Jump to content
Qba W

Kawa a pienistość piwa

Recommended Posts

Witajcie!

 

Dwa miesiące temu popełniłem coffee milk stout'a. Piweczko wyszło świetne! Aromat urywa nos, jest piękne czarne, w smaku dominuje kawa, troche gorzkiej czekolady, paloności i lekkie mleczna gładkość. Jedynym problemem jest pienistość która jest prawie zerowa. W zasypie była pszenica oraz płatki owsiane. Zastanawiam się czy kawa,i jej sposób dodania ma wpływ na pienistość piwa.

Dodałem 150g na ostatnie 5 min gotowania brzeczki. Finalnie wyszlo 27l brzeczki nastawnej 12,5 Blg przed dodaniem laktozy.

Za wszelką pomoc bedę wdzięczny :)

Edited by Qba W

Share this post


Link to post
Share on other sites

To tylko przypuszczenia, ale możliwe, że kawa była bardzo świeża i ziarna były wręcz tłuste - jeżeli przeszło to do gotowania to być może mogło mieć wpływ na pienistość.

 

Ja ostatnio robiłem robusta z kawą, ale dawałem przy butelkowaniu kawę zaparzoną z ekspresu - piana była bardzo ładna i gęsta.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Następnym razem wrzucę kawę po zakończeniu gotowania, przy 80 st. i zobaczymy jaki bedzie efekt. Pewnie zmniejszę też trochę ilość dodawanej kawy ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też tak miałem - mielona kawa dodana do gotowania zabija pianę. Jeśli Ci na niej zależy, to albo rozpuszczalna albo dodaj już zaparzoną z ekspresu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie do końca się zgodzę,ja dawałem 100 g mielonej i z pianą zero problemy,gęsta,kremowa,fakt że nie bardzo wysoka ale utrzymywała się do samego końca

kawa rozpuszczalne ,jeśli już to lepiej liofilizowana ,ale jak dobra by nie była to jednak aromat nie ten,a chyba bardziej chodzi o aromat nie smak

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zastanawiałem się też nad sypaniem kawy na cichą, próbował ktoś może?

Share this post


Link to post
Share on other sites

można wsypać do słoika z wodą i wstawić do lodówki ,podobno aromat taki sam jak by się dało normalnie ale smak tak nie przechodzi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja zrobiłem kawę na zimno. Jakieś 150g kawy do francuskiej praski dałem, zalałem przegotowaną i wychłodzoną wodą i dodałem odrobinę (dosłownie nakrętkę) wódki. Zostawiłem w lodówce na 2 dni, delikatnie zlałem (nie wciskając praski, bo jacyś kawosze w internecie to odradzali, praskę wcisnąłem tylko na tyle, żeby móc spokojnie nalać) i dodałem razem z rozpuszczonym cukrem do wiaderka przed rozlewem.

 

Wyszło bardzo fajnie, kawę było czuć w aromacie i w smaku, a nie było kwasu. Piana była taka sama jak w wersji bez kawy (bo tę samę warkę rozlałem 2 razy po 10l, z kawą i bez).

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co myślicie o dodaniu ziaren na cichą na 1 dzień przed butelkowaniem?Zastanawiam się jedynie nad sterylnością ziaren, dla pewności mozna pomoczyć je wcześniej w wódce lub spirytusie bądź dać na chwlę do piekarnika

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja dodałem całe ziarna kawy na cichą, piwo ma aromat i posmaki kawowe. Na 8l dodałem 20g. Piana drobna, jak na espresso. Porter bałtycki ma dopiero 2 tygodnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja dodałem całe ziarna kawy na cichą, piwo ma aromat i posmaki kawowe. Na 8l dodałem 20g. Piana drobna, jak na espresso. Porter bałtycki ma dopiero 2 tygodnie.

 

A dezynfekowałes jakos te ziarna czy wsypales tak po prostu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja dodałem całe ziarna kawy na cichą, piwo ma aromat i posmaki kawowe. Na 8l dodałem 20g. Piana drobna, jak na espresso. Porter bałtycki ma dopiero 2 tygodnie.

 

A dezynfekowałes jakos te ziarna czy wsypales tak po prostu?

 

wsypałem kawe ze świeżo otwartej paczki kawy, bez dezynfekcji, jak do tej pory brak oznak infekcji. Nie wiem czy kawa z paczki jest sterylna, ale dla wiekszej warki zastosowałbym dezynfekcje w 70% roztworze alkoholu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest duża szansa, że pozbędziesz się piany. Daj znać jak to wyszło pod kątem piany.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja dawałem łuskę kakaową do gotowania, piana na piwie fermentowanym wyglądała jak spieniona kałuża oleju natomiast piwo ma kosmiczną pianę.

 

Edit:wybaczcie offtop źle przeczytałem temat.

Edited by Konus

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja na razie kawy używałem raz, 95g wrzucone jakieś 5 minut po odłączeniu palnika, po przeniesieniu do wanny na chłodzenie.

 

Piana była aż za dobra, w smaku było czuć mocno kawę, natomiast w aromacie ginęła, ale też nie stosowałem jakiejś aromatycznej kawy, a Mocca Fix Gold z Woseby.

Share this post


Link to post
Share on other sites

1mc po rozlewie - kawa w aromacie i smaku, piana ładnie zbudowana drobnopęcherzykowa. po chwili zanika do 2mm warstwy, pozostaje do końca. To jest raczej normalne dla tego stylu, alkohol robi swoje a czy kawa mu pomogła?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.