Jump to content
twardoglowy

refermentacja - ile użyć odłożonej brzeczki

Recommended Posts

Witam!Potrzebuję porady.Chcę użyć do refermentacji w butelkach brzeczki odłożonej po filtracji.Blg 12 ,brzeczki w sumie 25l Fermentacja górna jasne ALE.Ile brzeczki musiałbym odłożyć aby piwo było przyzwoicie nagazowane.Bawi się ktoś w coś takiego?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co prawda trochę za mało danych na tym etapie (nie wiadomo do ilu odfermentuje i jak bardzo chciałbyś mieć nagazowane), ale mi wyszło, że ze 2l brzeczki.

Przyjmijmy pewne założenia: 12°Blg poczatkowy - 3°Blg końcowy. Do nagazowania dałbyś normalnie 3g/but glukozy. Czyli na 25l 150g glukozy.

W litrze brzeczki będziesz miał fermentowalnych 12-3=90g cukrów. Trzeba to zmniejszyć o ok 15% ze względu na to, że te 3°Blg to odfermentowanie pozorne. Czyli powiedzmy 75g cukrów. Czyli żeby mieć ekwiwalent 150g glukozy potrzebujesz ok 2l brzeczki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W litrze brzeczki będziesz miał fermentowalnych 12-3=90g cukrów. Trzeba to zmniejszyć o ok 15% ze względu na to, że te 3°Blg to odfermentowanie pozorne. Czyli powiedzmy 75g cukrów.

Poznać inżyniera, jak na obliczenia w pamięci bardzo dobrze. Program wyliczył 73.8 g/L.

 

Twadrogłowy, możesz pobrać programik Średnia wazona który liczy m.in. zawartość curku w brzeczce:

http://www.piwo.org/pliki/

Edited by coder

Share this post


Link to post
Share on other sites

E tam... mam na to arkusz. :) Ale właściwie, żeby wytłumaczyć to wystarczy powyższy przykład.

Co prawda trochę dziwnie wygląda 12-3=90g - ale chyba każdy się domyślił o co chodzi.

 

Ja ostatnio zostawiam ok litra brzeczki (odzyskane z osadów) i przy butelkowaniu uzupełniam to glukozą/cukrem.

Edited by Stasiek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wielkie dzięki za informacje!Dzisiaj wieczorem warzę i zapasteryzuję sobie 2l brzeczki.A jutro rano ten,, słodki ,,wrzask Żony dlaczegp znowu taki burdel w kuchni.Dzięki!

sprzątanie kuchni to część fachu piwowara

Share this post


Link to post
Share on other sites
sprzątanie kuchni to część fachu piwowara

W ogóle sprzątanie to część fachu. Rozmawiałem kiedyś z biermannem, który jest piwowarem w Brovarnii w Gdańsku. No i konkluzja jest taka, że większość pracy piwowara, to jest albo sprzątanie po warzeniu, albo czyszczenie pojemników po opróżnieniu, albo czyszczenie przed napełnieniem itd. itp. Warzenie to jest najlżejsza i najprzyjemniejsza część fachu.

Edited by kopyr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć

Od niedawna zacząłem odbierać brzeczkę do refermentacji. Mam pytanie, jakie są minusy i zagrożenia takiej operacji?. O plusy nie pytam one są oczywiste

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedyny, za to poważny minus to logistyka - trzeba tą brzeczkę w sterylny sposób zapakować (bardzo łatwo się psuje), czytelnie oznakować, przechowywać i pamiętać o niej przy rozlewie. Przy jednym - dwóch piwach da sie to ogarnąć....

 

Zagrożeń nie ma, zakładając prawidłowe praktyki dezynfekcyjne, zalet jest sporo - nie zmienia parametrów piwa, powiększa pojemność fermentora, (podobno) daje lepsze efekty smakowe, nic nie kosztuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za info coder

Odbieram z gara podczas chmielenia tak po 10 minutach gotowania. Wlewam do czystych sterylnych szklanych butelek lub słoików. A przed butelkowaniem zagotuje znowu na ok 5 minut

Share this post


Link to post
Share on other sites

2 razy próbowałem trzymać brzeczkę w zakapslowanych butelkach,pierwszy raz nie przyłożyłem się do sterylności (wyparzyłem tylko,wlałem też wrzącą brzeczkę i miałem fontannę w piwnicy (śmierdzi do tej pory),drugim razem ,butelki wyparzone,potraktowane chemią,a i tak skisła ,na szczęście zdążyłem przed eksplozją,teraz zamroziłem (trzymam na starter).

 

jeżeli potraktuję ją jak kompot,czyli zapasteryzuję (w słoik) w baniaku gotując tak ze 20 min,to będzie gut ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
jeżeli potraktuję ją jak kompot,czyli zapasteryzuję (w słoik) w baniaku gotując tak ze 20 min,to będzie gut ?

Będzie gut, tak przygotowane "kompoty" używam do starterów, nie ma potrzeby ich późniejszego gotowania, przecieram jedynie kraj słoika wacikiem ze spirytusem i przelewam do pojemnika w którym robię starter. Słoiki o pojemności ok.400ml pasteryzuję 20 miunut, o pojemności 900ml 30minut, tak przygotowane "kompoty" używałem z powodzeniem do roku, być może można dłużej przechowywać. Jak nie chce mi się pasteryzować, to brzeczkę na startery mrożę, ale jest więcej zachodu, gdyż przed użyciem musi być przegotowana.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.