Jump to content
joonecky

Problem z butelkowaniem

Recommended Posts

Jutro planuje butelkować moje pierwsze piwko - stout z zacieraniem.

Z myślą o butelkowaniu na fermentację cichą przelałem piwo do fermentora z kranikiem. Ale nie wiem, czy dobrze zrobiłem. Czy mogę dolać tam po prostu syropu do refermentacji i zamieszać? Chyba nie - z racji osadów na dnie fermentora.

Czy jedynym wyjściem będzie przelanie piwa do fermentora bez kranika, wlanie do odkażonego fermentora z kranikiem syropu i ponowne przelanie piwa do fermentora z syropem? Chyba jest to jedyna rozsądną opcja. Jeśli nie, to mnie poprawcie.

 

Zaznaczę jeszcze, że powiadam jedynie dwa fermentory.

Edited by joonecky

Share this post


Link to post
Share on other sites

Możesz dodawać syrop bezpośrednio strzykawka do butelek. Jak to zrobić opisywał coder w piwowarstwie w artykule o rezygnacji z przelewania na cichą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zrob tak jak piszesz albo dozuj syrop bezpośrednio do butelek za pomocą strzykawki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

OK. Ze strzykawką to świetny pomysł. Dzięki. Nasuwają mi się jednak jeszcze pytania.

1. Czy zlewając do butelek piwo nie dostanie mi się osad? Nie mam założonego reduktora osadów.

2. Czy dezynfekując butelki wystarczy przepłukać wszystkie butelki (ok. 40) jednym roztworem OXI, czy wymieniać co X butelek?

3. Jak zdezynfekować kranik? Przepłukać i spyskać roztworem OXI?

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. Spokojnie możesz zlewać, po cichej nie musisz bać się osadów.

2. Wystarczy Ci jedna porcja, o ile nie będzie to 50ml :)

3. Okręć go "do góry nogami" i zalej OXI jeśli nie masz nic innego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za szybkie odpowiedzi. W takim razie zlewam jutro do butelek, a w obliczu zwolnionych fermentorów zamierzam warzyć jutro Pale Ale. Będzie się działo :cool:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Słyszałem, że mogą się zrobić wtedy granaty.

Bzdura! Przyczyną "granatów" najczęściej jest nie zakończona fermentacja, ewentualnie dużo za dużo środka do refermentacji, ale na pewno nie sypanie cukru miarką.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też mam dwa jednak trzeba dokupić trzeci bo ten z kranikiem owinąłem karimatą i służy mi do wysładzania i do butelkowania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Piwko już zabutelkowane. Używałem strzykawki i dozowałem bezpośrednio do butelek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie rozumiem w czym problem. Miałeś przecież wolny fermentor, powinieneś przelać do niego to piwo z cichej (wlewając najpierw syrop z cukru). A przy okazji, robienie cichej dla stouta nie ma sensu.

Edited by Jacenty

Share this post


Link to post
Share on other sites

jeśli masz miarkę może cukier sypać do butelek ,a nie syrop robić

Słyszałem, że mogą się zrobić wtedy granaty.

rozlałem tak 10-12 pierwszych warek,mam z nich jeszcze piwa,z miesiąc temu otwierałem z pierwszej i drugiej warki ,zero oznak przegazowania

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.