Jump to content

ciemne pszeniczne ?


elroy
 Share

Recommended Posts

Hej!

Jako, że jeszcze nigdy nie warzyłem ciemnego pszeniczniaka zastanawiam się, jak się najlepiej zorganizować pod kątem surowców, aby piwo było smaczne i udane. (wiem eksperymentator ze mnie żaden :D )

Macie jakieś sprawdzone receptury ? Preferuję raczej "ciemnego" nie "total schwarz" ;)

Link to comment
Share on other sites

Wtrącę, że zwycięskie piwo w kategorii "Dunkel-Weizen" w V Konkursie Piw Domowych w Żywcu (2007) uwarzone było z zestawu na bazie słodów "Pszeniczne Ciemne" z oferty Browamatora :D

Link to comment
Share on other sites

Uwarzyłem tę pszenicę z zestawu BA i mogę potwierdzić, że wychodzi bardzo dobra. Rzekłbym klasyczna.

Po pozostaje zastanowić się na drożdżami. Kilka osób na browar.biz pozytywnie się wypowiadało o WB-06 więc chyba nie będę kombinował i nie będę dokupywał Wyest.

Link to comment
Share on other sites

Po pozostaje zastanowić się na drożdżami. Kilka osób na browar.biz pozytywnie się wypowiadało o WB-06 więc chyba nie będę kombinował i nie będę dokupywał Wyest.

Na WB-06 nie robiłem, ale jestem bardzo zadowolony z drożdży do pszenicznych typu "no name", które były w zestawie.

Link to comment
Share on other sites

Potwierdzam!W zeszłym tygodniu zrobiłem zacieranego pszeniczniaka z Wb-06 na próbę.Zielone piwo smakuje dokładnie jak paulaner(oczywiście bez gazu)Wyczuwalne są też delikatnie banan i łagodny gożdzik.Jestem bardzo mile zaskoczony!Polecam te drożdże.

Uważam również za bardzo dobre Brewferm Blanche,chociaż te dają smak bardziej belgijski,trochę jakby bardziej treściwy.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...

Nie chcę zaczynać nowego wątku o pszeniczniakach więc zapytam tutaj.

Obecnie mój pierwszy zacierany pszeniczniak jest na burzliwej ,zadany drożdżami Brewferm Blanche,

a teraz pytania:

 

 

1) w jakich temperaturach przechowujecie swoje pszeniczniaki ? (ja mam w piwnicy ,zależnie od pory roku 6-16°C )

2) jak długo to piwo będzie dobre w tych temperaturach? (czy wytrzyma do lata?)

3) czy czas przechowywania jest zależny od rodzaju drożdży?

4) czy po zabutelkowaniu od razu dać do chłodnego ,czy potrzymać z tydzień w ok 20°C ?

 

I to by było na razie na tyle;)

 

pozdr

Link to comment
Share on other sites

1) w jakich temperaturach przechowujecie swoje pszeniczniaki ? (ja mam w piwnicy ,zależnie od pory roku 6-16°C )

Spokojnie w tej temperaturze możesz przechowywać. Pszeniczniaki są górnofermentacyjne więc wyższa temperatura nie powinna im zaszkodzić. U mnie w piwnicy temperatura latem czasami dochodzi do 18-19C.

 

2) jak długo to piwo będzie dobre w tych temperaturach? (czy wytrzyma do lata?)

Do lata wytrzyma, jednak pszeniczniaków nie ma co przechowywać zbyt długo. Tracą z czasem charakterystyczne aromaty. Mnie zapodziało się pół skrzynki waizena uwarzonego w październiku 2007, odnalazł się dopiero teraz. Niestety po aromatach bananowo-goździkowych śladu nie ma.

3) czy czas przechowywania jest zależny od rodzaju drożdży?

