Jump to content

Recommended Posts

A wystarczyło w ogóle nie przykręcać nakrętki z kranika tylko od razu tę z wężyka.

Ale żeś stary post odgrzebał. :) Czyżbyś miał podobny problem?

W sumie to nie pamiętam czy tego nie próbowaliśmy. Sprawdziłem teraz: niestety nie jest to takie proste - gwint w kraniku jest za długi i bezpośrednie wkręcenie nakrętki z wężyka na kranik nie dociska go do fermentora. Trzeba by jeszcze jedną uszczelkę, lub... skrócić odrobinę gwint kranika...

Edited by Stasiek
Link to post
Share on other sites
  • Replies 520
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Przy okazji tego piwa zrobiłem też jeszcze jeden eksperyment: zostawiłem czujnik DS w brzeczce na czas fermentacji. Oczywiście nie bezpośrednio w brzeczce a przez miedziany króciec. Początkowo planow

A wystarczyło w ogóle nie przykręcać nakrętki z kranika tylko od razu tę z wężyka.

No i stało się - wczoraj wieczorem powstała: warka 100 - Imperial IPA   Zasyp:   - pale ale (Strzegom) 8,2kg (86%) - monachijski (Strzegom) 0,4kg (4%) - carapils 0,4kg (

Posted Images

Ale żeś stary post odgrzebał. :) Czyżbyś miał podobny problem?

W sumie to nie pamiętam czy tego nie próbowaliśmy. Sprawdziłem teraz: niestety nie jest to takie proste - gwint w kraniku jest za długi i bezpośrednie wkręcenie nakrętni z wężyka na kranik nie dociska go do fermentora. Trzeba by jeszcze jedną uszczelkę, lub... skrócić odrobinę gwint kranika...

Tak, w pracy, przy okazji zajęć.

A z tym odgrzebaniem to wina przesiadki forumowej bo mi unread trafia w dziwne miejsca. Sprawdzam to ale zobaczyłem 10 styczeń i nie zweryfikowałem roku :)

Link to post
Share on other sites

Tak, w pracy, przy okazji zajęć.

I u Ciebie nie był za długi gwint w kraniku?

A z tym odgrzebaniem to wina przesiadki forumowej bo mi unread trafia w dziwne miejsca. Sprawdzam to ale zobaczyłem 10 styczeń i nie zweryfikowałem roku :)

Oznacz sobie wszystkie posty przeczytane i już będziesz miał tego problemu. :)

Ech... fajnie sobie przypomnieć jak to się kiedyś u Infama warzyło...

Edited by Stasiek
Link to post
Share on other sites
  • 5 months later...

Strasznie zalegasz z recepturami.Akurat wypiłem Twoje piwko S88(tyle mi zostało po etykiecie po dotarciu do domu .Wypiłem ze smakiem.

Link to post
Share on other sites

Strasznie zalegasz z recepturami.Akurat wypiłem Twoje piwko S88(tyle mi zostało po etykiecie po dotarciu do domu .Wypiłem ze smakiem.

Oj... tak... zapuściłem się nieco. Mam wszystko zanotowane w excelu, tylko trzeba się zebrać i to przenieść do wątku... :/

Cieszę się że smakowało. :):beer:

Link to post
Share on other sites
  • 6 months later...

Warka 89 - porter bałtycki - warzona 2012-02-18

 

Zasyp:

- pilzneński 3kg (40%)

- monachijski 3kg (40%)

- caraamber 0,3kg (4%)

- melanoidynowy 40 EBC 0,3kg (4%)

- biscutis 0,3kg (4%)

- caramunich I 0,3kg (4%)

- specjal B 0,3kg (4%)

- żywiecki palony 0,1g (1%)

 

Zacieranie:

- 10' 52°C

- 30' 63°C

- 30' 72°C

- 10' 77°C - i do filtratora...

 

Chmielenie:

- 60' - 15g Marynka (szyszki - mój zbiór)

- 40' - 15g Iunga (granulat) - 11,1% a-k

 

- 10' - 1,7kg ekstrakt słodowy ciemny WES.

 

Wyszło ok 26l brzeczki o ekstrakcie 21,5°Blg.

 

Zadane prawie całą gęstwą 2007 Pilsen Lager z chwilę wcześniej przelanego na cichą rauchbocka (S88).

Fermentacja burzliwa - 3tyg. Fermentacja cicha - 3tyg. Obie w ok 10°C.

Zabutelkowane z dodatkiem rezerwy i glukozy, w przeliczeniu ok 2,6g/but.

