Jump to content
Patryk631

Fermentacja. Stosować się do instrukcji czy jeszcze poczekać?

Recommended Posts

Witam,

w sobotę (8.11.2014) zacząłem warzenie swojego pierwszego piwa z zacieraniem z zestawu (American IPA 16 BLG):

  • Słód pilzneński - 4kg
  • Słód Monachijski - 1kg
  • Słód Caramunich II– Weyermann - 0,3kg
  • Słód pszeniczny - 0,5kg
  • Chmiel Citra - 50g
  • Chmiel Chinook - 50g
  • Drożdże suche: Fermentis Safale US-05.

Przed zadaniem drożdży miałem 16 L brzeczki (20,5 BLG) i stosując przelicznik z WIKI dolałem około 4,5 L wody mineralnej. Teraz jestem na etapie fermentacji.

Drożdże wystartowały po około 17h post-10010-0-88845500-1415989929_thumb.jpg , a po 23h była już 2-3 centymetrowa piana post-10010-0-67643300-1415989939_thumb.jpg więc chyba wszystko jest ok. Po 3 dniach wyglądało to tak: post-10010-0-85271700-1415989952_thumb.jpg i można powiedzieć, że od tego czasu raczej spada niż rośnie.

 

Według instrukcji po około tygodniu mam zlać piwo z nad osadu, do woreczka wrzucić pozostałą ilość chmielu (25g Citra) i pozostawić tak na kolejny tydzień w celu wyklarowania. Po kolejnym tygodniu dodać cukier i rozpocząć butelkowanie. Następnie tydzień trzymać butelki w temperaturze pokojowej i odstawić na miesiąc do chłodnego pomieszczenia.

 

Zmierzyłem dzisiaj BLG (tak, to było silniejsze ode mnie; próbka oczywiście pobrana wysterylizowaną chochlą) i wyszło 8-8,5°. W fermentorze jeszcze utrzymuje się piana:

post-10010-0-15254400-1415989976_thumb.jpg

 

Zastanawiam się czy stosować się do instrukcji i przelewać na cichą w sobotę/niedzielę wieczorem czy jeszcze odczekać?

Z góry dziękuję za pomoc.

post-10010-0-41810100-1415989965_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

8 BLG to dużo więc warto poczekać, piana niby nie jest wyznacznikiem fermentacji (jej zakończenia) ale przy takiej ilości jaką masz drożdże na pewno jeszcze sobie jedzą cukry. Osobiście zostawiłbym je jeszcze na jakieś 5-7dni nie zaglądając potem sprawdzić BLG, następnie znowu po 3-4 dniach sprawdzić BLG jak będzie niezmienne można przelać na cichą. Będziesz odzyskiwał gęstwę drożdżową? Jaka temperatura fermentacji?

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 BLG to dużo więc warto poczekać, piana niby nie jest wyznacznikiem fermentacji (jej zakończenia) ale przy takiej ilości jaką masz drożdże na pewno jeszcze sobie jedzą cukry. Osobiście zostawiłbym je jeszcze na jakieś 5-7dni nie zaglądając potem sprawdzić BLG, następnie znowu po 3-4 dniach sprawdzić BLG jak będzie niezmienne można przelać na cichą.

Ok. Jeszcze się wstrzymam.

 

Będziesz odzyskiwał gęstwę drożdżową?

Nie planuję. Przy stosowaniu suchych drożdży w tej cenie (mniej niż 10 PLN) uważam, że nie jest to warte ew. infekcji następnego piwa.

 

Jaka temperatura fermentacji?

