Jump to content
DoktorPio

TURBO szczotka obrotowa do mycia butelek ;)

Recommended Posts

Nie każdy Jacenty jest poukładany z kwestią butelek jak Ty. Są też różne sytuacje gdzie mimo najszczerszych chęci "się nie da". Ja na przykład mam teściową, która 'błogosławi' mojemu hobby, ale w zamian muszę płacić kontrybucję.

Nic mnie tak nie wpienia jak totalnie zapuszczone butelki, które do mnie wracają.

 

Dlatego wdzięczny jestem DoktorowiPio - i jak widzę nie tylko ja - za podzielenie się pomysłem. Bardzo dobra inicjatywa!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z butelkami robię prawie tak samo jak Jacenty. Prawie, bo po wypłukaniu i wysuszeniu nakładam na butelki stare umyte kapsle. Przed rozlewem tylko płuczę gorącą wodą. Butelki nabyte i moje które do mnie wracają lądują we wiadrze z dodatkiem wybielacza, po trzech dniach płuczę i na suszarkę. Na ok. 300 tak umytych butelek, szczotki użyłem chyba do góra dziesięciu. Zabutelkowałem ok. ok. 950 litrów piwa i w ani jednej butelce nie było zepsute.

Ale dla tych co używają szczotki - pomysł bardzo dobry. Podoba mi się estetyczne wykonanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

czemu od razu prasować jak nie ma czym ,możne ułożyć żyłki jak należny i zalać żywica epoksydową i będzie OK.

 

 

 

Ja przed zaprasowaniem, końcówki żyłek które są schowane w tulei wysunąłem je i wyrównałem następnie podpaliłem zapalniczką co spowodowało stopienie się końcówek żyłek. Następnie tak roztopiona końcówkę docisnąłem do zimnej powierzchni . To spowodowało że wszystkie żyłki zostały połączone na końcach w całość. Generalnie zrobiłem to po to żeby żyłki mi się nie poprzesuwały podczas zaprasowywania.

Ale takie zgrzanie spowodowało że trzymały się w kupie i może wówczas można by je dodatkowo posmarować żywicą albo porządnym klejem i wsunąć w tulejkę co po wyschnięciu /utwardzeniu spowodowało by ich trwałe zamocowanie bez zaprasowywania :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak zwykle każdy ma trochę racji . Jeśli ktoś używa szczotek , pomysł DoktorPio bardzo fajny , wykonanie i skuteczność z pewnością świetna . Ja robię podobnie jak Jacenty i faktycznie dbanie o butelki odpłaca się brakiem glutów i korzucha . Wystarczy później przepłukać nadwęglanem i z głowy . Niestety , podczas dłuższej degustacji nie zawsze jest chęć , ochota i pamięć do dbania o czystość butelki . Więc zdarzają się kwiatki . Nie lubię szczotek , więc używam do odmoczenia zmywarki . Ostatnio spróbowałem czegoś nowego - domestos z wodą do fermentora . Butelki wstawiam na noc . Na drugi dzień czy za dwa dni są pięknie odmoczone łącznie z etykietami a i fermentor poczuje trochę chloru . Zapach ulatnia się szybko i nie wpływa później na piwo .

Share this post


Link to post
Share on other sites
...

Tak jest niedaleko mnie taki sklep rolniczy który zajmuje się dorabianiem takich węży, nawet dzisiaj tam byłem z gotową taką tuleją (tylko troch dłużą) i żyłkami powiedziałem gościowi co i jak że tu mi pasuje zacisnąć żeby żyłki nie wyleciał a gościu się roześmiał i powiedział że oni zaciskają tylko węże hydrauliczne i poprosił następnego klienta.

Jeśli by nałożyć na żyłki kawałeczek węża i poprosić o zaciśnięcie ciekawe czy by zrobili?

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. Jaka powinna być długość osi napędowej?

2. Czym można zastąpić panewkę prowadzącą oś obrotową? Chwilowo nie mam pod ręką prowadnicy sprężyny od karabinka pneumatycznego

3. DoktorPio jak Ci się sprawdza Twoja szczotka? Czy żyłka nie obija nadto szkła? Czy żyłka nie wypada z tulejki, nie "łysieje"?

4. Może ktoś już zrobił własną szczotkę na podstawie powyższego lub własnego projektu i mógłby się pochwalić/podzielić doświadczeniem, wrażeniami?

 

@DoktorPio pomysł super!!!:brawo:

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Postaram się odpowiedzieć :)

1. Długość osi napędowej czyli rurki nierdzewnej, to wysokość butelki + długość rurki która chowa głowice myjącą + jakieś 10cm którego cześć wkręcamy w uchwyt wiertarski

2.Można tą panewkę zastąpić elementem wykonanym z jakiegoś wałka z twożywa sztucznego wiercąc w nim otwór o odpowiedniej średnicy w który wejdzie oś napędową. Albo wykorzystać rurkę grubościenną  hydrauliczna z tworzywa sztucznego.

3.Żyłka nie obija szkła , nie wypada z tulei bo jest tam zaprasowana jeśli chodzi o trwałość to pierwsza końcówka służy mi do dziś i nie nosi śladów zużycia a umyła jakieś 2000 butelek !

4. Ja mogę się wypowiedzieć że nie wyobrażam sobie innego sposobu mycia butelek. Umyła tysiące butelek które były tylko myte woda z płynem do mycia naczyń i płukane woda z kranu obciekały z wody i były napełniane. I na 40 warek a to jest ponad 2000tyś butelek piwa nie miałem żadnej infekcji :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.