Skocz do zawartości
sebalodz

Dochmielenie piwa po burzliwej

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć.

 

Mam pytanie czy jest możliwość dochmielenia piwa po fermentacji burzliwej.

Przy warzeniu 10 warki kombinowałem z gotowaniem. Chciałem zaoszczędzić czas przy odzyskiwaniu piwa z chmielu i umieściłem chmiel w takim wymyślonym pojemniku. W każdym razie skutek jest taki, że może być za mała goryczka. Jeszcze nie jestem pewny bo nie próbowałem, za 3-4 dni będę zlewał na cichą.

Moje pytanie jest takie czy mogę 2-3 l wody pogotować godzinę z chmielem i dolać do piwa na cichą? Jest szansa, że połączy się z piwem?

 

Jest to lager z ok 13 BLG początkowym więc jest co rozwadniać :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym nic nie ruszał - szczególnie że do końca nie wiesz jaki jest efekt. Następnym razem zrobisz bardziej chmielone, jeżeli to będzie zbyt "słabe". Nawet jeśli chmieliłeś w jakimś wynalazku, to przecież nie jest tak, że tego chmielu dałeś o połowę za mało - jest to zapewne kilka procent - 10, może 15?

 

Herbatki chmielowej używałem raz - patrząc teraz z perspektywy czasu efekt był taki, że goryczka, którą otrzymałem, była bardzo cierpka i szorstka, choć na początku wszystko wydawało się być ok. Zapewne duży udział miała w tym moja twarda woda (w każdym mocno chmielonym piwie otrzymuję podobny efekt, ale nie w takim stopniu jak przy herbatce).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właściwie teraz powinno jeszcze zostać postawione następujące pytanie: ile brzeczki uzyskałeś, jakiego chmielu użyłeś, ile i w jakim schemacie chmieliłeś? Bez tych informacji trudno jest ocenić czy rzeczywiście użyłeś za mało chmielu :) Pamiętaj, że lagery (z wyjątkiem pilsów) nie należą do styli w których mocna goryczka jest konieczna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za wszystkie odpowiedzi.

Wyszło 35l brzeczki o mocy 13 BLG. Na goryczkę użyłem 30g Iungi i 30 g Marynki, a na aromat 25 g Lubelski i 30 g Fuggles.

Jutro przenoszę na przerwę diacetylową i po dwóch dniach zlewam na lagerowanie. Dopiero wtedy spróbuję.

Skoro to nie pewna sprawa to nie będę kombinował z herbatką, najwyżej dziewczyny wypiją z sokiem :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@sebalodz - kluczem do sukcesu jest receptura, zapiski z warzenia i fermentacji. Proponuje żebyś spisywał wszystkie uwagi i korygował następne warki :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na moje oko wyjdzie w okolicach 50 IBU, zdaniem PPPP 60, zatem rezygnacja z herbatki wydaje się trafionym pomysłem :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli Iungę i Marynkę wpakowałeś na 60', to będziesz miał goryczkę i to aż za dużą (lager 13Blg i 50IBU to moim zdaniem za dużo). Natomiast generalnie stwierdzenie "na goryczkę" niewiele tak naprawdę mówi. Wrzuć konkretne wartości w kalkulator i oblicz - osobiście dla takiego lagera celowałbym w nie więcej jak 35 IBU.

Edytowane przez ThoriN

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Iunga (30g) i Marynka (30g) na 60', Lubelski (25g) i Fuggle (30g) na 15' - według moich wyliczeń wychodzi 46 IBU.

Zapiski oczywiście mam, ale kolejnego jasnego lagera mam w planach przy następnej zimie :)

 

Fermentacje prowadzę w balonie szklanym i nie pobieram próbek by nie ryzykować zakażeniem, więc do zlania na lagerowanie nie sprawdzę smakowo tylko zapachowo.

We wcześniejszych warkach z rurki fermentacyjnej czuć było fajnie chmielem, teraz tego nie ma (są słodowe nuty i sporo jakby siarki) i dlatego trochę się martwiłem, że ten mój wynalazek bardzo ograniczył oddawanie aromatów oraz goryczki. Chciałem poznać jakieś wyjścia awaryjne i ta herbatka takim jest, ale jak widzę tylko do użycia w ostateczności.

 

P.S.Wynalazek okazał się zupełnie nie wypałem bo po gotowaniu w osadach było i tak ok 2l piwa, które sobie odzyskiwałem, a strachu i niepewności mam co nie miara :) Wiem przynajmniej, że nie ma co kombinować i granulat wrzucać bezpośrednio :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Iunga (30g) i Marynka (30g) na 60', Lubelski (25g) i Fuggle (30g) na 15' - według moich wyliczeń wychodzi 46 IBU.

Hmm różnie jest z tymi kalkulatorami - mnie po wrzuceniu samej Iungi i Marynki już wychodzi ok. 50 IBU.

 

We wcześniejszych warkach z rurki fermentacyjnej czuć było fajnie chmielem, teraz tego nie ma (są słodowe nuty i sporo jakby siarki) i dlatego trochę się martwiłem, że ten mój wynalazek bardzo ograniczył oddawanie aromatów oraz goryczki.

Pewnie chmielenie - piszesz, że Lubelski i Fuggle dałeś na 15' - poszło więc bardziej na smak. Na aromat nie dałeś praktycznie nic - stąd pewnie znikomy zapach z fermentora.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Pewnie chmielenie - piszesz, że Lubelski i Fuggle dałeś na 15' - poszło więc bardziej na smak. Na aromat nie dałeś praktycznie nic - stąd pewnie znikomy zapach z fermentora.

 

 

Nie chciałem bardzo dużych aromatów dlatego na 15', ale racja jakby poszło np na 5' mogło być lepiej.

 

Piwo odfermentowało do 3 BLG i poszło na lagerowanie. Niestety moje obawy się potwierdziły. Na mój język to piwo ma mniej niż 20 IBU :/ Ledwo, ledwo można wyczuć, że w ogóle był dany chmiel.

Będzie do częstowania osób, które lubią koncernówki i polewania kiełbasek na grillu :)

 

Dzięki za wszystkie rady.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×