Podczas warzenia zrobiłem prawie 1000 zdjęć (co 30 sekund) z czego następnie zmontowałem 1,5minuty filmu poklatkowego dokumentującego cały proces - może czas się zebrać i go gdzieś udostępnić. :)

 

Piwo to zajęło 4 miejsce w II brackim konkursie piw domowych. - miało wtedy ok 5 miesięcy od butelkowania.

To samo piwo zajęło też 1 miejsce w III brackim konkursie piw domowych - miało wtedy ok 1 rok i 5 miesięcy od butelkowania.

Edited by Stasiek
Link to post
Share on other sites

No...mija właśnie rok czasu bez uzupełniania zapisków w tym wątku. Spróbuję może wrócić do tych notatek... Tym bardziej że powoli, powoli zbliża się mały jublileusz... :beer:

Na dziś (99 warka) zaplanowałem APA na rozruszanie drożdży, a za tydzień jak dobrze pójdzie będzie IIPA. W planie coś koło 22-24°Blg i 200g chmielu do kotła oraz 100g na cichą. :cool:

Edited by Stasiek
Link to post
Share on other sites

Columbus, Centenial, Cascade, Amarilio - więc wersja zdecydowanie amerykańska.

No... może odrobinę będzie nowozelandzka, bo kusi mnie żeby dorzucić trochę Nelson Sauvin... :)

Edited by Stasiek
Link to post
Share on other sites

Zasyp ok 17tej, a ok 22giej już byłem po chłodzeniu. Jakoś tak szybko mi się wydało, ale to chyba "norma". ;)

Dziś powstała:

warka 99 - Columbus APA . albo coś mniej więcej w tym stylu, bo nie wiem czy na American Pale Ale się załapie goryczką.

Warka "Single hop" i "only late hop", ale o tym za chwilę. :)

 

Zasyp:

- pilzneński 2,5kg (59%)

- pale ale (Strzegom)1kg (23%)

- monachijski (Strzegom) 0,5kg (12%)

- caramber 0,2kg (5%)

- cristal 200EBC 50g (1%)

 

Zacieranie:

- 60' 69°C->66°C

- 15' 72°C

- 10' 75°C - i do filtratora

 

Chmielenie:

- 60' - zero chmielu. :)

- 17' - 10g Columbus (szyszki '11) - 16,5% a-k

- 10' - 10g -- " --

- 5' - 10g -- " --

- 0' - 20g x2 -- " -- (x2 - bo chmielę w dwóch garnkach i po 15' chlodzenia w jednym garnku, poszlo w woreczku muślinowym do drugiego garnka i tak zostalo do końca chłodzenia)

Edit:

-17' - 10g Columbus - "herbatka chmielowa" przy butelkowaniu - chmiel gotowany wraz z brzeczką do refermentacji.

 

Wg mojego arkusza takie chmielenie powinno dać ok 30IBU (Rager) - próbowałem brzeczkę i goryczka była, ale dałbym jej jakieś... 15-20 a nie 30. I teraz mam dylemat? Dochmielać przy butelkowaniu? Czy zostawić jak jest - wtedy hehe będę mógł mówić że chmieliłem tylko 15 minut. ;)

 

Zadane uwodnionymi US-05... Niech tam się dobrze namnożą... za tydzień czeka je ciężka praca...

Edited by Stasiek
Link to post
Share on other sites

Przy okazji tego piwa zrobiłem też jeszcze jeden eksperyment: zostawiłem czujnik DS w brzeczce na czas fermentacji. Oczywiście nie bezpośrednio w brzeczce a przez miedziany króciec. :) Początkowo planowałem przetrzymać przez noc, bo mocno schłodziłem brzeczkę i chciałem sprawdzić jak szybko się ogrzeje, ale po namyśle zostawiłem na dłużej. Mam nadzieję że miedź nie będzie bardzo reagować z brzeczką...

Oto jak wygląda temperatura fermentacji przez pierwsze dwa dni:

 

 

gallery_51_156_14097.png

 

Niebieski wykres to temperatura wewnątrz fermentora, czerwony i zielony to czujniki nad i obok fermentora.

Widac jak przez pierwsze parę godzin (do ok 4tej) temperatura rośnie (bo mocno schłodziłem brzeczkę),

Potem maleje (do ok. 8mej) - tu się trochę wychłodziło bo zostawiłem uchylone okno w kuchni.

od 8mej do ok 16tej wzrasta ale temperatura jest niewiele wyższa niż temperatura otoczenia - znaczy to pewnie że fermentacja dopiero startuje.

Potem delikatny spadek (do 20tej) - znów uchyliłem okno.

A potem przez następne 12 godzin to już fermentacja się rozbuchała na całego - temperatura jednostajnie rośnie i nawet mocne wychłodzenie otoczenia ma niewielki wpływ na temperaturę wewnątrz fermentora.

