Jump to content
bleblum

ESB i aromat octu

Recommended Posts

Cześć, mam pytanie. Uwarzyłem ostatnio drugą w życiu warkę piwa - Extra Special Bitter 14blg ze słodów Château Pale Ale 5kg oraz Château Cara Blond 0,7kg. Po tygodniu burzliwej podczas pierwszego pomiaru było wszystko ok, a po 48h już można było wyczuć ocet. Jakoś specjalnie się tym nie przejąłem, przelałem na cichą i dodałem 30g chmielu i po 4 dniach aromat jest bardziej octowy, jabłkowy niż chmielowy z fuggles'a. Przechodząc do sedna zastanawiam się skąd ten zapach, może macie jakieś rady co do zwiększenia sterylności?

 

Zestaw stąd: http://piwodziej.pl/pl/p/Extra-Special-Bitter-Eko-14Blg/510

 

Przy okazji czy ktoś ma link do działających kalkulatorów, które pomogą mi obliczyć ile g cukru do re-fermentacji?

Share this post


Link to post
Share on other sites

kalkulator dostępny w dziale download :) co do octu to ja osobiście bym spróbował trochę piwa jak już i tak otwierałeś (skoro wiesz jak pachnie), ale niech lepiej się wypowiedzą Ci co mają więcej warek za sobą

Share this post


Link to post
Share on other sites

po 4 dniach aromat jest bardziej octowy

na mój gust jak nic na Birofilię w Żywcu w przyszłym roku. ;)

Jedna z kategorii to piwa kwaśne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciężko radzić skoro czujesz ocet i jabłko. Może tak odbierasz aldehyd octowy czyli zapach często występujący w młodym piwie gdzie drożdże jeszcze po sobie wszystkich syfów nie posprzątały.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może tak odbierasz aldehyd octowy

ale aldehyd octowy nie pachnie octem :(

tylko wali jak np. zielone jabłuszko (kiblowe)

Edited by Dr2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ocet to ocet, jak jest gryzący, kwaskowaty i lekko alkoholowy to nic innego jak infekcja. Z aldehydu można dopiero ocet wyprodukować, ale pachnie on całkiem inaczej czyli głównie zielone jabłuszko dla innych farba taka emulsyjna z wiadra. Chyba, że źle identyfikujesz bukiet młodego piwa. Jeżeli to jednak zakażenie octowe to najgorsze jest to, że taka infekcja posuwa się w czasie, żaden sour ale ci nie wyjdzie z tego (ocet w piwach kwaśnych to wada), więc trochę szkoda twojej pracy przy butelkowaniu, ale zobaczymy za jakiś czas jak spróbujesz piwko ;) Dokładna dezynfekcja jednak nie zaszkodzi przed następną warką przeczytaj sobie ten artykuł na temat mycia i dezynfekcji: http://www.piwo.org/topic/14975-mycie-i-dezynfekcja-najpopularniejsze-srodki-chemiczne-uzywane-w-piwowarstwie/

Share this post


Link to post
Share on other sites

ale aldehyd octowy nie pachnie octem :(

 

tylko wali jak np. zielone jabłuszko (kiblowe)

 

Nigdzie nie powiedziałem, że daje octem. Sugeruje tylko, że kolega wąchając prosto z fermentora może źle interpretować zapachy ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nigdzie nie powiedziałem, że daje octem.

Ciężko radzić skoro czujesz ocet i jabłko. Może tak odbierasz aldehyd octowy

 

Ależ oczywiście, że nie powiedziałeś. Ty Tylko zasugerowałeś, że ktoś może odbierać zapach aldehydu octowego jako zapach octu. ;)

 

Myślę, że czytasz co piszesz i zdajesz sobie sprawę, że odpowiadając zamieszczasz treści, które będą potem obierane jako prawdziwe?

IMHO, zapach octu jest tak dobrze znanym i charakterystycznym, że chyba nie sposób go pomylić z innymi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.