Jump to content

Pytanie o ekstrakt


TKF
 Share

Recommended Posts

Witam, zabieram się do przygotowania pierwszego piwa, na początek będzie to pszeniczny coopers z brewkita, nie chcę od razu zabierać się za zacieranie... Sporo na ten temat czytam, i mam kilka pytań:

 

1. Rozumiem że zamiast uzywania cukru lepiej uzyć ekstraktu. Spotkałem się z twierdzeniem że 1kg cukru zastępuje się 1,7kg ekstraktu jasnego. W przypadku piwa pszenicznego wolałbym użyć takiego własnie ekstraktu - czy proporcja pozostaje taka sama, i też wsypać/wlać 1,7kg?

 

2. No właśnie, widziałem wersję w płynie oraz sypką. Obie wersje, mimo że z jednej firmy, różniły się składem. W sypkiej 55% pszenicznego, w płynnej zdaje się 80%. Z czego to wynika, i czy zgodnie z moją (być może błędną) logiką lepiej użyć wersji płynnej ze względu na więcej ekstraktu pszenicznego?

 

3. Widziałem też coś takiego jak ekstrakt kukurydziany. Szukałem o tym nieco, ale napotkałem jedynie tematy dot piw bezglutenowych. A czy stosując taki ekstrakt (też 1,7kg?) mozna uzyskać w produkcie finalnym jakiś kukurydziany aromat? Czy może stosowanie takiego ekstraktu dla walorów smakowych nie ma sensu?

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

1. Ekstrakt płynny wg mnie będzie lepszy bo łatwiej go rozpuścić. Zaletą suchego jest chyba tylko to że łatwiej go odmierzać ale i tak dajesz całą puszkę.

 

2. Musiałbyś zobaczyć w recepturach z ekstraktów na wiki ile tam procentowo wychodzi tych słodów.

 

3. Ekstrakt kukurydziany to po prostu proste cukry i chyba nie wnoszą aromatów do piwa ale lepiej niech ktoś inny się wypowie.

 

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

1. Jeśli chodzi o ekstrakty to syrop 80% zawiera ok. 1,36 kg cukrów, jednak nie są to cukry w pełni fermentowalne. Tak więc 1,7 kg syropu podbije BLG wyżej niż 1 kg cukru, ale finalnie da mniej alkoholu. Jeśli natomiast porównujesz suchy ekstrakt do syropu to suchy to właściwie 99% cukrów.

 

Jeśli chcesz dodać ekstrakt do brewkita to dodaj również ok. 0,5 kg cukru.

Link to comment
Share on other sites

Jeśli chcesz dodać ekstrakt do brewkita to dodaj również ok. 0,5 kg cukru.

A jeśli nie chcesz zepsuć sobie piwa, to moim zdaniem tego cukru najlepiej nie dodawaj.

 

Oczywiście to kwestia gustu, ja zdecydowanie nie jestem zwolennikiem cukru w piwach lekkich, a pszeniczka takowym jest (raz zrobiłem puszkę z cukrem i nigdy więcej tego błędu nie popełnię). Co innego w stylach np. belgijskich, gdzie takie posmaki są pożądane, bądź też innych piwach o wysokim ekstrakcie, gdzie po prostu czymś trzeba ten ekstrakt podbić.

Edited by ThoriN
Link to comment
Share on other sites

Początek fajnie tylko

Tak więc 1,7 kg syropu podbije BLG wyżej niż 1 kg cukru, ale finalnie da mniej alkoholu.

to nie do końca chyba prawda jest bo faktycznie w ekstrakcie jest dużo niefermentowalnych cukrów, ale wg Ciebie to aż 25%.

 

Jeśli chcesz dodać ekstrakt do brewkita to dodaj również ok. 0,5 kg cukru.

wytłumacz może skąd taka teoria?

Przyznam szczerze, że chyba po raz pierwszy spotkałem się z takim zaleceniem :(

Link to comment
Share on other sites

AD 1. Tak, ogólnie chodzi o to, że brewkity są chmielone na 20 litrów, ale cukrów mają dość na 10, więc trzeba podbić ekstrakt początkowy ;)

 

AD 2. Teoretycznie ekstrakt płynny jest bliższy brzeczce, którą uzyskałbyś po zacieraniu więc "lepszy". Za mało robiłem z ekstraktów, żeby móc powiedzieć, czy rzeczywiście różnice są wyczuwalne. Z drugiej strony przepisy z zagracznicnyh stron, gdzie warzenie z ekstraktów jest dużo popularniejsze, zawsze polecają ekstrakty płynne.

