Jump to content
Stasiek

Stasiek warzy

Recommended Posts

A co tam, utworzę i ja swój wątek tutaj. :beer:
Mam trochę problem z numeracją warek, bo warzę zarówno w domu (jedna numeracja) oraz u Infama (druga numeracja moja, oraz zbiorcza w uBrowar Infam). I chyba wprowadzę jeszcze jedną: moją zbiorczą, bo już się zaczynam powoli gubić...
Wcześniejsze zapisku na browar.biz częściowo w wątku Infama, trochę w swoim - tu może uda mi się połączyć te wątki...
Tu sobie zostawię pierwszy post na ew. "spis treści".

war. nr_dziennika data_warz nazwa/styl
33 #54 (JS17) 2009-01-10 doppelbock
34 S17 2009-01-21 mild
35 S18 2009-01-29 bitter
36 #58 (JS18) 2009-02-20 pils
37 S19 2009-02-23 IPA
38 #60 (JS19) 2009-02-28 marcowe
39 S20 2009-04-18 Brown Ale
40 S21 2009-05-08 Imbirowe Ale
41 S22 2009-06-06 Bożonarodzeniowe
42 S23 2009-07-04 grodziskie
43 #65 (JS20) 2009-07-12 koelsch
44 #66 (JS21) 2009-08-08 dry stout
45 S24 2009-08-27 pszeniczne
46 #71 (JS22) 2009-09-05 dunkelweizen
47 S25 2009-09-29 belgian pale ale
48 S26 2009-10-23 belgian blond ale
49 #74 (JS23) 2009-11-07 porter
50 S27 2009-11-17 witbier
51 S28 2009-11-26 szkockie 70-
52 S29 2009-12-12 strong scotch ale
53 #79 (JS24) 2010-01-09 monachijskie jasne
54 S30 2010-01-23 koźlaczek
55 S31 2010-01-28 trochę pszeniczne
56 S32 2010-02-09 weizenbock
57 S33 2010-03-03 sweet stout
58 S34 2010-03-19 Irish Red Ale
59 #83 (JS25) 2010-03-20 pils
60 S35 2010-04-27 Dry Stout
61 S36 2010-05-07 Russian Imperial Stout - 24°Blg
62 S37 2010-06-16 grodziskie
63 S38 2010-07-20 pszeniczne
64 S39 2010-07-30 weizenbock
65 S40 2010-07-31 lagerek 18tkowy
66 S41 2010-10-29 Cream Ale
67 S42 2010-11-16 American IPA
68 S43 2010-12-01 Karmelowo-Cascadowe
69 2011-01-15 pils
70 2011-02-15 Belgian Pale Ale
71 2011-02-17 tmave
72 2011-02-18 marcowe
73 2011-02-19 wiedeńskie
74 2011-02-23 belgijskie złote
75 2011-02-25 dubbel
76 2011-03-11 koelsch
77 2011-04-01 grodziskie
78 2011-05-02 koźlak
79 2011-06-11 czerwcowy lager
80 2011-08-30 pszeniczne
81 2011-09-26 polskie chmielowe ale
82 2011-10-07 bitter
83 2011-12-09 bitter
84 2011-12-16 barleywine
85 2012-01-05 dry stout
86 2012-01-14 pils - 7 chmieli
87 2012-01-27 koźlak wędzony
88 2012-01-27 koźlak jasny
89 2012-02-18 porter
90 2012-03-02 pszeniczne
91 2012-03-09 weizenbock
92 2012-04-13 american IPA
93 2012-04-30 witbier
94 2012-05-05 lagerek: 15IBU i 130IBU
95 2012-08-25 amber ale (polskie i amerykańskie)
96 2012-09-17 polskie ale chmielone świeżym lubelskim.
97 2012-09-26 IPA
98 2012-10-16 pszeniczne
99 2013-01-11 Columbus APA
100 2013-01-19 Imperial IPA 23°Blg
101 2013-01-26 "10,5"
102 2013-02-01 wędzony porter
103 2013-02-06 koźlak
104 2013-02-08 marcowe
105 2013-02-09 czarne
106 2013-04-05 dunkelweizen
107 2013-04-12 weizenbock
108 2013-04-30 grodziskie
109 2013-05-27 Aramis Biere de Garde
110 2013-06-10 witbier
111 2013-06-21 mocny dubbel (Rochefort 8 clone)
112 2013-06-29 polsko-amerykansko-belgijskie ale
113 2013-09-20 pszeniczne
114 2013-09-23 AIPA
115 2013-10-04 weizenbock
116 2013-10-11 amerykańskie pszeniczne
117 2013-10-18 pszeniczne wędzone
118 2013-10-25 RIS
119 2014-01-17 american brown ale
120 2014-01-24 american stout
121 2014-01-24 american amber ale
122 2014-02-01 pils
123 2014-02-15 osiemnastkowe i chmielowe
124 2014-02-16 schwarzbier
125 2014-02-18 marcowe
126 2014-02-18 wędzone
127 2014-02-21 bitter
128 2014-02-21 brown porter
129 2014-02-26 IPA
130 2014-02-28 porter
131 2014-03-28 amerykańskie pszeniczne
132 2014-03-31 grodziskie
133 2014-04-07 CDA
134 2014-07-04 saison
135 2014-07-08 belgian IPA
136 2014-08-25 wędzone pszeniczne
137 2014-10-20 pszeniczne
138 2014-11-21 belgian blonde
139 2014-11-28 dyniowe
140 2014-12-31 sylwestrowy pils lubelski
141 2015-01-22 czekoladowe
142 2015-01-24 brown porter
143 2015-01-29 polotmave
144 2015-01-30 amerykanski pils
145 2015-02-13 APA
146 2015-02-20 CDA
147 2015-03-06 rogggenbier
148 2015-03-13 wędzone pszeniczne
149 2015-03-20 white IPA
150 2015-03-27 quadruppel
151 2015-04-17 amerykańska pszenica
152 2015-04-27 rye ipa
153 2015-05-08 mild
154 2015-05-18 golden ale
155 2015-05-27 american weizen
156 2015-06-03 witbier
157 2015-08-13 grodziskie
158 2015-08-18 saison
159 2015-08-24 CDA
160 2015-08-31 AIPA

