Jump to content

Kilka pytań odnośnie śrutowania


Zdzisiu
 Share

Recommended Posts

Mam do szanownych kolegów i koleżanek kilka pytań odnośnie śrutowania, które mnie nurtują:

1. Czy poza łuską słodu jest coś czego chcemy się pozbyć w trakcie filtracji? Jeśli nie, to czy możnaby słód ześrutować na mąkę, łuskę odsiać na sitkach, a zacierać samą mączkę? Jaki to by miało wpływ na cały proces?

2. Czy jest na rynku jakiś śrutownik, który by spełniał również funkcję młynka, tak aby mielić niesłodowane ziarno na mąkę i wypiekać z niej chleb? Ciekawi mnie skąd cena takich http://bogutynmlyn.p...o/?id=783&page= młynków? Co to za zaawansowana technologia się w nich kryje, że nierzadko przekraczają cenę 2000zł aczkolwiek nadają się tylko do mielenia na mąkę, a nie śrutę.

3. Czy macie jakiś wykres wydajności warzelni w zależności od grubości śruty?

4. Jakich śrutowników używacie poza porkertem i czy na rynku jest jakiś śrutownik walcowy od razu z silnikiem, żeby nie kombinować z podłączaniem do niego wiertarki?

Link to comment
Share on other sites

Czy poza łuską słodu jest coś czego chcemy się pozbyć w trakcie filtracji? Jeśli nie, to czy możnaby słód ześrutować na mąkę, łuskę odsiać na sitkach, a zacierać samą mączkę? Jaki to by miało wpływ na cały proces?

poczytaj troszke o procesie filtracji, bo w złą stronę kombinujesz.

w skrócie - podczas filtracji uzyskujesz brzeczkę (głównie woda i cukier) a wszystko pozostałe zostawiasz w młócie (głownie łuska i skrobia). jednak nie filtrator (oplot, fałszywe dno) wykonuje filtracje a właśnie łuska. i dlatego nie możesz jej się pozbyć przed tym procesem i dlatego nie możesz jej ześrutować zbyt drobno. idealna łuska jest wielkości połowy ziarna.

więcej w wiki i innych internetach

Link to comment
Share on other sites

w skrócie - podczas filtracji uzyskujesz brzeczkę (głównie woda i cukier) a wszystko pozostałe zostawiasz w młócie (głownie łuska i skrobia). jednak nie filtrator (oplot, fałszywe dno) wykonuje filtracje a właśnie łuska.

A czy właśnie w procesie zacierania nie chcemy żeby skrobia została przerobiona na pożądane cukry w całości? Bo jak rozumiem jeśli się zmieli słód na śrutę, to całość bielma nie ulegnie przerobieniu na cukry proste i tej części która zostanie w tych grubo zmielonych kuleczkach (skrobia) trzeba się pozbyć w filtracji, w czym pomaga łuska. Dlatego ciekawi mnie czy jeśli zmielimy słód na mąkę, łuskę odsiejemy, to czy ta mączka z bielma nie ulegnie w całości przerobieniu na ekstrakt, tak że nie będziemy musieli już nic filtrować?

Łuska daje też kolor piwu.

Kolor myślę że da się uzyskać i bez łuski, tylko inaczej wtedy należy dobrać słody. Jest np. słód Carafa Special ® który pomimo że nie posiada łuski to daje bardzo ciemny kolor w brzeczce.

Link to comment
Share on other sites

post-2947-0-80744500-1421603786_thumb.jpg

Kupiłem takie maleństwo "na chwilę" za 25 zł. Używam od czterech lat i póki co nie widzę powodu żeby zmieniać na coś innego. Po odkręceniu korby bez problemu można złapać trzpień wiertarką.

Link to comment
Share on other sites

post-2947-0-80744500-1421603786_thumb.jpg

Kupiłem takie maleństwo "na chwilę" za 25 zł. Używam od czterech lat i póki co nie widzę powodu żeby zmieniać na coś innego. Po odkręceniu korby bez problemu można złapać trzpień wiertarką.

