Jump to content
Sign in to follow this  
mat

Klarowanie piwa żytniego

Recommended Posts

Hej,

 

W ostatnią sobotę uwarzyłem Rye Christmas Ale 18,2 blg. Przy pobieraniu próbki do pomiaru blg zauważyłem, że młode piwko jest masakrycznie mętne, błoto. Warto wspomnieć, że przy wysładzaniu, jak to przy życie, miałem spore problemy z klarownością :). Tak czy owak jest masakra. Oczywiście, próbka nie poszła na marne. Piwko jest tak oleiste, że z czymś takim jeszcze się nie spotkałem, jedynym słowem olej do smażenia :) W smaku jak najbardziej OK.

Pytanie brzmi, czy przy użyciu żelatyny lub karuku można wyklarować młode piwko do zadowalającego poziomu? Obawiam się, że klarowanie grawitacyjne bez wspomagania na nic się tu zda. :)

Edited by mat

Share this post


Link to post
Share on other sites

W ostatnią sobotę uwarzyłem Rye Christmas Ale 18,2 blg

To dopiero 5 dni i pewnie jeszcze fermentuje więc trudno, żeby nie było mętne. Daj mu czas.

Zresztą najlepsza metoda klarowania piwa to czas. Jeśli postoi wystarczająco długo w butelce, to prawie każde się wyklaruje. Tak więc trochę cierpliwości i powodzenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tutaj jestem wyjątkowym pesymistą i obawiam się, że sam czas nie wiele tutaj zdziała. Piwo naprawdę jest baaaaardzo oleiste :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moje zytnie (20% zyta i 20% pszenica ) przy filtracji było mega klarowne.

Po gotowaniu błoto.

 

Po 5 dniach to w wiadrze mi się jeszcze gotowalo.

 

Po mniej więcej miesiącu próbka tylko lekko zmetniona.

Będzie dobrze!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za wsparcie. Może faktycznie zbyt wcześnie zacząłem się martwić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moje black rye ipa (15,5°Blg) nigdy się nie wyklarowało.

Brzeczka przy wysładzaniu od początku do końca płynęła mętna i tak zostało tez w piwie... obecnie to już 4 miesiące od butelkowania.

Fakt, w czarnym piwie to nie przeszkadza, a i w smaku to jedno z moich najbardziej udanych piwek :) Szkoda tylko, że słodycz, która była na początku okazała się efektem niedofermentowania i w efekcie jest nieco przegazowane (wciąż mu daleko do granatów).

 

Moim zdaniem można ogólnie przyjąć, że piwo nie będzie bardziej klarowne niż brzeczka przed chmieleniem. Chyba, że z pomocą jakichś dodatków.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.