161    2015-11-04    pszeniczne
162    2015-12-05    osiemnastkowwy lager & PAIPA
163    2016-03-04    APA/brett
164    2016-03-04    oval clone
165    2016-01-11    saison/brett
166    2016-02-26    tripel/tripel IPA
167    2016-02-13    saison
168    2016-02-15    hoppy pils
169    2016-03-28    porter imperialny
170    2016-02-20    wędzone
171    2016-03-28    koźlak
172    2016-02-23    stout żytni
173    2016-03-14    amerykanska pszenica
174    2016-03-12    brown IPA
175    2016-03-14    pszeniczne

176    2016-04-11    grodziskie
177    2016-05-10    summer ale/session IPA
178    2016-08-19    FES    
179    2016-08-24    Sahti    
180    2016-09-13    Tee APA

 

Do warki 68 była podwójna numeracja: pierwsza kolumna to łączny numer mojej warki, druga kolumna to oznaczenie na kapslu: S* w uBrowar Staśka. #* - oznacza uwarzoną w uBrowar Infam - obok (JS*) to kolejny numer mojej warki w uBrowar Infam. Później jest data warzenia i nazwa warki.
Od warki 69, w związku z zamknięciem uBrowaru przez Infama już tylko jeden numer.
Na kapslu będzie S<numer warki>, blg, oraz data butelkowania.

Edited by Stasiek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aktualnie moja ostatnia warka:

 

warka 45 - S24 pszeniczne - warzona 2009/08/27

 

Woda: kranówa przegotowana dzień wcześniej.

