Jump to content

Piwo pszeniczne w stylu amerykańskim na drożdżach weizenowych


santa
 Share

Recommended Posts

Hej

 

proponuje takie przemyślenia zacząć od przeczytania BJCP Style Guidelines

 

możesz też przed przeczytaniem napisać czym według Ciebie jest amerykańska pszenica.

 

później skonfrontuj to co myślałeś z tym co piszą w BJCP

Link to comment
Share on other sites

Hej

proponuje takie przemyślenia zacząć od przeczytania BJCP Style Guidelines

możesz też przed przeczytaniem napisać czym według Ciebie jest amerykańska pszenica.

później skonfrontuj to co myślałeś z tym co piszą w BJCP

FurioSan, to mi teraz napisałeś jak dziecku, aż się zestresowałem :smilies:. Mogę Ci napisać czym jest dla mnie ogólnie piwo i to hobby, nie tylko pszenica zza oceanu, bez urazy :). Na pewno nie jest stawaniem na baczność przed BJCP. Ja pytam o wnioski z eksperymentu, jeśli ktoś takowego poza Dori robił, a nie o wyznaczniki stylu. Piwo robię dla siebie, a nie sędziów :).

 

Cytat z blogu Dori:

… to by było na tyle, jeśli chodzi o przygotowanie konkursowego American Wheat. Jeśli warzymy piwo dla siebie, pod swój gust, wówczas zachęcam do eksperymentów, bo temat jest wdzięczny. Sama ich trochę przeprowadziłam, część tych eksperymentów wynikała z nieznajomości tematu, część z chęci sprawdzenia jaki będzie efekt. Przetestowałam fermentację drożdżami pszenicznymi, zastosowanie przerwy ferulikowej, chmielenie na zimno, mocne chmielenie. Większość tych eksperymentów była bardzo dobra, super orzeźwiająca, lekka, pijalna. Jedno mogę odradzić – zbyt dużą goryczkę, nie pasuje mi zupełnie do tego stylu, piwo wychodzi niezharmonizowane.

 

Do tego przykład komercyjny.

Edited by santa
Link to comment
Share on other sites

Ale się uparłeś, przecież nie pytałem, czy to będzie w stylu (ani też nie pytałem czy System of a Down to jeszcze Metal czy już Disco Polo :smilies:). Dobrze, więc przyjmijmy, że pytanie dotyczy piwa bezstylowego, robionego wg. receptury na piwo w stylu American Wheat (6D. American Wheat or Rye Beer ;)), fermentowanego z użyciem drożdży do piwa w stylu Hefeweizen (15A. Weizen/Weissbier).

Edited by santa
Link to comment
Share on other sites

To nie będzie American Wheat tylko American Weizen, zdaje się że DoctorBrew coś takiego uwarzył. Eksperymentuj, po to jest piwowarstwo domowe. Ogranicza Cię tylko Twoja wyobraźnia :)

Link to comment
Share on other sites

Ja to już mam zaplanowany eksperyment na godzinę 17:30 dzisiaj, chciałem tylko pogadać o wnioskach u innych. Mi akurat komercyjne przykłady przypadły do gustu. Wychodzi jednak na to, że jestem niezgodny z BJCP i muszę się schować :).

Link to comment
Share on other sites

ychodzi jednak na to, że jestem niezgodny z BJCP i muszę się schować

to już twoja interpretacja.

 

Nazywaj rzeczy po imieniu.

 

Czy dubel/tripel/quadrupel na US05 będzie doublem/triplem/quadruplem ?

 

 

PS. American Wheat nie jest potężnie nachmielonym piwem pszenicznym - wiele interpretacji w tym też takie z sukcesami w konkursach niestety nie jest stylowe :/

Link to comment
Share on other sites

Wychodzi jednak na to, że jestem niezgodny z BJCP i muszę się schować :).

Bardziej chyba chodzi o trzymanie się zasady że o piwie decydują drożdże.

 

Jak się puścimy tej zasady to prędzej czy później ktoś wymyśli lagera na T58 albo coś w ten kubek. :)

Link to comment
Share on other sites

Jak zrobisz to koniecznie odkop ten temat i napisz wnioski. Z góry dzięki :beer:

Spoko, na pewno napiszę co wyszło, szczególnie, że entuzjazm jest duży. Warka będzie 11-litrowa, więc w razie czego jedno sobotnie spotkanie i skrzynki nie będzie :).

 

Nazywaj rzeczy po imieniu.

Czy dubel/tripel/quadrupel na US05 będzie doublem/triplem/quadruplem ?

Skąd mam wiedzieć, nie robiłem takiego :). Gdybym zrobił i ktoś by mnie zapytał o wnioski, to bym mu odpowiedział. Prosta sprawa :).

 

Bardziej chyba chodzi o trzymanie się zasady że o piwie decydują drożdże.

Jak się puścimy tej zasady to prędzej czy później ktoś wymyśli lagera na T58 albo coś w ten kubek. :)

Nie bardzo widzę, gdzie ja temu zaprzeczyłem. Zapytałem o wnioski z konkretnego eksperymentu. Zauważ, że w pytaniu nie użyłem nawet nazwy stylu wg. BJCP, o co jest takie halo. Jak komuś podskoczy temperatura w piwnicy i zrobi sobie "lagera" na nottingamach, to co? To nic :). Piszecie jeden z drugim, jakbym się upierał, że to w dalszym ciągu będzie American Wheat (wg. BJCP), a ja tylko o eksperyment zapytałem :).

