Skocz do zawartości
Bogi

24.01.2015 - I Konkurs Piw Historycznych

Rekomendowane odpowiedzi

Kategorie konkursowe:

 

1) Burton Ale, burtońskie, protoplasta mocnych piw górnej fermentacji

 

Aromat: Potężny, bardzo intensywny i bogaty. Nuty win tokajskich, starego porto, wiśni, bakalii, suszonych śliwek. Aksamitny, alkohol wyczuwalny, ale nie w stopniu przeszkadzającym. Nuty słodowe orzechowo-karmelowe, w starszych wersjach czekoladowe, odcienie lekko rumowe od cukrów. Estry pożądane-czerwone owoce, dojrzałe jabłka, maliny, rabarbar, estry niepożądane-cytrusowe, ostre. Chmiel niekoniecznie musi być wyczuwalny w aromacie, nie powinien dominować, ale równoważyć słodycz. Słodowość średnio-wysoka do bardzo intensywnej, estrowość średnio-niska do średnio-wysokiej.

 

Wygląd: gęste, w zależności od okresu od bursztynowego do odcieni bardzo ciemnego, prawie czarnego brązu. Praktycznie przypomina syrop, względnie ciężkie wino sherry o ciemno-orzechowej szacie. Długie łzy, klejące, od przejrzystego do mętnego. Solidna struktura. Piana lekka, albo minimalna, brak piany nie dyskwalifikuje piwa.

 

Smak:

Wielowymiarowy, głęboki, niesamowicie złożony. Nawet młode piwo ma już ogromny potencjał i feerię aromatów. Słodki, solidnie słodowy, mocno estrowy-orzechy laskowe, czekolada, goryczka chmielowa wyczuwalna najpóźniej i nie zaburzająca odbioru słodyczy, trawiasto-korzenna, kwiatowo-ziemista, średnio-niska do średnio-wysokiej; balans zawsze przesunięty w stronę słodowości. Wszelkie nuty ciemnych owoców jak najbardziej pożądane, kierunek starych, mocnych win południowych, ze szczególnym naciskiem na wiekowe porto. Dopuszczalny lekki octan etylu. Piwo gładkie, niesamowicie ciężkie, do dłuższej degustacji. Alkohol wyczuwalny na poziomie jednocyfrowym przez to wydawać się może, że piwo nie ma aż takiej mocy, ale nie powinien być gryzący lub dominujący. Odmiany beczkowe pozbawione nut alkoholowych, za to bardziej syropowate. Niedopuszczalna zbytnia alkoholowość, wodnistość, dominanta goryczki nad słodowością, nuty cytrusowe, orzeźwiające (stąd nacisk na użycie chmieli europejskich).

 

Tekstura: Aksamitna, gęsta, mająca cechy bardzo słodkiego i ciemnego sherry albo rocznikowego porto. Nagazowanie może być w zależności od wieku nikłe lub średnie.

 

Ogólne wrażenia: Protoplasta prawdziwych mocnych piw. Bez burtońskiego nie byłoby większości z nich. Bezpośredni przodek barley wine, tam też należy doszukiwać się podobieństw.

 

Komentarz: Jako styl przestał istnieć. Namiastki, typu Winter warmer czy jednocyfrowe strong Ale nie oddają w pełni czym było burtońskie. Niektóre współczesne barley wines można wyprowadzić od Burton Ale.

 

Historia: Piwo sięga czasów XIII-ego wieku, kiedy było piwem konwentowym. W historii można wyodrębnić trzy okresy. Burton jasno orzechowy słodki, niesamowicie mocny, popularny na dworze carskim (długo przed porterem) Burton ciemniejszy i bardziej chmielony (słodszy od bittera, mniej chmielony niż IPA), namiastki powojenne czyli de facto zwykłe Strong Ales.

 

Surowce: Bazą jest zawsze słód jasny, do tego różnorodne cukry trzcinowe i miód, dopuszczalne karmelizowanie słodu, korekta barwy słodami karmelowymi, brown, amber i czekoladowym, a zwłaszcza cukrami trzcinowymi i miodem. Tradycyjne odmiany chmielu europejskiego, potrójnie chmielenie (w tym na zimno). Woda twarda, najlepiej siarczanowa z Burton-upon-Trent. Drożdże górnej fermentacji posiadające dużą tolerancję na alkohol.

