Skocz do zawartości
Floki

Browar Maruda- degustacje

Rekomendowane odpowiedzi

Ążej (american pale ale)

 

Barwa: bursztynowa, mętne

 

Piana: drobnopęcherzykowa, oblepia szkło, bardzo solidna, gruba czapa utrzymuje się do końca degustacji

 

Aromat: Cascade i Amarillo wciąż w dobrej formie, przyjemny aromat słodkich owoców

 

Smak: goryczka średnia, niezalegająca, alkohol dobrze ukryty, wysycenie średnie do wysokiego, kwaskowaty finisz

 

Ogólne wrażenia: świetny amerykański pale ale. Ma wszystko to, czego osobiście szukam w tym stylu. Jest pijalne, zbalansowane, nie jest słodkie. Dla mnie super. Dziękuję za piwo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ążej (American Pale Ale)

 

Etykieta: ładna i spójna, komplet informacji dotyczących składników, jak dla mnie można by ewentualnie dodać coś ponad same suche informacje - ale to detal

 

Barwa: Bursztynowa, piwo bardzo klarowne - jedno z bardziej klarownych APA, jakie miałem okazję pić kiedykolwiek.

 

Piana: Kolejna cecha tego piwa, której nic nie można zarzucić - biała, drobnopęcherzykowa, gęstwa i wysoka, a do tego długo się utrzymuje i ładnie osiada na ściankach

 

Aromat: Pierwsze skrzypce odgrywa tu Amarillo - wyczuwalne głównie tropikalne owoce, ananas, mango, w tle lekka karmelowa słodowość. A że jest to jeden z moich ulubionych chmieli - cały aromat również bardzo przypadł mi do gustu.

 

Smak: Piwo całkiem wytrawne, słodowa podbudowa jest wyczuwalna, jednak pierwsze skrzypce odgrywają tu smaki chmielowe, cytrusowe, owoców tropikalnych, lekko żywiczne, całość dopełniona jest wyraźną goryczką, która jest jednak krótka, ładnie wkomponowana w całość i niezalegająca. Wysycenie średnie, co wpływa na wysoką pijalność.

 

Uwagi: Piwo jest bardzo pijalne, ładnie ułożone, w znakomity sposób akcentuje walory zastosowanych składników. Niby nie jest to styl na tę porę roku - ale świetne piwo smakuje świetnie niezależnie od okoliczności. Oby tak dalej ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki bardzo za notkę degustacyjną. Fakt piwo nie na tą porę roku, ale to moje drugie warzenie więc nie brałem się za coś bardziej złożonego. Poza tym jeszcze nie przekonałem się do ciemnych piw, mimo że staram się ich całkiem dużo wypijać. Co do etykiety chciałem na jednym kawałeczku umieścić wiele informacji. Postaram się w kolejnych zrobić coś poza suchymi informacjami. Bawi mnie to również, i tworzenie etykiet dołączam do rytuału robienia piwa (każdą butelkę oblepiam, nawet te które w domu piję). Cieszę się że smakowało, i z powiedzeniem "oby tak dalej" różnie bywa, ale dołożę starań :). Zobaczymy jak moje trzecie piwo dojrzeje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bender Blegian Blond Ale

 

Piana: Biała, średnio pęcherzykowa, obfita, lecz szybko się dziurawi i znika, pozostawiając krążek przylegający do ścianek szkła.

Kolor: Jasnozłoty , klarowny.

Aromat: Aromaty belgijskich drożdży, przyprawy korzenne, banany.

Smak: Podobne odczucia jak w aromacie, goryczka niska.

Odczucie w ustach: Wytrawne, lekko cierpkie, wysycenie średnie.

Ogólne wrażenia: Dobre piwo, nie ma wyraźnych wad, ale czegoś w nim brakuje. Plus za nazwę i etykietę :D Uwielbiam Simpsonów, przez co Futurama nie jest mi obca.

 

Dzięki za piwo :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja dziękuję za notkę i cieszę się że smakowało. Jeszcze nie można nazwać go dopracowanym piwem i mam nawet parę typów co poprawić, tylko keidy następny blond to nie wiem. Za dużo piw do uwarzenia i za mało czasu, aby to realizować :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×