Jump to content
Sign in to follow this  
twardoglowy

Piwo dla żony

Recommended Posts

Witam!Chcę uwarzyć piwo aromatyzowane dla żony.Znalazłem przepis na Słodką Curacao wg przepisu Wielkiego B.Drożdże użyte do fermentacji tego piwa to Wyeast 3787 Trappist Hight Gravity.Czy jest jakaś alternatywa dla tych drożdży?W sklepach internetowych ich nie znalazłem a z tego co czytałem to nadają one piwu ciekawe smaki.Warzył ktoś piwo wg tego przepisu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coś słabo szukałeś ;)

 

Są aktualnie w:

Piwodzieju za 24 zł

Centrum Piwowarstwa 31,50 zł

Twój Browar- 22 zł

 

Z powodzeniem, moim zdaniem, możesz też użyć innych belgijskich szczepów takich jak Belgian Strong Ale czy też Belgian Ale na przykład...

Edited by kolomar

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pyliste, drobne, dające typowe smaki drożdży pszenicznych.

 

Nadają się bardzo dobrze na pszenicznaki, robiłem Saisona a wyszedł super pszeniczniak. Szybko tracą swoje pszeniczne właściwości po zabutelkowaniu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam!Chcę uwarzyć piwo aromatyzowane dla żony.Znalazłem przepis na Słodką Curacao wg przepisu Wielkiego B.Drożdże użyte do fermentacji tego piwa to Wyeast 3787 Trappist Hight Gravity.Czy jest jakaś alternatywa dla tych drożdży?W sklepach internetowych ich nie znalazłem a z tego co czytałem to nadają one piwu ciekawe smaki.Warzył ktoś piwo wg tego przepisu?

Witaj twardogłowy .

Po drugiej stronie Chełmca jest dwóch kolesi którzy też warzą piwo tzn. ja i rubezahl jak dodrze się uśmiechniesz to poratujemy cię gęstwą THG do tego piwka.

Pozdro:)

I przy okazji poznamy sie.

Wszystkiego naj z okazji urodzin!

Edited by zibi

Share this post


Link to post
Share on other sites
Po drugiej stronie Chełmca jest dwóch kolesi którzy też ważą piwo tzn. ja i rubezahl jak dodrze się uśmiechniesz to poratujemy cię gęstwą THG do tego piwka.

Chyba wagą ;);)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Po drugiej stronie Chełmca jest dwóch kolesi którzy też ważą piwo tzn. ja i rubezahl jak dodrze się uśmiechniesz to poratujemy cię gęstwą THG do tego piwka.

Chyba wagą ;);)

ale o o co kaman?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Po drugiej stronie Chełmca jest dwóch kolesi którzy też ważą piwo tzn. ja i rubezahl jak dodrze się uśmiechniesz to poratujemy cię gęstwą THG do tego piwka.

Chyba wagą ;);)

ale o o co kaman?

Pamiętasz wierszyk? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba wagą ;);)

ale o o co kaman?

Pamiętasz wierszyk? ;)

oki

Jestem dyslektykiem od plemika sory.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pyliste, drobne, dające typowe smaki drożdży pszenicznych.

 

Nadają się bardzo dobrze na pszenicznaki, robiłem Saisona a wyszedł super pszeniczniak. Szybko tracą swoje pszeniczne właściwości po zabutelkowaniu.

Ktoś jeszcze mógłby to potwierdzić? Bo zastanawiałem się, czy za jakiś czas ich nie kupić. I bynajmniej nie po to, żeby warzyć piwa pszeniczne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pyliste' date=' drobne, dające typowe smaki drożdży pszenicznych.

 

Nadają się bardzo dobrze na pszenicznaki, robiłem Saisona a wyszedł super pszeniczniak. Szybko tracą swoje pszeniczne właściwości po zabutelkowaniu.[/quote']

Ktoś jeszcze mógłby to potwierdzić? Bo zastanawiałem się, czy za jakiś czas ich nie kupić. I bynajmniej nie po to, żeby warzyć piwa pszeniczne.

Dla uściślenia, mowa o drożdżach 1214, które kiedyś nazywały się Belgian Abbaye.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dla uściślenia, mowa o drożdżach 1214, które kiedyś nazywały się Belgian Abbaye.