Temperatura w fermentorze zatrzymała się na ok 21°C, przy średniej temperaturze otoczenia ok 19°C.

Tym doświadczeniem potwierdziłem więc to że przy ale'ach temperatura fermentacji jest o około 2°C wyższa niż temperatura otoczenia. :)

Ciekawe czy przez spadek temperatury zauważę że kończy się fermentacja?

Link to post
Share on other sites

Temperatura już spada. Od wczoraj prawie linia prosta delikatnie w dół - przez dobę spadło o ok 1°C. Teraz jest 20,1°C. Temperatura otoczenia bez większych zmian.

Jutro wieczorem wkleję wykres z dwóch kolejnych dni i chyba zakończę eksperyment.

Link to post
Share on other sites

Historyjki obrazkowej ciąg dalszy...

Tzn. temperatura w fermentorze przez kolejne dwa dni:

gallery_51_156_1990.png

 

 

Widać że temperatura już spada, przez około dobę spadła o 1°C i zatrzymała się w okolicy 20°C. I taka temperatura się utrzymuje i to nawet mimo wzrostu temperatury otoczenia.

Nie mierzyłem blg, ale czapa drożdżowa jeszcze jest bardzo duża więc fermentacja chyba jeszcze trwa, ale patrząc powyższy wykres, wydaje się że wyraźnie już zwolniła.

Zostawiłem jeszcze czujnik, ale następne dni pomiarów już niewiele tu pewnie wniosą.

Czyli co? Wygląda na to że najważniejsze są pierwsze 2-3 doby. Potem nawet jeśli temperatura otoczenia trochę "ucieknie", to nie ma to większego wpływu na temperaturę w fermentorze.

Link to post
Share on other sites

 

Nie mierzyłem blg, ale czapa drożdżowa jeszcze jest bardzo duża więc fermentacja chyba jeszcze trwa, ale patrząc powyższy wykres, wydaje się że wyraźnie już zwolniła.

 

Na US-05 to ta czapa sobie będzie pływać jeszcze prze 3 tygodnie. Wg mnie ekstrakt będzie najwyżej 2-3° ponad wartość końcową. Sprawdź :)

Link to post
Share on other sites

Na US-05 to ta czapa sobie będzie pływać jeszcze prze 3 tygodnie. Wg mnie ekstrakt będzie najwyżej 2-3° ponad wartość końcową. Sprawdź :)

Sprawdziłem. Jest już faktycznie prawie po fermentacji: prawie 3°Blg. W FFT miałem ok 2,5°Blg (może odrobinę poniżej).

Link to post
Share on other sites

No patrz. Myślałem, że będzie ciut więcej :). Przelewaj na cichą.

Patrząc na pianę można byłoby pomyśleć że jest zdecydowanie więcej. :)

Przelanie na cichą poczeka jeszcze chwilę: na jutro zaplanowałem warzenie IIPA i przełożę drożdże od razu z fermentora do fermentora.

Edited by Stasiek
Link to post
Share on other sites

I jeszcze jeden obrazek (to już ostatni, wczoraj wyjąłem termometr z fermentora) - 5 i 6 dzień fermentacji:

gallery_51_156_10110.png

Chyba najciekawsze były pierwsze dwa dni. Tutaj już się niewiele dzieje: temperatura dalej oscyluje ok 20°C, nawet jeśli przez chwilę (właściwie to przez prawie 8 godzin) temperatura otoczenia była wyższa to w fermentorze nie wzrosła mocno.

Ciekawe jest to, że fermentacja prawie się zakończyła (zostało może jeszcze z 0,5°Blg do przerobienia) a temperatura w fermentorze dalej jest o te 0,5-1°C wyższa niż temperatura otoczenia. Dlaczego? Myślałem że gdy zakończy się fermentacja to temperatura się wyrówna z otoczeniem...

Żeby sprawdzić czy czasem czujnik mi nie przekłamuje, wczoraj w nocy położyłem wszystkie trzy czujniki blisko siebie - rano pokazywały prawie to samo (różnice rzędu 0,1-0,2°C), tak więc można chyba przyjąć że powyższe pomiary sa w miarę dokładne.

 

A dziś... wielka chwila... przeszło 9kg słodów ześrutowane, 200g chmielu przygotowane, żona uprzedzona (że po 18tej nie ma wstępu do kuchni. ;)), sprzęta gotowe... Walka będzie ciężka, bo ze względu na warunki, będę zacierał na dwa razy (tak jak robiłem to przy Barleywine), ale setna warka chyba jest tego warta. Mam nadzieję, że będzie.