Pomiędzy 18, a 19,25 °C (wykres przedstawia 73609 pomiarów zebranych od początku fermentacji):

post-10010-0-79651200-1415992555_thumb.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cóż... zasada jest ogólnie prosta:

Jeśli masz wątpliwości czy dostatecznie długo trwa fermentacja - to poczekaj aż będziesz pewien :)

Spokojnie, drożdże to nie maszyny, miewają humory.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jak nie planujesz pobierać gęstwy z drożdży to może będziesz mógł chmielić na zimno bez zlewania na cichą ale to już muszą się wypowiedzieć bardziej doświadczeni bo ja w tej dziedzinie jestem zielony.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tym Twoim przepisie ogólnie jest mało chmielu jak na IPA, dałbym na zimno zamiast 25g minimum 50 albo nawet 100 żeby dało efekty

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świeżaki się rozpisały :P

Popełniłem 3 warki, które zakończyły fermentację dziwnie wcześnie (bardzo dużo jak na moje 11 warek - jedna w drodze)

1. przegrzane podczas zacierania CDA... pewnie coś bym jeszcze ograł gdybym obniżył temperaturę i przetrzymał ze 2h w 65°C... ostatecznie wyszła warka 18,5°blg, która zakończyłą pracę na 8° - piwo niezłe, choć brat uznał, że smakuje jak ekstrakt.

2. czarne żytnie IPA - po pół godziny zacierania na wytrawnie zmieniłem zdanie i się udało :) 15°blg -> 5° - niemal idealnie tak jak planowałem, tu jestem zadowolony z tego wyniku - smak: idealnie :)

3. czekoladowy stout... tu chyba przesadziłem z dodatkami... 20°Blg zeszło do 8. Liczyłem na 6 (4 ze standardowego limitu odfermentowania + 2 z laktozy), ale jak widać się przeliczyłem. Pojęcia nie mam czemu się tak zatrzymało... - nie do wypicia przesadziłem z dodatkami, ale może jak poleży...

Edited by pogo

Share this post


Link to post
Share on other sites

w sobotę (8.11.2014) zacząłem warzenie swojego pierwszego piwa z zacieraniem z zestawu

BTW ja w sobotę uwarzyłem dwie warki i do tej pory nie przyszło mi nawet na myśl żeby coś mierzyć, otwierać, przelewać itd. Piwo wymaga cierpliwości, zostaw na 2-3 tyg i nie będziesz miał problemu z decyzją. Pozdrawiam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Człowieku - fermentacja w pełni. I to biorąc poprawkę na US-05, które to bardzo często zostają w części na powierzchni i za cholerę nie chcą opadać. Nie wiem co to za sklep, chyba nie chcę wiedzieć a z własnego doświadczenia to potrzymałbym ze 2 tygodnie przed ew. przelewaniem na cichą.

 

1. przegrzane podczas zacierania CDA... pewnie coś bym jeszcze ograł gdybym obniżył temperaturę i przetrzymał ze 2h w 65°C... ostatecznie wyszła warka 18,5°blg, która zakończyłą pracę na 8° - piwo niezłe, choć brat uznał, że smakuje jak ekstrakt.

 

2. czarne żytnie IPA - po pół godziny zacierania na wytrawnie zmieniłem zdanie i się udało :) 15°blg -> 5° - niemal idealnie tak jak planowałem, tu jestem zadowolony z tego wyniku - smak: idealnie :)

 

3. czekoladowy stout... tu chyba przesadziłem z dodatkami... 20°Blg zeszło do 8. Liczyłem na 6 (4 ze standardowego limitu odfermentowania + 2 z laktozy), ale jak widać się przeliczyłem. Pojęcia nie mam czemu się tak zatrzymało... - nie do wypicia przesadziłem z dodatkami, ale może jak poleży...

A jak preparowałeś drożdże? Bo na takie mocarze jedna saszetka sucharów to może być mało, co też mogłoby być potwierdzone prawidłowym odfermentowaniem warki drugiej z wymienionych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@jaras

Też tak podejrzewam.