Tak. Chodzi mi o Wyest 1214 Belgian Ale.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ktoś jeszcze mógłby to potwierdzić? Bo zastanawiałem się, czy za jakiś czas ich nie kupić. I bynajmniej nie po to, żeby warzyć piwa pszeniczne.

kopyr pił mojego Saisona na nich, niech zaświadczy.

 

Robiłem na nich jeszcze Dubbla. Napewno nia daja takich posmaków jak THG.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ktoś jeszcze mógłby to potwierdzić? Bo zastanawiałem się' date=' czy za jakiś czas ich nie kupić. I bynajmniej nie po to, żeby warzyć piwa pszeniczne.[/quote']

kopyr pił mojego Saisona na nich, niech zaświadczy.

 

Robiłem na nich jeszcze Dubbla. Napewno nia daja takich posmaków jak THG.

No jak później spróbowałem Saison Dupont, to podobieństwo było, ale rzeczywiście nie byłem oczarowany efektem pracy tego szczepu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@twardogłowy: robiłem to piwo, i moim zdaniem, nie jest to piwo kobiece, jest niezbyt gładkie; ma za mocne posmaki belgijskie. Mnie zreszta też nie smakowało.

 

Spróbuj witbier.

Share this post


Link to post
Share on other sites
@twardogłowy: robiłem to piwo, i moim zdaniem, nie jest to piwo kobiece, jest niezbyt gładkie; ma za mocne posmaki belgijskie. Mnie zreszta też nie smakowało.

 

Spróbuj witbier.

W jakim sensie posmaki belgijskie?

 

Chodzi o owoce? Moim znajomym paniom właśnie Dubbel smakował dlatego, że miał dużo owocowych posmaków. Miały radoche w nazywaniu ich. :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
@twardogłowy: robiłem to piwo' date=' i moim zdaniem, nie jest to piwo kobiece, jest niezbyt gładkie; ma za mocne posmaki belgijskie. Mnie zreszta też nie smakowało.

 

Spróbuj witbier.[/quote']

W jakim sensie posmaki belgijskie?

 

Chodzi o owoce? Moim znajomym paniom właśnie Dubbel smakował dlatego, że miał dużo owocowych posmaków. Miały radoche w nazywaniu ich. :D

Myślałem o fuzlach i fenolach. Dobbel to lepsze piwo moim zdaniem, jest bardziej złożone, w Curacao czuć głownie alkohol i pomarańczę, jest zbyt jednowymiarowe.

Share this post


Link to post
Share on other sites
robiłem to piwo, i moim zdaniem, nie jest to piwo kobiece, jest niezbyt gładkie; ma za mocne posmaki belgijskie. Mnie zreszta też nie smakowało.

Mam pytanie: Jakie piwo było by najlepsze jako baza do doświadczeń z dodatkami typu imbir, rodzynki, maliny itp. Uwarzyłbym sobie i porozlewał do 5l butelek po wodzie z zadanym dodatkiem na cichą? Ciekawe co by wyszło :P

Bart

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mam pytanie: Jakie piwo było by najlepsze jako baza do doświadczeń z dodatkami typu imbir

Imbir do pilsa :P Zrobiłem imbirowego lagera i był smaczny, tylko zbyt imbirowy :rolleyes:. Trzeba uważać z ilością, bo za dużo daje nieciekawy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mam pytanie: Jakie piwo było by najlepsze jako baza do doświadczeń z dodatkami typu imbir, rodzynki, maliny itp. Uwarzyłbym sobie i porozlewał do 5l butelek po wodzie z zadanym dodatkiem na cichą? Ciekawe co by wyszło :)

Bart

Doświadczenie mam tylko z piwem imbirowym - warzyłam jasnego lagera oraz saisona z dodatkiem imbiru. Oba piwa wyszły według mnie bardzo smaczne. Gusta są jednak różne, nie każdemu odpowiada złożony smak piw belgijskich. Gdy poczęstowałam na Profesjonaliach pewną panią imbirowym saisonem ta miała prawie odruch wymiotny :P. Bezpieczniej więc będzie jak na początek, jako bazę, zastosujesz delikatnie chmielonego jasnego lagera :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...