 

Zasyp:

- pilzneński 1,5 30%

- zakwaszający 0,1 2%

- pszeniczny 3,0 60%

- carapils 0,4 8%

 

Zacieranie:

45°C - zasyp słodu pszenicznego

- 25' 44°C - ferulikowa.

- 30' 67°C - dodanie reszty słodów i scukrzajaca.

- 15' 72°C - dekstrynujaca

- 5' 76°C podgrzanie do filtracji

Miałem trochę problemów z podgrzewaniem i całość od zasypu w 45°C do przełożenia do filtracji zajęła 115'

 

Chmielenie:

- 60' - Lubelski szyszki - 15g (w tym 10g mój zbiór)

- 40' - Lubelski szyszki - 10g

 

Filtracja - porażka. :beer: Łącznie prawie 3 godziny. :o Pierwszy raz chyba tak miałem... Nie pomagało nawet pomieszanie do dna i ponowny start filtracji. Leciało, ale poooowooolutku... Trochę pomogło gdy wężyk (tj filtrator) uniosłem trochę wyżej - wolałem już trochę stracić na wydajności niż czekać jeszcze kolejnych parę godzin.

Zdecydowanie za drobno ześrutowałem słody...

 

Mimo problemów z filtracją wydajność wyszła nie najgorsza: dostałem ok 26l 12,2°Blg + ok 1litr zabutelkowane z osadów - będzie do refermentacji.

 

Zadane gęstwą 3068 zebraną dzień wcześniej z góry z fermentującej jeszcze warki Infama.

Drożdże ruszyły po kilkunastu godzinach.

Dziś wieczorem w planie przelewanie na cichą i zebranie gęstwy na jutrzejsze warzenie dunkelweizena.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgodnie z planem, wczoraj (2009/09/05) uwarzona została:

warka 46 - #71 (JS22) dunkelweizen spotowy albo może dunkelspotweizen. :lol:

 

Nazwa oczywiście dlatego, że przy okazji warzenia nagraliśmy z Infamem parę ujęć do spotu... :) Ale nie wiem czy coś z tego wybierze, bo aktor ze mnie marny... :ble: Nawet po paru piwach wyglądałem na spiętego jak agrafka. Może Infam lepiej wypadnie...

 

Woda: kranówa, częściowo przegotowana parę minut przed warzeniem.

 

Zasyp:

- pilzneński 1,1kg (20,2%)

- pszeniczny 3kg (55,0%)

- monachijski 1kg (18,3%)

- specjal B 0,3kg (5,5%)

- czekoladowy pszeniczny 0,05kg (0,9%)

 

Zacieranie:

46°C - zasyp słodu pszenicznego

- 30' 44°C - ferulikowa.

- 25' 64°C - dodanie reszty słodów i scukrzająca.

- 10' 70°C - dekstrynujaca

- 15' 74°C - dekstrynujaca cd i dodanie czekoladowego.

- 5' 77°C - podgrzanie do filtracji

 

Tym razem filtracja bez problemów: niecała godzina. Dużo grubiej ześrutowane, większy (szerszy) garnek i filtrator rurkowy - musiało zadziałać. :)

 

Chmielenie:

- 60' - Lubelski szyszki - 25g (mój zbiór 2008)

Planowałem dać 15g na 60' i 10g tegorocznego na 40', ale z tych emocji przy kręceniu "ten chmiel wyhodowałem w ogrodzie" odważyłem i dodałem całe 25g na 60'. :)

Również na potrzeby spotu chmiel wsypałem bezpośrednio do garnka - "normalnie" chmielę w woreczkach muślinowych.

Wyszło 26l 12,5°Blg.

Zadane gęstwą 3068 zebraną dzień wcześniej z przy przelewaniu na cichą S24.

Edited by Stasiek

Share this post


Link to post
Share on other sites
[...]. Może Infam lepiej wypadnie...

Od czego ma się kolegów?

A tak żeby nie OT.