Tak jak napisałam wyżej. Niestety nie wiem jak zachowują się Brewferm Blanche, gdyż nigdy ich nie używałam. Generalnie czas przechowywania jest uzależniony od stylu piwa. Portery bałtyckie, koźlaki, triple które mają wysoki ekstrakt, a co za tym idzie wysoką zawartość alkoholu przechowują się bardzo dobrze, wręcz im starsze tym lepsze. Najgorzej przechowują się właśnie pszeniczniaki, według mnie najlepiej je spożyć do pół roku po butelkowaniu.

4) czy po zabutelkowaniu od razu dać do chłodnego ,czy potrzymać z tydzień w ok 20°C ?

Możesz kilka dni potrzymać w wyższej temperaturze.

 

PS

na przyszłość lepiej załóż oddzielny wątek - łatwiej będzie szukać kiedyś odpowiedzi :D

Link to comment
Share on other sites

Obecnie mój pierwszy zacierany pszeniczniak jest na burzliwej ,zadany drożdżami Brewferm Blanche,

A te drożdże to nie powinny być raczej do witbiera niż do pszeniczniaka?

A może pisząc "pszeniczniak" właśnie to miałeś na mysli? :D

 

A czemu pytam? Bo zgodzę się z dori, że pszeniczniaki tracą dużo na smaku po dłuższym przechowywaniu. I myślałem, że podobnie jest z witbier-em...

A przedwczoraj znalazłem zapomnianą butelkę z przed około roku (na drożdżach Wyeast 3944 Belgian Witbier). Co prawda wyklarował się przez ten rok idealnie, ale smak... pyszności! Gdy piłem go w kilka miesięcy po butelkowaniu to był trochę "ostry" - nie wiedziałem, czy to z chmielu czy z curacao czy jeszcze z czegoś innego. Teraz ta ostrość gdzieś się schowała i wyrównała a na pierwszym planie tylko czuć delikatnie kolendrę. Tak więc mówię wam: witbier po roku zyskał znacząco na smaku. Przynajmniej ten mój. :D

Link to comment
Share on other sites

Nie chcę zaczynać nowego wątku o pszeniczniakach więc zapytam tutaj.

Obecnie mój pierwszy zacierany pszeniczniak jest na burzliwej ,zadany drożdżami Brewferm Blanche,

a teraz pytania:

Twój podstawowy problem jest taki, że Blanche to są drożdże do witbiera, a nie do hefeweizen. Także banana i goździka to raczej się nie doszukasz. :D

Link to comment
Share on other sites

Tak więc mówię wam: witbier po roku zyskał znacząco na smaku. Przynajmniej ten mój. :D

Ciekawa informacja, zawsze starałam się witbiery tak jak weizeny wypijać dość szybko. Idąc właśnie tym tropem, że i to i to pszeniczniak. Ale faktycznie to dwa różne piwa i witbier może zachowywać się inaczej w trakcie przechowywania. Zatem kilka butelek witbiera, które jeszcze mi zostały potrzymam kilka miesięcy i zobaczymy jak się zmieni :D

Link to comment
Share on other sites

Tak jak napisałam wyżej. Niestety nie wiem jak zachowują się Brewferm Blanche, gdyż nigdy ich nie używałam. Generalnie czas przechowywania jest uzależniony od stylu piwa. Portery bałtyckie, koźlaki, triple które mają wysoki ekstrakt, a co za tym idzie wysoką zawartość alkoholu przechowują się bardzo dobrze, wręcz im starsze tym lepsze.

to nie do konca prawda, na dobre "przechowywanie się" ;-) piwa mają wpływ zawarte w nim składniki antyutleniające, czyli w duzej mierze melanoidyny oraz moze i inne ciemne barwniki. dlatego dobrze przechowują się piwa ciemne. im ciemniejsze tym dluzej mozna przechowywac. i choc zapewne tripel przechowa się lepiej od pilsa, to ciemny mild przechowa sie lepiej od tripela ;-)

 

swoją drogą to zastanawiam się, na ile ma to wplyw na starzenie sie dunkelweizenow (tak pytam teoretycznie, bo nie podejrzewam, zeby dlugo stal ;-)

Edited by yemu
Link to comment
Share on other sites

im ciemniejsze tym dluzej mozna przechowywac. i choc zapewne tripel przechowa się lepiej od pilsa, to ciemny mild przechowa sie lepiej od tripela ;-)

Trochę bym polemizował... Na pewno ciemne słody tak, ale alkohol też na pewno dobrze konserwuje piwo.

