupieniem pH metru lepiej kupić kontroler temperatury. Zamiast granka z nierdzewki - butlę z tlenem. Zamiast drogiego chmielu - dobre drożdże itp.

 

Zastanawia też duża waga, jaką autor przykłada do unikania oksydacji piwa - wydawało by się, ze to drugorzędna wada piwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zamiast granka z nierdzewki - butlę z tlenem.

Generalnie się zgadzam, ale to dość kontrowersyjna teza. Butla z tlenem jest IMO tak samo zbędna jak gar z nierdzewki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

CODER wydaje mi się, że teraz odpuścisz sobie badanie wody ( kranówy).

Zgadzam się z KOPYREM tlen wg mnie jest niepotrzebny.

Jeżeli chodzi o gar to mój jest tak stary, że wypadło by go zmienić, ale po to aby wydać 600 czy 700 zł.?

A tak ogólnie myślę, że każdy punkt ma jakieś znaczenie. Niedobrze jak się zsumują nawet te drobne niedociągnięcia. Dlatego staram się zrobić wszystko dobrze na każdym etapie warzenia. I tak nie zawsze wychodzi tak jakbym chciał.

Share this post


Link to post
Share on other sites
CODER wydaje mi się, że teraz odpuścisz sobie badanie wody ( kranówy).

Tak, nie mam sensu poprawiać wszystkiego naraz. Najszybszy tryb uczenia jest taki: Najpierw trzeba opanować dezynfekcję, operacje z drożdżami, przechowywanie, namnażanie, startery, natlenianie, kontrolę temperatury, dofermentowanie. Najlepiej na tym samym, prostym piwie.

 

Potem można zacząć kombinować ze słodami z róznych źródeł, ciekawymi chmielami, dekokcją, innym zacieraniem.

 

Potem ew. przychodzi czas na poprawianie wody itd.

 

Tyle, że wtedy warzenie nie byłoby taka fajną zabawą :smilies:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja najczęściej przekombinuje z surowcami. Kończy się to tak, że piwo jest wypijalne, ale nie jest jakoś specjalnie wyjątkowe. Coś w nim mi wyraźnie nie pasuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...