Druga z tych warek poszła zaledwie na jednej saszetce US-05

O dziwo to piwo stoi u mnie w szafce w domu dobrych pare miesięcy i mimo lata, gdy było 26-27°C w mieszkaniu, wciąż jest nagazowane tylko odrobinę mocniej niż bym chciał i słabiej niż większość innych przetrzymywanych piw (miałem problemy z zakażeniem, więc to może być przyczyna dla tych pozostałych, ale do granatów wszystkim daleko :) )

Edited by pogo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolego Patryk. To ze cena za suche jest nie wygórowana nie znaczy ze nie warto zebrać gęstwy. Drożdże z gęstwy są o wiele bardziej chętne do podjęcia szybkiej fermentacji w brzeczce a o to wszak chodzi. Jedna saszetka możesz obsłużyć nawet 4 warki a to 30 zł w kieszeni albo na jakieś fajne piwo tudzież dodatki do piwa własnego. Moim zdaniem warto.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warto dodać, że s-04 (bo tylko o nich czytałem) podobno odfermentowują głębiej z gęstwy niż z "na sucho". To o czymś świadczy :>

Ja jeszcze nie używałem gęstwy i bardzo tego żałuję, bo jak się dowiedziałem to akurat mam warkę z której nic nie zrobię...

Share this post


Link to post
Share on other sites
W tym Twoim przepisie ogólnie jest mało chmielu jak na IPA, dałbym na zimno zamiast 25g minimum 50 albo nawet 100 żeby dało efekty

Taki zestaw. Rozumiem, że chodzi o sam aromat. Jeśli warto mogę dokupić 50/100g. Jak bardzo będzie odczuwalna różnica?

 

BTW ja w sobotę uwarzyłem dwie warki i do tej pory nie przyszło mi nawet na myśl żeby coś mierzyć, otwierać, przelewać itd. Piwo wymaga cierpliwości, zostaw na 2-3 tyg i nie będziesz miał problemu z decyzją. Pozdrawiam :)

Na początku jest ciężko o tym nie myśleć ;)

 

Człowieku - fermentacja w pełni. I to biorąc poprawkę na US-05, które to bardzo często zostają w części na powierzchni i za cholerę nie chcą opadać. Nie wiem co to za sklep, chyba nie chcę wiedzieć a z własnego doświadczenia to potrzymałbym ze 2 tygodnie przed ew. przelewaniem na cichą.

Właśnie przez to, że oczytałem się rożnych dziwnych rzeczy na temat US-05 zaczęły mi przychodzić do głowy nie mniej dziwne pomysły i to skłoniło mnie do pomiaru. Ktoś pisał, że piana potrafiła mu się utrzymywać ponad tydzień po zakończeniu fermentacji itp. Tak jak piszesz, pewnie dostaną jeszcze ze 2 tygodnie.

 

Kolego Patryk. To ze cena za suche jest nie wygórowana nie znaczy ze nie warto zebrać gęstwy. Drożdże z gęstwy są o wiele bardziej chętne do podjęcia szybkiej fermentacji w brzeczce a o to wszak chodzi. Jedna saszetka możesz obsłużyć nawet 4 warki a to 30 zł w kieszeni albo na jakieś fajne piwo tudzież dodatki do piwa własnego. Moim zdaniem warto.

Kolego Bartek. Przekonałeś mnie do tego, że zbiorę gęstwę, a co dalej zobaczymy. Jeśli wyjdzie coś pijalnego z tego piwa, pewnie nie będzie to moje ostatnie IPA. Może przydadzą się do następnego.

 

----------------------

 

PS. Taka siateczka będzie nadawać się do chmielenia na chichą? W sklepie podpisana jest jako "Siateczka do gotowania chmielu". Nie wiem z czego jest wykonana.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Taki zestaw. Rozumiem, że chodzi o sam aromat. Jeśli warto mogę dokupić 50/100g. Jak bardzo będzie odczuwalna różnica?

Bardzo w zależności od ilości. Moim zdaniem minumum 100g

Share this post


Link to post
Share on other sites
Do chmielenia nie jest ci potrzebna żadna siateczka. Wrzuć granulat luzem.

Ok. Jak potem wygląda sprawa przelewania do fermentora z kranikiem przed butelkowaniem, mam na myśli to czy nie będzie zasysało chmielin?

 

Bardzo w zależności od ilości. Moim zdaniem minumum 100g

Dokupię 50g co łącznie da 75g i zobaczę co wyjdzie. Następnym razem ewentualnie będę dawał więcej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej,

 

Jestem młodym starzem domowym piwowarem (za sobą mam już trzy warki) i dzieki Forum do tej pory wszystko jest dla mnie jasne przy piwowarstwie, ale jednej rzeczy (a może i więcej, ale o tym jeszcze nie wiem) nie rozkiminiłem do końca... chodzi mi o refermentację w butelkach/kegach.