Nieźle bulka. Próbuje wybulkać wodę z rurki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

warka 45 - S24 pszeniczne - cicha fermentacja trwała dłużej niż planowałem (10 dni) bo to jakieś badania miałem, a potem urodziny syna i nie miałem kiedy się za to zabrać. Ale w końcu wczoraj zabutelkowałem. :)

Przy przelewaniu na cichą fermentację piwo miało 3°Blg. Wczoraj przy butelkowaniu trochę mniej... przyjmijmy, że ok 2,8°Blg.

Do refermentacji dałem 1,2l brzeczki + 100g glukozy + 40g cukru. W przeliczeniu powinno to dać ok 4,4g glukozy/but.

Dawno nie dawałem tak dużo surowca do refermentacji. Ale i dawno nie robiłem pszeniczniaka. :)

Edited by Stasiek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nieźle bulka. Próbuje wybulkać wodę z rurki.

Byłem dzisiaj - widziałem, że oprócz wody wybulkał też trochę piwa. :o Dzięki Krzysiu, za przemycie i dezynfekcję rurki i pokrywy. :)

Jednak 26l w fermentorze + dość duża ilość gęstwy zebranej dzień wcześniej + temperatura ok 20-21°C = pewny spacer drożdży... :rolleyes:

Share this post


Link to post
Share on other sites

warka 46 - #71 (JS22) dunkelweizen zabutelkowana wczoraj bez cichej i po sporo wydłużonej burzliwej.

Ale... nie wiem czy coś z z tego będzie. :(

Pisałem wyżej, że kilka razy drożdże wyszły rurką. Infam wyczyścił rurkę i pokrywę (dzięki raz jeszcze), ale drożdże oraz resztki chmielu mocno się przykleiły do pokrywy od strony piwa i chyba przez te dwa tygodnie się po prostu zaczęły psuć. :D Bo jak uchyliłem wczoraj fermentor to... uff... zajechało taką zgnilizną, że już myślałem, że warka jest na wylanie.

Ale że w smaku nie czuć było objawów zepsucia, to przelałem do innego fermentora i zabutelkowałem. Jeśli więc tylko młode piwo z fermentora nie zamieszało się za bardzo z tymi wyschniętymi drożdżami przyklejonymi do przykrywki :( to jest pewna szansa że się nie zepsuje.

Zobaczymy... :(

Wniosek na przyszłość: jak najszybciej przelewać na cichą w takich sytuacjach!

 

Przy butelkowaniu piwo miało ok 3,5°Blg . Zabutelkowane 25l z dodatkiem 130g glukozy oraz ok 0,8l brzeczki. W przeliczeniu powinno to dać ok 3,8g/but. Miałem dać więcej, ale raz że dość wysoki jest jeszcze balling, a dwa nie mam pewności czy fermentacja hmm... nie pójdzie w inną stronę...

 

 

A w planach seria piw belgijskich... Kupiłem w dobrej cenie drożdże 3522 Belgian Ardennes i jestem ciekaw efektów ich pracy. Ponieważ to aktywator to postanowiłem zrezygnować ze startera tylko od razu zadać nimi ok 20l jakiegoś lekkiego (12°Blg) Belgian Pale Ale.

Ciekawe ile czasu będzie potrzebowała do napuchnięcia saszetka drożdży wyprodukowana prawie rok temu (2008/10/12)?

Edited by Stasiek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ciekawe ile czasu będzie potrzebowała do napuchnięcia saszetka drożdży wyprodukowana prawie rok temu (2008/10/12)?

Teoretycznie 12 dni, choć to w przypadku propagatora. Myślę, jednak, że znacznie szybciej napuchnie. Gdyby nie napuchła w ciągu kilku dni-tygodnia, to ja bym jednak zrobił starter.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć :(

Pisałem wyżej, że kilka razy drożdże wyszły rurką. Infam wyczyścił rurkę i pokrywę (dzięki raz jeszcze), ale drożdże oraz resztki chmielu mocno się przykleiły do pokrywy od strony piwa i chyba przez te dwa tygodnie się po prostu zaczęły psuć. :D Bo jak uchyliłem wczoraj fermentor to... uff... zajechało taką zgnilizną, że już myślałem, że warka jest na wylanie.