 

Koledzy, a jak ocenicie zastosowanie przerwy ferulikowej dla Witków? Takie pokrętne pytanie.

Edited by santa
Link to comment
Share on other sites

Skąd mam wiedzieć, nie robiłem takiego

 

Hefeweizen (the prefix "Hefe" is German for yeast)

 

sama nazwa wskazuje że tu najważniejszą role odgrywają drożdże

w piwach belgijskich również najważniejsze są drożdże ( a raczej szczep drożdży )

Link to comment
Share on other sites

kolega poniżej ma racje

Oczywiście, że ma rację. Dobrze, że sam też to widzisz. Zauważ, że sam tą bezsensowną dyskusję rozpocząłeś i sam ją prowadzisz (a ja głupi daję się prowokować :)), nabijając sobie zgrabnie posty i zaśmiecając forum zbędną polemiką. Na moje pytanie nijak nie odpowiedziałeś, nic też nie wniosłeś do tematu (jakkolwiek by Ci się on wydawał zbędny i nieuzasadniony). Zaśmieciłeś jednak skutecznie pierwotną treść, przekonując mnie do tego, do czego przekonywać wcale nie musiałeś.

 

To jest piaskownica, mam prawo zapytać tu o cokolwiek związanego z tematem i nie pouczaj mnie proszę co mogę, a czego nie mogę i jak ma wyglądać temat wątku (skasowałeś swój szeryfujący komentarz, więc tego już nie widać). Z koniem nie lubię się kopać, więc mam nadzieję, że obecny temat wątku Cię satysfakcjonuje :).

Edited by santa
Link to comment
Share on other sites

kolega poniżej ma racje

Na moje pytanie nijak nie odpowiedziałeś, nic też nie wniosłeś do tematu.

 

Mam nadzieję, że choć trochę zepsuje Ci to wspaniałe samopoczucie stwierdzając, że jest wprost przeciwnie.

Link to comment
Share on other sites

kolega poniżej ma racje

Na moje pytanie nijak nie odpowiedziałeś, nic też nie wniosłeś do tematu.

Mam nadzieję, że choć trochę zepsuje Ci to wspaniałe samopoczucie stwierdzając, że jest wprost przeciwnie.

Pomimo burzliwej dyskusji z FurioSanem i małego braku zgody, nie widzę powodu, dlaczego mógłbym chcieć mu zepsuć jego samopoczucie. Nie wiem też dlaczego Ty chciałbyś zepsuć moje. Pomijam fakt, że nie jesteś w stanie tego zrobić :).

 

Admiro już takie piwo uwarzył i sobie bardzo chwalił http://www.piwo.org/...o/page__st__160

Faktycznie, dyskusja od tego postu prawie jak ta tutaj :). Przypomniało mi się, że już to kiedyś czytałem i w sumie też dziwiłem się czemu to aż tak duże emocje powoduje. Tam co prawda jest jeszcze dodatkowy punkt zapalny, w postaci posługiwania się oficjalną nazwą stylu. Może Admiro coś nam napisze o samym efekcie.

Edited by santa
Link to comment
Share on other sites

piłem kilka takich piw. Sam co prawda robię pszenicę z amerykańskim chmielem na drożdżach ejlowych, ale kolega lubuje się w chmieleniu amerykańcami weizenów. Każdy był bardzo smaczny (nie wiem dlaczego nie chcesz robić od razu standardowej warki tylko bawisz się w połówki - jak posmakuje to zaraz będzie żal że tak mało :) ). Mam jeszcze jedną butelkę pszenicy chmielonej tomachawk i waimea.. Piłem juz "hefecitraweizen" i "hefeweizen" s.h. centenial i coś tam jeszcze. Jedyne co mogę polecić po degustacji tego typu piw to umiarkowanie z chmieleniem na goryczkę (wszystkie pite przeze mnie piwka były na wb06 a jak wiadomo one zeżrą nie tylko cukry ale i fermentor nadgryzą, przez co nie ma co łagodzić wyższej goryczki).

 

Z testów nad pszenicą fermentowaną weizenowymi drożdżami ostatnio zrobiłem piwko ze słodem czekoladowym. Można więc jeszcze iść dalej - Cascadian dark weizen ;)

Link to comment
Share on other sites

Wiesz co, ja teraz zmniejszyłem sobie wybicie do 11-litrów. Robię raz w tygodniu, dzięki temu mam 4 różne warki miesięcznie i mogłem wrócić z warzeniem na indukcję, co jest to dla mnie bardzo wygodne. No ale to nie temat na tę dyskusję, możemy sobie na PW popisać :). Także nie tylko tą warkę, a wszystkie tego sezonu robię takie malutkie. Jak mi posmakuje, to uwarzę następną, świeżą, z innym chmielem (na dziś planuję użycie Cascade). IBU akurat planuje poniżej 20, nie lubię zbyt dużej goryczy w pszenicy, jaka by ta pszenica nie była.

 

Cascadian dark weizen

Dry Hopped Cascadian Dark Ale with German Weizen Ale Yeast Single Hop Nelson Sauvin! Hipsterzy kupią bo tak, sami nie wiedząc co kupują, formaliści i klakiery zaczną ziać ogniem, a hobbyści po prostu uwarzą klona, żeby samemu ocenić :).

Edited by santa
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.