 

AD 3. Ekstrakt kukurydziany (jak i wszystko inne kukurydziane) to amerykański "przysmak". Jedyne co wnosi to podbija ilość cukrów (czyli wyjdzie więcej alkoholu) i w piwach koncernowych jest używany jako tańsze zastępstwo dla słodów.

 

Jeśli chcesz dodać ekstrakt do brewkita to dodaj również ok. 0,5 kg cukru.

W jakim celu? Brewkity są tak wyliczone, że pucha+1,7 ekstraktu płynnego da ok 12 BLG. Dodatek cukru w najlepszym wypadku podniesie BLG, a co za tym idzie ilość alkoholu po fermentacji, w najgorszym da posmaki opisywane jako "bimbrownicze".

Edited by P_aul
Link to comment
Share on other sites

AD 1. Tak, ogólnie chodzi o to, że brewkity są chmielone na 20 litrów, ale cukrów mają dość na 10, więc trzeba podbić ekstrakt początkowy ;)

Dlatego warto też dochmielić taką puszkę... a zamiast się w to bawić, to już lepiej zamiast brewkita kupić ekstrakty i własne chmiele :)

 

AD 2. Teoretycznie ekstrakt płynny jest bliższy brzeczce, którą uzyskałbyś po zacieraniu więc "lepszy". Za mało robiłem z ekstraktów, żeby móc powiedzieć, czy rzeczywiście różnice są wyczuwalne. Z drugiej strony przepisy z zagracznicnyh stron, gdzie warzenie z ekstraktów jest dużo popularniejsze, zawsze polecają ekstrakty płynne.

Ekstrakty płynne są po prostu sporo tańsze niż ich suche odpowiedniki. Dodatkową zaletą jest ich łatwa rozpuszczalność (teoretycznie nic nie trzeba nawet gotować).

 

Dodatek cukru w najlepszym wypadku podniesie BLG, a co za tym idzie ilość alkoholu po fermentacji, w najgorszym da posmaki opisywane jako "bimbrownicze".

Dodatkowo ten cukier podniesie Blg początkowe, ale końcowego już nie - piwo ma automatycznie mniej "ciała".

Nie ma tu chyba najlepszego i najgorszego wypadku - te wszystkie rzeczy po prostu się staną. Posmaki "bimbrownicze" masz jak w banku - kwestia tego, że jeśli dasz tego cukru mało, to inne rzeczy je przykryją. Im więcej cukru, tym bardziej będzie to wyłazić na wierzch.

Link to comment
Share on other sites

 

to nie do końca chyba prawda jest bo faktycznie w ekstrakcie jest dużo niefermentowalnych cukrów, ale wg Ciebie to aż 25%.

 

 

Spotkałem się z informacją np. w The Beer Recipator podają fermentowalność ekstraktu na poziomie 55%.

 

A jeśli chodzi o cukier, to jest zalecany do warzenia z ekstraktów między innymi na byo.com.

Link to comment
Share on other sites

Nie ma tu chyba najlepszego i najgorszego wypadku - te wszystkie rzeczy po prostu się staną. Posmaki "bimbrownicze" masz jak w banku - kwestia tego, że jeśli dasz tego cukru mało, to inne rzeczy je przykryją. Im więcej cukru, tym bardziej będzie to wyłazić na wierzch.

 

 

I właśnie to miałem na myśli - taki dodatek w gotowym piwie może być zupełnie niewyczuwalny, ale może też znacznie pogorszyć smak piwa. I dużo zależy tu od osoby pijącej ;) Niemniej nie widzę żadnego powodu by ten cukier dodać akurat w tym piwie.

 

A jeśli chodzi o cukier, to jest zalecany do warzenia z ekstraktów między innymi na byo.com.

 

Ciekawe, pierwszy raz się z tym spotykam. Mógłbyś podrzucić link do artykułu albo napisać czym to uzasadniają? Sam ze trzy brewkity zrobiłem, zanim zainwestowałem w gar do zacierania, dwa razy dodawałem do niego ekstrakt płynny, raz "brewkit enhancer" (czyli mieszanka suchego ekstraktu i glukozy) i wszystko było "w normie" - BLG początkowe i końcowe zgodne z instrukcją (nie powiem jakie dokładnie, bo nie mam pod ręką notatek, a było to z rok temu), piwa może niczego nie urywały ale były całkiem pijalne.

