Jump to content
WiHuRa

Mydlany (soapy) aromat piwa

Recommended Posts

W arkuszu PSPD do ocen sędziowskich jest taka wada:

 

Zjełczały - mydlany, oleisty, tłusty, aromat i smak starego masła

 

Czy ktoś może podać dokładnie z czego może wynikać aromat mydlany lub też podać literaturę.

Edited by WiHuRa

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest kwas butanowy - identyfikowany jako też pieluszka dziecka albo wymiociny. ;) Ogólnie najczęściej infekcja. Druga sprawa to stare zleżałe słody, nie zabezpieczone, a następnie uwarzone z nich piwo. Trzecia możliwość powstaje przy produkcji cukru buraczanego, ale cukrownie starają się go całkowicie eliminować i raczej, skażonego kwasem butanowym cukru nie wypuszczą na rynek, bo przy dużych ilościach jest on szkodliwy dla człowieka. Ale jakby jakimś cudem się to stało i taki cukier zostanie dodany do piwa to też może ten aromat wystąpić.

Edited by Undeath

Share this post


Link to post
Share on other sites

To może sprecyzuj dokładniej o co chodzi, bo ciężko ogólnie coś wymyślić można to podciągnąć pod dwie rzeczy właśnie wcześniej wymieniony kwas butanowy, albo aptekę, tylko nie typową lizolową tylko właśnie taką plastykowa i mydlastą. To coś jak pierwszy Heynał miał? Bo taki aromat mydlasty występuje w przypadku niektórych chmieli. Ostatnio ktoś też napisał, że totalne mydło daje połączenie niedokładnie wypłukanego NaOH z piwiem... Więc możliwości jest wiele jak widzisz, w jakim piwie i jakim przypadku to występuje, czy ogólnie pytasz? Jak ogólnie to zwróć się do jakiegoś sędziego piwowarskiego powinien to z łatwością wyjaśnić ;) Nie zapomnij napisać tutaj też żeby zakończyć temat bo też jestem ciekaw co powie.

Edited by Undeath

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Mydlany" to właśnie określienie od sędziego. Dawno to było, teraz bardziej zgłębiam temat. Faktycznie może nie sprecyzowałem, chodzi o typowo mydlany.

 

Znalazłem jeszcze coś takiego, co częsciowo zgadza się z moimi przypuszczeniami, czyli efekt nie wypłukania dobrze detergentów które są silnymi zasadami.

 

Oktanian amylu którego zapach określany jest jako mydlany. Związek ten nie jest tworzony naturalnie podczas produkcji piwa, może się jednak pojawić na drodze zakażenia piwa detergentami używanymi w browarze. Traktowany jako cecha negatywna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

I źródlo od Palmera, że też wcześniej nie pomyślałem aby szukać pod "soapy" (po ang. mydlany)

 

http://www.howtobrew...hapter21-2.html

 

Soapy

Soapy flavors can caused by not washing your glass very well, but they can also be produced by the fermentation conditions. If you leave the beer in the primary fermentor for a relatively long period of time after primary fermentation is over ("long" depends on the style and other fermentation factors), soapy flavors can result from the breakdown of fatty acids in the trub. Soap is, by definition, the salt of a fatty acid; so you are literally tasting soap.

 

Mydlany.

Mydlany aromat może być spowodowany przez niedokładne umycie szkła lub też może być wytworzony podczas kondycjonowania. Jeśli zostawisz piwo na burzliwej fermentacji relatywnie na zbyt długi okres czasu po tym jak fermentacja się zakończyła ("długo" uzależnione jest od stylu i innych fermentacyjnych czynników), mydlany aromat może być efektem rozpadu kwasów tłuczowych (in the trub - w wolnym tłumaczeniu trub jest to warstwa drożdży na dnie fermentora po opadnięciu). Mydło jest to z definicji sól kwasu tłuszczowego, także formalnie czujesz właśnie mydło.

 

To wyjaśnia mi temat wystarczająco. Co ciekawe nie wspomina nic o infekcji.

Edited by WiHuRa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

kolejną przyczyną mydlanego (oleistego) posmaku w piwie może być użycie 'przeterminowanej' gęstwy lub gęstwy zebranej z dna fermentora ze zbyt dużą ilością martwych drożdży.

Powodem bezpośrednim są rozkładające się komórki drożdży - kwasy tłuszczowe.

Prostym sposobem na sprawdzenie żywotności drożdży w gęstwie jest test ph.

Ph zdrowej gęstwy oscyluje w okolicah 4 wraz z rosnącą ilością martwych drożdży ph będzie się zbliżać do 7.

Moje dotychczasowe pomiary wykazywały około 4, nie mierzyłem natomiast ph 'starych' bądź martwych drożdży.

Chyba gęstwa zebrana z kolejnej warki będzie królikiem doświadczalnym :)

Z wlasnego doświadzenia z mydlanymi smakami i aromatami mogę powiedzieć tyle, że jakiś czas temu po zlaniu w kegi zostało mi kilka litrów do zabutelkowania.

Do butelek trafiło piwo już dobrze mętne, z dna fermentora, ze sporą ilością, jak mogę się domyślać martwych drożdży. Po czasie warstwa w butelkach miała grubość 5-10mm.

Piwo z kegów takie jak być powinno, pierwsza butelka tez ok, szampon z kolejnych butelek był już nie do wypicia.

Znaczy, że Palmer się pod tym względem nie myli.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wg mnie w domowych warunkach najczęściej jest to jednak chmiel - przynajmniej mi się tak wydaje. Trafiłem to w kilku piwach domowych, ale w zdecydowanie większej ilości komercyjnych. Ostatnio rządzi pod tym względem PINTA.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze jedna wzmianka, którą dziś znalazłem. Akurat mój mydlany przypadek dotyczył się właśnie piw dolnej fermentacji, w głównej mierze lagerowanych.

 

Skróty codera z książki New Brewing Lager Beer G.J. Noonan

http://www.piwo.org/topic/1750-wyjatki-z-new-brewing-lager-beer-gj-noonan/page__st__40#entry28735

 

Lagerowanie:

[...]

Ważne, żeby lagerujące piwo nie było poddane fluktuacjom temperatury i oksydacji. Tlen powoduje nieodwracalne powstanie diacetylu, oksydację fuzli i lipidów.

Gdy jest za ciepło, powstaja aldehydy. "Stęchłe" aldehydy dają piwu stęchły, papierowy, kartonowy lub sherry posmak. Gdy wyżsże temperatury dekomponują komórki drożdży, powstaja posmaki siarkowy, stęchły, mydlany.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest pitupitu

Mydło pojawiło się u mnie kilka razy ale tylko w smaku. Nie potrafię wychwycić żadnych prawidłowości choć z powodu warzenia jedynie ales problem ten nie wystąpił w piwach dolnej fermentacji ;) .

Nie miałem go nigdy w butelkach, kegi czyszczę NaOH. Jak bedę miał dostęp do swojego kompa z zapiskami z degustacji to może jakieś szczegóły odnajdę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...