Mój brat uznał że setna warka jest na tyle istotnym wydarzeniem, że przyjedzie zrobić mała dokumentację fotograficzną. Tak więc, będzie się dziś działo. :):beer:

Link to post
Share on other sites

No i stało się - wczoraj wieczorem powstała:

warka 100 - Imperial IPA :beer::cool:

 

Zasyp:

 

- pale ale (Strzegom) 8,2kg (86%)

- monachijski (Strzegom) 0,4kg (4%)

- carapils 0,4kg (4%)

- pszeniczny 0,3kg (3%)

- melanoidynowy (40EBC) 0,2kg (2%)

 

Zacieranie:

- 50' 68°C->67°C

- 10' 76°C - i do filtratora

 

Chmielenie:

- MH - 25g Cascade (szyszki '12)

- FWH - 20g Columbus (szyszki '11) 16,5% a-k

- 45' - 20g Nugget (granulat '11) 11,8% a-k

- 30' - 30g Centennial (szyszki '12) 11,5% a-k

- 15' - 20g Cascade (szyszki '12) 7,5% a-k

- 10' - 30g Centennial (szyszki '12) 11,5% a-k

- 5' - 25g Amarillo (granulat '12) 10,1% a-k

- 5' - 20g Nelson Sauvin (szyszki '12) 11,5% a-k

- 0' - 30g Cascade (szyszki '12) 7,5% a-k

 

Łącznie 220g chmielu. :) Chyba takich ilości jeszcze nie dałem w jednym warzeniu... Normalnie by to starczyło na 5-10 "zwykłych" warek. :D

Edit: 2013/01/29 - dodane na cichą 100g chmieli.

 

Dostałem ok 19l brzeczki o gęstości 23°Blg i niesamowitym aromacie.

Zadane prawie całą gęstwą drożdży z APA (przelanego chwilę wcześniej na cichą, gdzie od razu też dodałem 20g Columbusa)

Drożdże zadałem ok 2giej w nocy w temperaturze ok 18°C.

Od razu sie chyba wzięły do pracy bo mimo że fermentor stał w temp ok 17,5°C to w fermentorze temperatura liniowo rosła cały czas w górę: ok 8mej rano było już 19,5°C, ok 15tej minęła 21°C, 22°C minęła przed chwilą i jest już przeszło 3°C różnicy temperatur, jeśli tak dalej pójdzie to 23°C minie ok 23ciej... :mad: Zobaczymy...

Mogę wynieść do piwnicy gdzie mam ok 15°C, ale chyba poczekam jeszcze parę godzin i na noc trochę bardziej rozszczelnie okno w kuchni - może spadnie jak się otoczenie trochę ochłodzi.

 

Niepotrzebnie chyba zostawiłem termometr w fermentorze - tak to bym sobie podziwiał piękną fermentację a tak to się stresuję że temperatura rośnie... :/

 

Edit: z resztek wysłodzin zrobiłem cienkusza (ok 9°Blg) którego dla odmiany nachmieliłem "po francusku", czyli Aramisem (szyszki '11, 8,9% a-k):

20' 25g

5' 25g

tu, podobnie jak w APA, na 60' było 0 chmielu

Przelane bezpośrednio do fermentora po APA - zostały tam jeszcze jakieś resztki drożdży których nie udało mi się przełożyć do IIPA

Edited by Stasiek
Link to post
Share on other sites

Dzięki. :beer: Oj tak... piękna. Miewałem chwilę zwątpienia, ale jednak udało się dotrzeć do setki. Zajęło mi to 6 lat, 1 miesiąc, 2 tygodnie i 2 dni. :D

To co? Jakoś tak w 2019 będę świętował dwusetkę? Hehe... i przy okazji będę też świętował 50tkę. Moją. :D

Link to post
Share on other sites

Dzięki Krzysiu. :) Wiesz, że to w dużym stopniu dzięki Tobie wszystko... :beer:

 

To ile tego IBU wyjdzie?

138 IBU wg Ragera lub 100 IBU wg Tinsetha.

Ale zapewne będzie miało mniej, bo jak wykazały Jacka badania dla dużych ilości chmielu wzory na IBU nie bardzo się sprawdzają.

Link to post
Share on other sites

Warka 99 zabutelkowana z 0,6l brzeczki i 110g cukru. Dochmieliłem troche gotując 10g Columbusa przez dokładnie 17minut ;).

Cienkusz z warki 100 zabutelkowany ze 100g cukru.

Warka 100 przelana na cichą. Odfermentowała do 5,5blg. Będzie miała >9% alk. Mocarz! Nie tylko alkoholowy, ale i chmielowy. :okey: To był dobry wybór na setną warkę. :beer:

Chmielu na cichą dorzucę później, dziś już nie mam siły tego przygotować - idę spać. :)

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.