Stasiek będzie dobrze, w trakcie fermentacji różne zapachy wydaja się z fermentatorów. Przyznam szczerze że mi sie nigdy nie zdarzyło żebym miał zepsute pozostawione na pokrywce czy ściankach pojemnika drożdże. Kilka razy ich próbowałem (obrobinę) i zawsze smakowały jak ......... drożdże ;-) takie wiesz - dobrze nachmielone :(

Edited by bielok

Share this post


Link to post
Share on other sites
Stasiek będzie dobrze, w trakcie fermentacji różne zapachy wydaja się z fermentatorów. Przyznam szczerze że mi sie nigdy nie zdarzyło żebym miał zepsute pozostawione na pokrywce czy ściankach pojemnika drożdże.

Dzięki za pocieszenie. :( Ja już też parę razy drożdże wyrzucałem z fermentora i wiem mniej wiecej jaki to zapach. A tu po prostu waliło czymś nieprzyjemnym. A że to coś co się wylęgło na przykrywce z drożdży i resztek chmielu, to się dowiedziałem gdy po opróżnieniu fermentora otworzyłem i powąchałem. :D:( Uff... mówię Ci to nie był zapach drożdżowy. I na pewno nie miałbyś ochoty próbować jak to smakuje.

Oczywiście przed wlaniem brzeczki cały fermentor był wydezynfekowany chlorem (ace) oraz wyparzony. Przykrywkę tylko wyparzyłem...

 

Właściwie to chyba trzeba uznać że miałem kupę szczęścia że mi to nie zaraziło całej warki, ale jeszcze się nie cieszę, zobaczymy za parę dni/tygodni...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ciekawe ile czasu będzie potrzebowała do napuchnięcia saszetka drożdży wyprodukowana prawie rok temu (2008/10/12)?

Teoretycznie 12 dni' date=' choć to w przypadku propagatora. Myślę, jednak, że znacznie szybciej napuchnie. Gdyby nie napuchła w ciągu kilku dni-tygodnia, to ja bym jednak zrobił starter.[/quote']

No też tak właśnie liczyłem: jakiś tydzień - max te 12 dni. Czyli planując warkę w połowie przyszłego tygodnia powinienem stłuc pożywkę dziś. Ale nigdy nie miałem jeszcze aktywatora i przyznaję, że nie wiem czego się spodziewać. Jest tam już na starcie sporo więcej drożdży więc teoretycznie powinna napuchnąć szybciej... Może wiec lepiej stłukę ją za parę dni.

A czy jest jakaś różnica czy napuchnie w ciągu paru dni czy w ciągu 2 tygodni? Przecież jest tam sterylne środowisko. Nawet jeśli przeżyła tam niewielka ilość drożdży, to jeśli saszetka napuchnie to będzie to znak, że się namnożyły w maksymalnej ilości. Nieprawdaż?

Można się zacząć martwić, jeśli w ciągu dwóch tygodni nie napuchnie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Radziłbym rozbić saszetkę wczesniej. Aktywator tym tylko się różni od propagatora że nie trzeba namnażać drożdży, ale i tak musi być aktywowany. Ja miałem dokładnie problem z 3522 Belgian Ardennes, saszetka nie spuchła wrzuciłem do brzeczki i startowały 3 dni. Przy okazji wystartowały też bakterie.

Nawet jeśli saszetka napuchnie wcześniej ze 2 dni wytrzyma, albo można je przerzucić do startera i hodowac przez kilka dni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warzyć planowałem dopiero wtedy gdy napuchnie saszetka - obojętnie czy to byłoby 5 dni czy 2 tygodnie.