 

Wszystko jest jasne: fermentacja około 2 tygodnie (zależy między innymi od temperatury, drożdży itp.), aż Blg "zejdzie" conajmniej do 1/3 Blg początkowego (lub więcej) lub ustali się na stałym poziomie przez kilka dni, zlanie znad osadu do cichej fermentacji na następne jakieś 2 tygodnie (do sklarowania się piwa), butelkowanie z dodaniem cukru lub "cukru" (nieważne) ....

 

ALE.... żeby zaszedł proces fermentacji/refermentacji muszą być CONAJMNIEJ dwie rzeczy: cukier i drożdż. O ile dany cukier dodaje się do refermetacji to skąd mam mieć pewność, że w płynie zlanym do butelek znajują się jeszcze żywe drożdże? Przecież przez 4 tygodnie (a czasami i dłużej) fermentacji i cichej i burzliwej drożdże się już napracowały, "najadły" się cukrów (przerabiając do na alkohol) i poumierały ewentualnie poosiadały na dno fermentatora (czy fermentora?). Fermentacja cicha ma przecież na celu pozbycie się z piwa drożdży i innych osadów i prowadzi do sklarowania się płynu.

 

Więc jak to jest?

 

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

O drożdże się nie martw. Niewielka ich ilość będzie jeszcze zawieszona w piwie i to wystarczy do nagazowania piwa.

 

Co do fermentacji to zapomnij o zasadzie 1/3 Blg początkowego. Fermentacje uznaje się za zakończoną gdy poziom cukrów w piwie nie spada na przestrzeni kilku dni

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zakładasz wygotowana pończochę na koniec wezyka.

Takie proste do zrobienia, a takie trudne do wymyślenia ;)

 

 

Sprawdzałem wczoraj BLG. Wyszło 3,5 - 4°. Piany prawie brak (cienka warstwa prześwitami). Jak w niedzielę/poniedziałek nic się nie zmieni przelewam na cichą.

 

Dodawać chmiel zaraz po przelaniu? Spotkałem się gdzieś na forum z teorią, że chmiel oddaje z siebie wszystko co najlepsze przez pierwszych 2-3 dni od wrzucenia. Po czym mam stwierdzić czy cicha będzie trwała tydzień czy dwa lub więcej?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Po tym ile będzie trwała. Po prostu. Cicha trwa aż zabutelkujesz;)

Źle się wyraziłem. Chodziło mi o to jak po przelaniu można ocenić/zdecydować ile ma trwać cicha. Rozumiem, że ma ona na celu wyklarowanie się piwa i ewentualne dofermentowanie. Tak z ciekawości, są gdzieś podane, "książkowe" czasy fermentacji dla danych gatunków piwa? Wyznacznikiem postępu burzliwej jest BLG i piana, a cichej? Przejrzystość/gęstość/mętność?

 

Zrób cichą 2 tygodnie, a chmiel dodaj 4-5 dni przed butelkowaniem.

Dzięki, tak pewnie zrobię.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Podczas cichej piwo powinno się klarować.

Fazy fermentacji (z Piwowara Wiosna '14):

cz1, cz2

Dzięki, ciekawy artykuł.

 

-------------------------

 

Piwo zaraz poleci do butelek. Zastanawiam się tylko ile dodać cukru. Instrukcja mówi 116g lub 4g do każdej butelki. Promash wyliczył coś takiego:

post-10010-0-85432200-1417858437_thumb.png

tylko nie wiem ile vol nagazowania powinno być. Wujek Google twierdzi, że AIPA od 2 do 2.5 vol (w innym miejscu od 2.2 do 2.7). Planuję dodać 119g tak jak widoczne na screenie. Piwo będzie refermentować w temperaturze 19-22°C, dodaję zwykły cukier. Jakieś inne propozycje?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.