Kiedyś pisałem o tym młynku, mój jest made in CCCP, fajny sprzęt. Karmele i specjalne mielę na pył i oczywiście przyprawy. Zdzisiu, kupuj ześrutowany bez kombinacji. Co do mąki ze słodu to można zrobić eksperyment. Malutka warka, 2kg mąki śrutowej, 10litrów wody, potem dekantować. Jak ktoś ma dużo czasu to może pobawić się ale wg mnie to nie ma sensu bo w czasie 8h można wykonać co najmniej 20 litrów fajnego piwka. Edited by GB...
Link to comment
Share on other sites

post-2947-0-80744500-1421603786_thumb.jpg

Kupiłem takie maleństwo "na chwilę" za 25 zł. Używam od czterech lat i póki co nie widzę powodu żeby zmieniać na coś innego. Po odkręceniu korby bez problemu można złapać trzpień wiertarką.

Mam identyczny podłączony pod wkrętarke Aku, dla mnie bajka ja kupiłem za 10zł za radą Dr2 i powiem wam że K..wa robi robotę nie oddam nie zamienię :)

muszę poszukać zdjęcie jak wygląda słód po śrutowaniu na nim to wkleję. POLECAM

Link to comment
Share on other sites

Dlatego ciekawi mnie czy jeśli zmielimy słód na mąkę, łuskę odsiejemy, to czy ta mączka z bielma nie ulegnie w całości przerobieniu na ekstrakt, tak że nie będziemy musieli już nic filtrować?

Nie, bo bielmo nie składa się tylko i wyłącznie ze skrobii, są też pozostałe, nierozpuszczalne rzeczy które trzeba odfiltrować.

Link to comment
Share on other sites

Czy takie młynki jak te poniżej mogą posłużyć jako śrutownik ?

przecież to są śrutowniki :)

Tylko nie licz na "bóg wie jakie" tempo śrutowania.

Nie mniej jednak ryzykujesz raptem ok. 30 zł ;)

Link to comment
Share on other sites

ile trwa ręczne przerobienie zasypu?

IMO, ręcznie to by była katorga :(

Przy napędzie za pomocą wkrętarki akumulatorowej to ok. 20 min do 1/2h, ale takim młynkiem jak Jacenty ma.

Link to comment
Share on other sites

 

A czy właśnie w procesie zacierania nie chcemy żeby skrobia została przerobiona na pożądane cukry w całości? Bo jak rozumiem jeśli się zmieli słód na śrutę, to całość bielma nie ulegnie przerobieniu na cukry proste i tej części która zostanie w tych grubo zmielonych kuleczkach (skrobia) trzeba się pozbyć w filtracji, w czym pomaga łuska. Dlatego ciekawi mnie czy jeśli zmielimy słód na mąkę, łuskę odsiejemy, to czy ta mączka z bielma nie ulegnie w całości przerobieniu na ekstrakt, tak że nie będziemy musieli już nic filtrować?

 

Genialne. Zamiast męczyć sie przy filtracji pszenicy czy żyta, wystarczy zmielić na mąkę i po problemie. Gdyby tak pozbyć sie łuski z jęczmiennego piwowarstwo stało by sie prostsze

Link to comment
Share on other sites

dobra ale jak przerobicie na mąkę i ja zaczniecie gotować to zrobi się kisiel i wam wszystko pozapycha po prostu wsyp mąkę do wody i ja podgrzej i zobacz co otrzymasz a w mące nie masz samej skrobi to jak się z takiego kiślu tego pozbędziesz

Link to comment
Share on other sites

Czy takie młynki jak te poniżej mogą posłużyć jako śrutownik ?

przecież to są śrutowniki :)

Tylko nie licz na "bóg wie jakie" tempo śrutowania.

Nie mniej jednak ryzykujesz raptem ok. 30 zł ;)

100gr np karmelu mieli się ok 15 minut. Taki młynek do przypraw jest tylko dodatkowym narzędziem. Raczej nie nazwał bym tego śrutownikiem ale nikt nie zabroni nazywać tak.
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.