No przecież mój tripel po pół roku od butelkowania jest już prawie nadający się do picia (kto był w piątek u Infama ten może potwierdzić :D ), wydawało mi się, że za kolejne pół roku będzie jeszcze lepszy. Czyżbym się mylił? :D

Link to comment
Share on other sites

...wydawało mi się, że za kolejne pół roku będzie jeszcze lepszy. Czyżbym się mylił? :D

mam nadzieję, że nie ;-)

 

z tego co sie orientuję, to alkohol i barwniki spelniają inną rolę jeśli chodzi o zapewnianie trwałości piwu. barwniki utrwalają smak a alkohol chroni przed mikrobami. ale to tylko moja dedukcja, poprawcie mnie jesli sie mylę.

 

myslę, że mówimy też może o innej skali czasu niż pół roku. a w dluzszym czasie to nietrwałośc smaku jest naszym głównym wrogiem, nie mikroby (bo te już wszystkie padły).

Link to comment
Share on other sites

[...] na dobre "przechowywanie się" ;-) piwa mają wpływ zawarte w nim składniki antyutleniające, czyli w duzej mierze melanoidyny oraz moze i inne ciemne barwniki. dlatego dobrze przechowują się piwa ciemne. im ciemniejsze tym dluzej mozna przechowywac. i choc zapewne tripel przechowa się lepiej od pilsa, to ciemny mild przechowa sie lepiej od tripela ;-)

Czy ww. to do końca prawda? :D

My nie musimy dbać o redukcję tlenu w butelce (jeśli oczywiście przy kapslowaniu nie zostawimy więcej powietrza niż te 4 cm). Niekiedy bezwiednie ale stosujemy "przeciwutleniacze" - drożdże. Podczas nagazowywania konsumują tlen zawarty w szyjce butelki, a i z czasem dbają o jego redukcję. Ważna jest więc temperatura przechowywania bo w naszym przypadku to autoliza jest zagrożeniem a nie tlen, którego nie ma :D

(tlen niby przyśpiesza autolizę ale tak jak wstukałem, tam go nie ma).

Link to comment
Share on other sites

pako1 napisał:

 

2) jak długo to piwo będzie dobre w tych temperaturach? (czy wytrzyma do lata?)

 

Do lata wytrzyma, jednak pszeniczniaków nie ma co przechowywać zbyt długo. Tracą z czasem charakterystyczne aromaty.

Zapytałem dlatego ,bo to raczej piwo na lato niż na zimę.

 

A te drożdże to nie powinny być raczej do witbiera niż do pszeniczniaka?

A może pisząc "pszeniczniak" właśnie to miałeś na mysli? smile

Myślałem właśnie o pszeniczniaku (mój zasyp to :pszeniczny 2,5 kg ,pilzneński 2,0 kg ,a jedyna przyprawa to chmiel)

a zadałem nimi dlatego ,bo skończył im się termin w 2008r ,i przeczytałem o nich ,że są to drożdże do piw pszenicznych

http://www.piwodziej.pl/index.php?products=product&prod_id=152

 

Twój podstawowy problem jest taki, że Blanche to są drożdże do witbiera, a nie do hefeweizen. Także banana i goździka to raczej się nie doszukasz.

Z tym bananem i goździkiem to chyba prawda ,bo z fermentora te zapachy się nie wydobywają:D

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.