Jump to content
Sign in to follow this  
bleblum

Zielone jabłuszko AIPA

Recommended Posts

Siemaaaa!

 

Ostatnio założyłem temat, że w moim ESB był aromat zielonego jabłuszka i octu (?).

Link tutaj - http://www.piwo.org/topic/15520-esb-i-aromat-octu/

Trochę czasu minęło i ww. piwa nie daje rady wypić, więc wręczam prestiżowym smakoszom harnasia i mówią, że git.

 

Chcę uniknąć tej wady w jasnych piwach, nie wiem skąd się bierze. Ostatnim razem podsunięto mi pomysł, że to być może drożdże nie dofermentowały - okazało się to prawdą. Piwo (ESB) z 15/16blg odfermentowało do 5-6blg czyli generalnie zadowolony nie byłem. Jednak dziś przelewając AIPA 15blg na cichą pojawił się dokładnie ten sam aromat, z tą różnicą, że można to piwo ze smakiem wypić. Tym razem temperatura fermentacji nie była w 15-16°C tylko stale w 20°C. Intensywność aromatu zielonego jabłuszka jest mniejsza i niemal niewyczuwalna w smaku i zapachu piwa. Jednak zanurzając głowę do pustego już fermentora można się zatruć... Powtórzyła się historia, że po paru dniach dopiero wyczułem ten aromat jabłuszka, znowuż przy sprawdzaniu blg za pierwszym razem wszystko pachniało wspaniale (jak we wcześniejszym ESB) a przy kolejnej próbie pomiaru blg już był syf.

 

W skrócie:

 

1. 03.11.14 - zadanie drożdży (US-05), fermentacja w 20°C

2. 10.11.14 - pierwszy pomiar blg (4,2), zapach wspaniały

3. 13.11.14 - drugi pomiar blg (4,0), zapach zielonego jabłuszka

4. 13.11.14 - przelewanie na cichą + 50g cascade (planuje cichej 4 dni)

 

Pytanie.

Czy mój błąd polega na tym, że spuszczam trochę piwa z kraniku i dokonuję pomiaru podczas burzliwej lub jak ostatnio uchylam pokrywę i pobieram próbkę za pomocą strzykawki (sterylnej!)? Czy powinienem w ciemno po np. 10-12 dniach przelać piwo na cichą i dopiero wtedy dokonać pomiaru przy okazji? Gdzie ogólnie widzicie tutaj błąd?

 

Piwo to 5kg Pale Ale, 250g Cara Red i 250g Cara Blond

chmiele: fuggles 16g + 50g mosaic i teraz 50g cicha cascade

drożdże wspomniane US-05 (dodam, że bitter miał s-04)

 

Help :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę, że są dwie możliwości:

- aldehyd octowy - powinien zanikać w trakcie refermentacji.

- infekcja - aromat nie będzie zanikać, piwo nie będzie lepsze.

Źródłem aldehydu może być również infekcja bakteryjna, żeby było ciekawiej. Być może jest to też inna wada - nie masz w pobliżu innych znawców tematu niż spijaczy harnasia :ble: ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aldehyd octowy jest charakterystyczny dla młodego piwa, nie powinieneś przejmować się tym że jest on wyczuwalny w czasie fermentacji, powinien się on szybko zredukować, po zabutelkowaniu.

Aby zmniejszyć jego ilość fermentuj w dolnych zakresach pracy drożdży, a przy refermentacji trzymaj butelki w cieple aż do jego zaniku.

Edited by kantor

Share this post


Link to post
Share on other sites

Robię przynajmniej 2 tyg burzliwej i później tydz cichej bez żadnych pomarów. Jeśli chmielę na zimno to robię dłuższa cicha żeby drożdze miały czas opaść. Robiłem z cichą i bez i stwierdzam, że cicha daje lepsze efekty. Lepsza klarowność, piwo lepiej absorbuje aromaty przy chmieleniu na zimno, można odebrać czystą gęstwę po burzliwej. Jeśli gotowe piwo kiepsko smakuje ale nie jest zepsute (kwaśne) to zostaw na pare tygodni w butelkach a może coś mu się odmieni. Miałem piwa, które dobrze smakowaly tydz po butelkowaniu, 3 tygodnie po były kiepskie a teraz znowu sa dobre. Fermentor z kranikiem używaj tlko do filtracji i rozlewu. Próbki najlepiej pobierać wyparzoną lub odkażoną w inny sposób chochlą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę, że są dwie możliwości:

- aldehyd octowy - powinien zanikać w trakcie refermentacji.

- infekcja - aromat nie będzie zanikać, piwo nie będzie lepsze.

Źródłem aldehydu może być również infekcja bakteryjna, żeby było ciekawiej. Być może jest to też inna wada - nie masz w pobliżu innych znawców tematu niż spijaczy harnasia :ble: ?

 

w takim razie musi to być infekcja, bo ESB zabutelkowany został już parę tyg. temu i nadal nie dam rady go wypić...

Share this post


Link to post
Share on other sites

A na pewno jest to zielone jabłko(farba emulsyjna) a nie dojrzałe jabłko?

 

edit:

Teraz zauważyłem, jak był aromat octu to infekcja.

Edited by kantor

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bleblum uzupełnij profil o dane adresowe to może okaże się, że masz blisko kogoś kto oceni cz piwo jest zepsute cz po prostu potrzebuje czasu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bleblum uzupełnij profil o dane adresowe to może okaże się, że masz blisko kogoś kto oceni cz piwo jest zepsute cz po prostu potrzebuje czasu.

 

Luzik, mam swojego piwnego mentora w okolicy, warzy piwa od 2 lat. Jednak co dwie głowy to nie jedna :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A na pewno jest to zielone jabłko(farba emulsyjna) a nie dojrzałe jabłko?

 

edit:

Teraz zauważyłem, jak był aromat octu to infekcja.

 

Mówimy cały czas o zabutelkowany już wcześniej ESB --> tam jest faktycznie po paru tyg. nie zielone jabłuszko a dojrzale jabłko, jednak daje drożdżami fest bo nie dofermentowało, więc mam już mały mind fuck

Dobra, mały update... ociepliło się i czuje ocet

Edited by bleblum

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niedługo będę robił kolejne jasne piwo typu IPA, zastosuję się do porad kolegi, aby ograniczać kontakt z fermentującym się piwem, próbki do badania będę pobierał przy okazji zlewania na cichą i przy butelkowaniu. Różnica z aldehydem w ESB i AIPA jest taka, że ten co miałem był tak surowy i wredny, że nie sprawiało przyjemności jego picie, a AIPA pomimo smrodu z fermentora w smaku i zapachu daje radę. Zobaczę co się stanie podczas refermentacji, potrzymam butelki też w 20°C, aby się wszystko szybko zniwelowało. Na dzień dzisiejszy dzięki, jak ktoś jeszcze ma jakieś cenne uwagi na ten temat to będę wdzięczny za każdą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak dojrzałe jabłko to kapronian etylu - zbyt wysoka temperatura fermentacji, mało drożdży, słabe napowietrzenie, ale też może być infekcja co pewnie było u Ciebie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.