Ale ok, przekonałeś mnie. :D Drożdże już wyjąłem z lodówki. Dam im z godzinę na ogrzanie i tłukę pożywkę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nawet jeśli przeżyła tam niewielka ilość drożdży, to jeśli saszetka napuchnie to będzie to znak, że się namnożyły w maksymalnej ilości. Nieprawdaż?

W saszetce drożdże się nie mnożą, a jeżeli już, to minimalnie. Aktywacja służy raczej obudzeniu drożdży, a napuchnięcie jest wskazówką, że drożdże żyją. Jeżeli przeżyła niewielka ilość drożdży, to zrób starter, on wszystko wyrówna.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W saszetce drożdże się nie mnożą, a jeżeli już, to minimalnie. Aktywacja służy raczej obudzeniu drożdży, a napuchnięcie jest wskazówką, że drożdże żyją.

No patrz, a ja myślałem, że jak się wydziela co2 to tych drożdży tam przybywa... ;) A one po prostu szamią jedzonko, robią c2h5oh i przygotowują się do cięższej pracy...

 

Tak czy inaczej pożywkę w saszetce właśnie stłukłem... Zobaczymy za parę dni. W przypadku wątpliwości zrobię starter...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ciekawe ile czasu będzie potrzebowała do napuchnięcia saszetka drożdży wyprodukowana prawie rok temu (2008/10/12)?

Wystarczyło 6 dni. Czyli połowa czasu uznawanego za "standardowy". Wczoraj jeszcze dawała się nacisnąć. Dziś napuchnięta jak balon. Mam nadzieję że nie pęknie. Jeśli wszystko pójdzie dobrze to jutro warzenie. :):beer:

I chyba nie będę robił startera. Ew. żeby zmniejszyć lag to odleję do słoika z pół litra brzeczki z początku chmielenia i tam wleję drożdże...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dziś napuchnięta jak balon. Mam nadzieję że nie pęknie.

Nie powinna, ale ja jeśli mam przetrzymać napuchniętą saszetkę to wkładam ją do lodówki, żeby je trochę uśpić...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie powinna, ...

Nie pękła. Przed chwilą wlałem ją bezpośrednio do 26l brzeczki. Mam nadzieję, że dadzą radę.

Tak więc warka 47 - S25 belgian pale ale nastawiona. Opiszę jutro. Tzn dziś, ale jak się trochę prześpię. :tort:

... ale ja jeśli mam przetrzymać napuchniętą saszetkę to wkładam ją do lodówki, żeby je trochę uśpić...

Uśpić, żeby kilka dni potem budzić? Po co stresować drożdże?

Oczywiście zależy ile czasu trzeba przetrzymać saszetkę. Znam przypadek gdzie po 2 miesiącach przechowywania w lodówce napuchniętej saszetki, drożdże po szybkim (24 godziny) starterze spokojnie przerobiły 20l brzeczki.

Edited by Stasiek

Share this post


Link to post
Share on other sites

warka 47 - S25 belgian pale ale - warzona 2009/09/29

 

Woda: oligocen

 

Zasyp:

- pilzneński 3,8 78,5%

- monachijski 0,5 10,3%

- aroma 0,27 5,6%

- cara-crystal 0,27 5,6%

 

Miało być po 0,25kg ale trochę więcej mi się odważyło. A przecież nie zostawię 20g ześrutowanego słodu. :tort:

 

Zacieranie:

71°C - zasyp

- 90' 67->65°C - ustalenie temperatury na 67°C i garnek do piekarnika z termoobiegiem na 65°C a potem na 70°C

- 15' 76°C - podgrzanie do filtracji

Zacieranie miało trwać 60', ale pilne zajęcia zmusiły mnie do wydłużenia do 90'.

Następnym razem chyba od razu ustawię w piekarniku 70°C, bo jednak trochę spadła temperatura - gdy wyjąłem z piekarnika było 65°C

 

Tym razem zero problemów z filtracją - jednak prawidłowo (tj nie za drobno) ześrutowany słód to podstawa.

