Jump to content
HAMISH brewery

Dzień dobry

Recommended Posts

dzisiaj "uwarzyłem" (z brewkita) moją pierwszą warkę :) decyzja o uruchomieniu browaru powstała wskutek cen piwa IPA na polskim rynku :) warzone samodzielnie powinno wychodzić taniej ;) no i jest szansa osiągnięcia smakowego ideału ;)

Mam nadzieję, że moja przygoda z piwowarstwem będzie się rozwijać oraz moce produkcyjne browaru rosnąć :)

na razie to tyle, będę czytał jeszcze więcej, będę pytał, z upływem czasu mam nadzieję, że też odpowiadał na pytania :)

 

jestem z Gliwic :)

Edited by HAMISH brewery

Share this post


Link to post
Share on other sites

e, tam tajniacy ;) po prostu ludzie z mapy nie korzystają i się nie lokują na niej.

 

Samych pysznych pivek życzę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

e, tam tajniacy ;) po prostu ludzie z mapy nie korzystają i się nie lokują na niej.

 

Samych pysznych pivek życzę.

 

A co? Będziesz rozdawał? :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Będziesz rozdawał?

yhhh, .... susza panie nadal susza :(

wszystko na bieżąco schodzi, z keg'ów piwo się w jakiś dziwnie zasysa do butli z CO2 ;) chyba.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja pierwsza warka bulga jak należy :) z rurki zapach jest całkiem sympatyczny i z trudem się powstrzymuję, żeby nie zajrzeć do środka ;) w sobotę planuję butelkować i wtedy chyba zacznie się prawdziwe ćwiczenie silnej woli :)))

Share this post


Link to post
Share on other sites

w sobotę planuję butelkować

a powiedziałeś o tym drożdżom?

;)

 

Nie spiesz się z tym butelkowaniem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

z drożdżami mam wszystko ustalone :) a tak poważnie to według wszystkich informacji powinno się w weekend udać, w piątek będzie 7 dzień fermentacji, na razie temperatura w fermentorze to 21,22 stopnie. Poza tym, przygotowuję już specjalne pomieszczenie na następną warkę ;) jeszcze z brewkita ale trzecia już chyba zacierana :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli nie masz ustalone. 7 dni to bardzo krótko. Po 10, albo jeszcze lepiej 14 zrób pierwszy pomiar ekstraktu, po 2-3 dniach ponownie i jeśli nie będzie zmian to dopiero możesz bezpiecznie butelkować. Jeśli jest jakakolwiek zmiana to czekaj kolejne 2-3 dni

Edited by KosciaK

Share this post


Link to post
Share on other sites
a tak poważnie to według wszystkich informacji powinno się w weekend udać, w piątek będzie 7 dzień fermentacji

 

I co w związku z tym, że będzie 7 dzień fermentacji? To wyznacznik, że 8 dnia trzeba butelkować?

 

A potem na forum powstają wątki z durnymi pytaniami, że coś jest nie tak - przecież robiłem wg instrukcji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oj tam, przez to zwracanie uwagę na dofermentowanie granaty zaczynają być "miejską legendą". A jak jednemu, drugiemu wystrzeli, coś poniszczy to i bardziej będzie tego pilnował... :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzieki za te rady, granatow wolbym uniknac wiec powstrzymam sie z tym butelkowaniem. Jak rozumiem, jesli brzeczka bedzie kilka dni dluzej w fermentorze to nic jej nie bedzie, tak?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak rozumiem, jesli brzeczka bedzie kilka dni dluzej w fermentorze to nic jej nie bedzie, tak?

 

Nic jej nie będzie. Można by się zacząć martwić gdybyś chciał trzymać 6-7 tygodni bez przelewania na cichą, ale tak to zupełnie nie ma problemu, a wręcz przetrzymanie do 2 tygodni jest jak najbardziej wskazane.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oj tam, przez to zwracanie uwagę na dofermentowanie granaty zaczynają być "miejską legendą". A jak jednemu, drugiemu wystrzeli, coś poniszczy to i bardziej będzie tego pilnował... :D

 

Jakby Ci poharatało twarz albo oko rozwaliło, to też byś traktował to jako niegroźną "lekcję"?

 

Miałem całkiem niedawno nieciekawy przypadek, szczęścia przy nim jednak sporo.

Wziąłem na urodziny kolegi kilka piwek i sobie degustowaliśmy pomału. Zupełnie zapomniałem, że mam ze sobą jedną flaszkę piwa, które już dawno było przegazowane. Jakimś cudem piwa nie postawiłem na stole i stało w piwnej siateczce na podłodze, koło stołu. W pewnym momencie było buuuuum, jebło... kawałek szyjki z kapslem wylądował 5m od stołu, koło rogówki na której siedziała córka kolegi, reszta kawałków, różnej wielkości, została w siatce.

 

Potrafisz sobie wyobrazić, co by się mogło stać, gdyby piwo stało na stole przy którym siedziało 4 osoby?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piękny przykład na to, co może zdziałać np. połączenie super instrukcji dołączanej do puszek + nadgorliwy i niecierpliwy początkujący piwowar.

 

Oczywiście doświadczonych piwowarów może także to spotkać, ale wtedy wchodzi inny rodzaj popełnionego błędu, a nie tak głupi jak "bo 8 dnia muszę zabutelkować, bo w instrukcji tak jest napisane".

Share this post


Link to post
Share on other sites

zapomniałem, że mam ze sobą jedną flaszkę piwa, które już dawno było przegazowane.

Sam się poprosiłeś o problem. Każdemu zdarzy się pzreagzować piwko, ale jak tylko diagnoza jest, natychmiast powinno się jrozgazować wszystkie butelki z partii, żeby problemów uniknąć. Zwłaszcza jak piwko ma poleżeć. Edited by Mariusz_CH

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakby Ci poharatało twarz albo oko rozwaliło, to też byś traktował to jako niegroźną "lekcję"?

Panta_rei, zgadzam się z tobą. Mój post miał charakter ironiczny, miał zwrócić uwagę na problem. Wcale nie bagatelizuję zagrożenia rozerwania butelki.

Edited by MichalW

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.