Jump to content
Sign in to follow this  
redachtor

Trawa żubrówka

Recommended Posts

A właściwie turówka - Dziś rano biegając po nieodległym lesie mijałem przy każdej pętli miejsce gdzie rośnie żubrówka (właściwie turówka). Kumaryną w słoneczny poranek czuć tam w promieniu 100 metrów. Próbował ktoś dodawać do piwa? Tak se kombinuję, że efekt mógłby być ciekawy, zwłaszcza w jakimś miłym pszeniczniaku. Ciekawe tylko jak trawa znosi gotowanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
A właściwie turówka - Dziś rano biegając po nieodległym lesie mijałem przy każdej pętli miejsce gdzie rośnie żubrówka (właściwie turówka). Kumaryną w słoneczny poranek czuć tam w promieniu 100 metrów. Próbował ktoś dodawać do piwa? Tak se kombinuję, że efekt mógłby być ciekawy, zwłaszcza w jakimś miłym pszeniczniaku. Ciekawe tylko jak trawa znosi gotowanie.

pomysł dodania trwaki żubrówki chodzi mi po głowie od dawna (w końcu i ja pochodzę z terenów żubra ;-) może czas i pora zaeksperymentować!

Share this post


Link to post
Share on other sites
A właściwie turówka - Dziś rano biegając po nieodległym lesie mijałem przy każdej pętli miejsce gdzie rośnie żubrówka (właściwie turówka). Kumaryną w słoneczny poranek czuć tam w promieniu 100 metrów. Próbował ktoś dodawać do piwa? Tak se kombinuję' date=' że efekt mógłby być ciekawy, zwłaszcza w jakimś miłym pszeniczniaku. Ciekawe tylko jak trawa znosi gotowanie.[/quote']

pomysł dodania trwaki żubrówki chodzi mi po głowie od dawna (w końcu i ja pochodzę z terenów żubra ;-) może czas i pora zaeksperymentować!

Spotkajmy się w końcu krajanie przy piwie i pokombinujmy. Moim zdaniem symboliczne wręcz ilość na sam koniec chmielenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja bym zrobił herbatkę z takiej trawy i dodawał po trochu do kufla, dla róznych piw, może dla któregoś efekt będzie dobry.

pomysł ciekawy, ale czy efekt dodania takiej trawki poczas chmielenia będzie podobny? Warto poeksperymentować i tak i tak, trawki żubrówki na podlasiu mamy pod dostatkiem, więc jak tylko się zdecyduję na eksperymenty z chęcią podzielę sie wynikami testów, chyba, że kolega redachtor mnie wyprzedzi ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na zbiory to już za późno, bo ją trzeba zbierać wczesnym latem. Trzeba będzie wesprzeć się kupną. Ale rzecz jest do zrobienie z czymś delikatnym. Tylko będę musiał balon 10 litrów (albo i mniej) kupić, właśnie do eksperymentów. Coby w razie jakiejś pomyłki kulinarnej przynajmniej część warki uratować :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Spotkajmy się w końcu krajanie przy piwie i pokombinujmy.

Z chęcią! już na wspólne warzenie zapraszałem, wtedy się nie udało ale jestem otwarty na inne spotkania, wymianę doświadczeń i degustacje domowych piw ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
A właściwie turówka - Dziś rano biegając po nieodległym lesie mijałem przy każdej pętli miejsce gdzie rośnie żubrówka (właściwie turówka). Kumaryną w słoneczny poranek czuć tam w promieniu 100 metrów.

Zwroc uwage, ze sa 2 gatunki: Tomka wonna (Anthoxanthum odoratum) i Turówka wonna, żubrówka (Hierochloe odorata).

Obie zawieraja kumaryne, z tym ze pierwsza bardziej pachnie, a druga bardziej (jedynie) nadaje się do nalewki.

 

pozdrawiam

pluton

Share this post


Link to post
Share on other sites
Trzeba będzie wesprzeć się kupną. Ale rzecz jest do zrobienie z czymś delikatnym.

Wsparłem się kupną w 2003-im i użyłem do "trawienia/żubrówkowania na zimno" na koniec fermentacji cichej Weizena (6 dni).

Byłem dość podniecony tym projektem spolszczenia naszą trawą Weizena, ale rezultat budził smakowe uczucia mieszane. :beer:

Nigdy tego eksperymentu nie powtórzyłem, ale namawiam by temat drążyć!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym proponował zrobić naleweczkę na trawie żubrowej (zalać spirytusem około 50-60% na dwa tygodnie, po czym przefiltrować - można macerować dłużej, zwykle maceruję miesiąc jako zaprawkę do wódek. Proporcje - pociąć trawę nożyczkami na kawałki 1 cm i po wrzuceniu do butelki nalać spirku 2 razy tyle ile na wysokość zajmowała trawa).

Użycie takiej nalewki zasadne by było w następujący sposób:

1. Dodawać odmierzane dawki do gotowego piwa i próbować celem znalezienia najlepszego smaku.

2. Najciekawszą proporcję z pkt.1 przenieść do butelkowania i dodać podczas zlewania do każdej z butelek odmierzona dawkę.

 

Można spróbować prekursorsko dodać trawy do fermentacji, ale problem - ile?.

Zaparzanie i dodawanie herbatki? Może się przenieść smak i zapach siana.

Edited by tata

Share this post


Link to post
Share on other sites
Trzeba będzie wesprzeć się kupną. Ale rzecz jest do zrobienie z czymś delikatnym.

Wsparłem się kupną w 2003-im i użyłem do "trawienia/żubrówkowania na zimno" na koniec fermentacji cichej Weizena (6 dni).

Byłem dość podniecony tym projektem spolszczenia naszą trawą Weizena' date=' ale rezultat budził smakowe uczucia mieszane. :)

Nigdy tego eksperymentu nie powtórzyłem, ale namawiam by temat drążyć![/quote']

Jaką ilość trawy należy dodać na litr np ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.