 

Chmielenie:

- 60' - East Kent Goldings szyszki - 30g - wg torebki 6,5% a-k, ale kupiony chyba z pół roku temu - przyjąłem że ma 6%

- 40' - Lubelski szyszki - 15g - zbiór własny (2009)

- 15' - Lubelski szyszki - 10g - również zbiór własny (2009)

 

Dla lubelskiego przyjąłem że ma 5% a-k - sporo, ale raz że jest świeżutki a dwa, że podobno w tym roku są dość wysokie poziomy a-k.

Przy takim założeniu powinno mi to dać mi ok 30IBU.

 

Do fermentora poszło początkowo 26l 12°Blg ale nie chcąc powtórki z dunkelweizena odjąłem ok 2l do 3litrowego słoika.

Dodatkowo zabutelkowałem 3butelki 0,5l brzeczki na refermentację.

 

Drożdże: 3522 Belgian Ardennes wlane do fermentora bezpośrednio z napuchniętej saszetki aktywatora.

Share this post


Link to post
Share on other sites
warka 47 - S25 belgian pale ale - warzona 2009/09/29

No i mam mały problem... Po 6 dniach fermentacji zmierzyłem blg, bo jutro planowałem przelewać na cichą, a tu niespodzianka: 7,5°Blg. Czyli nie przerobiło nawet połowy. ;) Czyżby te drożdże rzeczywiście jednak jakieś słabe były. I teraz pytanie: czy coś kombinować? Jakieś wstrząsanie fermentorem? zamieszanie? Czy też dać mu spokojnie czas na fermentację. Próbowałem próbkę: w smaku jest ok, tylko słodkie i mętne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć.

Stasiek a co stoi na przeszkodzie żebyś potrzymał to piwo na burzliwej jeszcze następne 6 dni?

Share this post


Link to post
Share on other sites
warka 47 - S25 belgian pale ale - warzona 2009/09/29

No i mam mały problem... Po 6 dniach fermentacji zmierzyłem blg' date=' bo jutro planowałem przelewać na cichą, a tu niespodzianka: 7,5°Blg. Czyli nie przerobiło nawet połowy. ;) Czyżby te drożdże rzeczywiście jednak jakieś słabe były. I teraz pytanie: czy coś kombinować? Jakieś wstrząsanie fermentorem? zamieszanie? Czy też dać mu spokojnie czas na fermentację. Próbowałem próbkę: w smaku jest ok, tylko słodkie i mętne.[/quote']

Zrobienie wikipedii to był jednak dobry pomysł. Teraz, zamiast klepać któryś raz tą samą poradę robię tak:

 

http://www.wiki.piwo.org/index.php/Fermentacja_brzeczki#Problem:_niedoko.C5.84czona_fermentacja

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zrobienie wikipedii to był jednak dobry pomysł. Teraz, zamiast klepać któryś raz tą samą poradę robię tak:

http://www.wiki.piwo.org/index.php/Fermentacja_brzeczki#Problem:_niedoko.C5.84czona_fermentacja

Dzięki - dobra robota. Przeczytałem już wczoraj. Na pewno nie było zacierane na słodko ani też nie ma dużo słodów karmelowych więc to zdecydowanie kwestia drożdży. Wczoraj trochę pobujałem fermentorem. I zamknąłem okno w kuchni - będzie cieplej. ;)

Jakaś pożywka dla drożdży? Może być winiarska? Jakoś nie mam przekonania...

Na pewno cukru, ani innych drożdży też (przynajmniej na razie) nie będę dodawał.

Stasiek a co stoi na przeszkodzie żebyś potrzymał to piwo na burzliwej jeszcze następne 6 dni?

Ano właściwie nic.

Zakładając że drożdże powolutku ale jednak będą jadły brzeczkę. Gorzej jeśli fermentacja całkiem utknie. Sprawdzę za parę dni...

No cóż... Trzeba będzie plan następnej warki trochę przesunąć w czasie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć :(

No właśnie, sprawdź za jakiś czas czy blg spada i będziesz wiedział na czym stoisz ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...