Link to comment
Share on other sites

The Beer Recipator podają fermentowalność ekstraktu na poziomie 55%

OK, nie wiem o jakich oni ekstraktach piszą/mówią, ale jeśli chodzi o ekstrakty u nas dostępne to chyba bliższe prawdy jest odfermentowanie na poziomie 80%.

Pokrywa się to zresztą z praktyką bo ekstrakt słodowy to zagęszczona przez odparowanie brzeczka. Nie znam szczegółów zacierania przy produkcji ekstraktów jednak nie wydaje mi się aby zacierano je tylko w temp. 72 st.C, a tak by trzeba to robić aby w konsekwencji uzyskać tak dużo cukrów niefermentowalnych.

 

Ale ja się nie znam, ja tylko lubię dobre piwo ;)

Link to comment
Share on other sites

No to w artykule jest w sumie to samo co mówiliśmy. Zresztą, cytując kluczowy fragment:

If high final gravities are a problem for you, swapping some sugar (cane or corn) for a portion of the light malt extract in your recipe can help.

Czyli jeśli zrobisz piwko z ekstraktów albo brewkita i skończy na 4+ BLG, ew. spróbujesz i stwierdzisz, że za słodkie, to do następnego warto ZAMIENIĆ część na cukier. Jak to zrobić w przypadku puszki 1,7? Ja bym wziął jakiś kalkulator typu brewtarget i dodał proporcjonalnie wody i cukru. W efekcie wyjdzie więcej piwa o tym samym BLG początkowym, niższym BLG końcowym i być może wyczuwalnymi posmakami od cukru... no i słabiej nachmielone, więc to też trzeba wziąć pod uwagę. Ogólnie nawet w tak wydawałoby się prostej zabawie, jak piwko z puchy, jest masa miejsca do eksperymentów, a to chyba jedna z największych przyjemności domowego warzenia? ;)

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za odpowiedzi. Prosiłbym jednak o zgłębienie tematu ekstraktu kukurydzianego. To, że sie stosuje w usa ze względu na cenę to już gdzieś wyczytałem, ale wciąż nie mam informacji czy będzie wyczuwalny jakiś aromat, czy da to taki efekt jak cukier?

 

Przyznam że od zawsze marzyło mi się piwo pszeniczne z nutą kukurydzy, i chciałem coś takiego zrobić, o ile ten ekstrakt się jakoś do smaku przyczyni

Link to comment
Share on other sites

A jeśli chodzi o cukier, to jest zalecany do warzenia z ekstraktów między innymi na byo.com.

Bzdura!

Spotkałem się z informacją np. w The Beer Recipator podają fermentowalność ekstraktu na poziomie 55%.

Bzdura!

Nie do końca. Piszą aby zamienić ekstrakt na cukier. Tak więc dotyczy to też piw lżejszych.

Bzdura!

Czy wszystko co przeczytasz na jakiejś stronce przyjmujesz za pewnik? Info że zaleca się dodatek cukru jest wyrwany z kontekstu i dotyczy tylko zwiększania wytrawności piwa, a Ty mówisz o ZAMIANIE ekstraktu na cukier. Podajesz nie sprawdzone/bzdurne/wyimaginowane przez Ciebie informacje.

Robisz krecią robotę na forum, bo jak można przypuszczać "świerzak" po przeczytaniu takiego tekstu o zamianie ekstraktu na cukier uzna to za pewnik i potem będzie o bimbrze w piwie. Proszę nie słuchajcie QQRQ, bo to wam nie wyjdzie dobrze na smaku piwa.

Link to comment
Share on other sites

Piszą aby zamienić ekstrakt na cukier. Tak więc dotyczy to też piw lżejszych.

nie no gratuluję logiki w myśleniu.

Następnym razem jak zobaczysz na płocie napis "DUPA" to idź i pogłaskaj tylko licz się z wyjmowaniem drzazg z ręki ;)

Link to comment
Share on other sites

Ten cukier to jakieś tabu?

nie zawsze, ale niekiedy ;)

Na prawdę nie widzisz, że nie rzecz w "detalach" tylko w "zasadach" czy tylko uparcie bronisz swojego zdania?

Link to comment
Share on other sites

To ja jeszcze dodam od siebie w temacie tego cukru, że w artykule wyraźnie napisane jest (nawet w cytacie który wrzuciłem pare postów wyżej), żeby używać trzcinowego (cane) lub kukurydzianego (corn). Nasz zwykły, stołowy, cukier buraczany się do piwa niezbyt nadaje.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.