Jump to content

Recommended Posts

Witam wszystkich. Szybko opowiem moją historię - osoba z rodziny pracuje w gospodarstwie uprawiającym chmiel w środkowych Niemczech. Po zeszłorocznych zbiorach (wrzesień) odłożył mi szyszki Saaz, Magnum, Perle, Herkules po pół kilo każdej - ususzone(przechowywane w chłodni). Zjeżdżając na święta o wszystkim zapomniał (leży w workach w pokoju). Najwcześniej będę to miał początkiem marca więc chmiel się "zleży", opłaca się to brać czy sobie w tym roku odpuścić? Na przyszły rok już mu przypomnę i w związku z tym chciałem się zapytać czy ktoś zna jakąś dobra zgrzewarkę próżniową w rozsądnej cenie. Macie jakieś doświadczenia z tym związane? Lepiej przechowywać w zamrażalce czy właśnie zgrzewać?

Link to comment
Share on other sites

Ktokolwiek, cokolwiek? :D

Da rady moi koledzy też gdzieś tam pracuje sezonowo i chmieli mnie dowożą , jako ciekawostka w tym roku na magazynach mieli jeszcze chmieli z roku poprzedniego . I w żadnych chłodniach tam nie był przechowywany . Z pola na suszarnię i na skup lub magazyn . Taka chmiel miał drogę .

Link to comment
Share on other sites

Widać różnicę między takim chmielem a świeżym, tzn jak duża ona jest? Poza tym jak leżą zapakowane próżniowo to pewnie dłużej są dobre nawet leżące na magazynie, ten który ja będę miał jest tylko zafoliowany. Używając takiego chmielu na goryczkę postępujesz normalnie czy jakoś przeliczasz alfa kwasy? Mogę w miarę tanio nabyć zgrzewarkę Severina z pompką tylko nie wiem jak się sprzęt tej firmy sprawuje.

Link to comment
Share on other sites

Widać różnicę między takim chmielem a świeżym, tzn jak duża ona jest? Poza tym jak leżą zapakowane próżniowo to pewnie dłużej są dobre nawet leżące na magazynie, ten który ja będę miał jest tylko zafoliowany. Używając takiego chmielu na goryczkę postępujesz normalnie czy jakoś przeliczasz alfa kwasy? Mogę w miarę tanio nabyć zgrzewarkę Severina z pompką tylko nie wiem jak się sprzęt tej firmy sprawuje.

Ja mam taki komfort że chmieli mam świeże , i nie muszę oszczędzać ponieważ też mam swoi na działce . Od tego roku pakuję próżniowo , czyli mogą być przechowywane bez większych strat na walorach znacznie dłużej . Tak że jak mam nowy zbiór stary chmiel rozdaję czy wyrzucam i nie umie powiedzieć na ile jest gorszy po roku przechowywania .

W stosunku do granulowanego doliczam około 30% więcej a i też próbuję brzeczkę na goryczkę , może to śmieszne ale po jakiś tam czasie po próbce na koniec gotowania można w przybliżeniu spodziewać się określonej goryczki w końcowym produkcie , mało tego już po 10-15min jakiś obraz klaruję się bo z grubsza wiadomo ile dojdzie gorzycki na koniec gotowania ( stosuję te same chmieli od lat ) Też mam swoi notatki , receptury i wiem ile sypałem z jakim skutkiem .

Przy chmieleniu na smak i aromat jednostka miary " garść " :D ew. "duża garść "

Pakowarką ta co podałeś , tania jest , niby chwalą . ja mam ALLpax 250 tam wszystko trochu bardziej poważne i pompa dwustopniowa . Z tańszych warta uwagi Caso vc300 ( testowałem ) . W internecie furorę robią te Profi cook , najważniejsze głębokość próżni , szerokość zgrzewanego worka , podwójny szew , separator płynów . Nawet te tanie pozwalają na dużo lepsze przechowywanie chmielu i innych produktów niż reklamówka :) . Jak będziesz kupować kupuj więcej worków bo idą jak woda :D .

Edited by czeburaszka710
Link to comment
Share on other sites

Temat był już przerabiany , opinie mocno podzielone . Uważa się że tak jak i kawę nie powinno się przechowywać w zamrażalniku chmieli . Ale znowuż inni piszą że nic złego się nie stanie .

Ja trzymam w zamrażalniku i na drugi sezon zbiorów mam w planach taki schemat :

1. część chmieli aromatycznych zapakuję próżniowo bez suszenia i zamrożę

2. resztę wysuszę w 35C nie więcej i w próżnie , dalej do piwnicy na przechowywanie

3. odmiany goryczkowe wysuszę 45C i do próżni , raczej nie wiem czy dawać do zamrożenia czy nie , jeszcze nie określiłem się , myślę że to drugorzędna sprawa przy goryczkowych chmielach.

Nie twierdzę że we wszystkim mam racje , ale tak to planuję zrobić :P

Edited by czeburaszka710
Link to comment
Share on other sites

Generalnie większy wpływ ma dostęp powietrza niż temperatura, przynajmniej w przypadku granulatu. Jak zapakowane próżniowo to przechowywanie w 2, a 20 stopniach nie powoduje mega dużych zmian, oczywiście są, ale zdecydowanie mniejsze niż w przypadku przechowywania w tej samej temperaturze w warunkach tlenowych i beztlenowych. Sprawdzone na czeskim granulacie.

 

Assessment of changes in hop resins and polyphenols during long-term storage

Alexandr Mikyska and Karel Krofta

 

Trzeba mieć dostęp do Wileya.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.