 

Podstawowe informacje:

20 blg-34 (wyższe dopuszczalne) ,5-11 blg

IBUs: 30-60

ABV: 9-13%

 

Przykłady komercyjne: brak, z piw, które były kiedyś Burton Ale można wymienić Marston's Owd Rodger, Theakston's Old Peculier, Taylor's Ram Tam, Young's Winter Warmer, Smile's Heritage czy Fuller's 1845, warto zaznaczyć, że wszystkie z nich są raczej słabe, a podobieństwa kończą się na barwie i w pewnym stopniu na aromacie.

 

2) Small Beer, małe piwko, piwo stołowe, cienkusz

 

Aromat: wyraźnie chmielowy, dopuszczalne i zalecane chmiele cytrusowe-współcześnie, wówczas raczej kwiatowo-korzenne chmiele angielskie lekko słodowy. Mniej estrowy niż ale, nuty owocowe dopuszczalne w stopniu umiarkowanym. Jeśli piwo jest warzone z porterów, etc nuty właściwe porterom dopuszczalne, ale piwo nie jest porterem, więc nie musi posiadać wszystkich cech danego stylu, jeśli piwo jest warzone jako entire small powinno zachować słodowy profil, ale nie tak wyrazisty jak w ale, nuty lekko karmelowe dopuszczalne, mające na cele podkreślenie słodowego charakteru piwa

 

Wygląd: jasne jak jaśniejsze odmiany sherry, albo bardzo jasne, klarowne i połyskujące, obfita piana w przypadku entire small, w przypadku piw warzonych z innych styli, powinno zachować barwę stylu.

 

Smak: przyjemny, orzeźwiający, wyraźnie goryczkowe, ale mniej pełne słodowe niż bitter, choć nie do końca wodniste. Nuty słodkie mogą pochodzić od użycia lukrecji, ale nie powinny być zbyt wyeksponowane, piwo raczej wytrawne, w kierunku mocno wytrawnego.

 

Tekstura: lekka, ale piwo może być mocno nagazowane.

 

Ogólne wrażenia: jeszcze nie piwo, ale już nie woda, zwane niekiedy „Re-boiled water” .

 

Komentarz: Warzone w czasach, kiedy nic nie miało się zmarnować w browarze, również głównie w domach na własne potrzeby. Przestało istnieć końcem XIX wieku.

 

Historia: typ piwa (beer) jaśniejszego od ale i mocniej chmielonego, a początkowo w przeciwieństwie do ale, chmielonego w ogóle, ale bardzo słabego. Ekwiwalent wody, również dla kobiet, dzieci i młodzieży, piwo stołowe do lekkich posiłków, nieposilne, za to orzeźwiające. Warzone najczęściej w lecie, mające krótki termin spożycia, nie przeznaczone do dłuższego przechowywania, czasem butelkowane. Pogardliwie zwane "bomb-clink".

 

Surowce: Powstaje jako 3-4 piwo z danego stylu (1-sza ekstrakcja daje piwo właściwe, druga piwo średniej jakości a późniejsze small beer), ewentualnie jako efekt fermentacji małej ilości słodu jasnego lub mieszanki słodów jasnych i bursztynowych, wówczas zwane Entire Small-piwo takie jest mocniejsze i lepszej jakości. Obficie chmielone, aby spełniało swoją rolę orzeźwiającą. Niski ekstrakt początkowy ma dawać piwo mające przeciętnie 1-3% (w porywach do 4%). Przykład: Pierwsza ekstrakcja słodów na porter daje 23,5 blg i jest to Triple Stout porter, druga 16 i jest London porter, trzecie 10 i jest to Keeping Porter, a od każdego kolejnego można liczyć już table beer, które już nie jest porterem, stąd wniosek, że small beer możemy uwarzyć z każdego piwa. Dodatek lukrecji wskazany, dodatek cukru jest opcjonalny.

 

Podstawowe informacje:

3-7blg, 1-3blg

IBUs: -30

ABV: 1-4%

 

Przykłady komercyjne: od biedy St. Edmund’s Golden Beer, ewentualnie prędzej Anchor Small beer

 

3) London Porter

 

Aromat: głęboki, wielowymiarowy. Prym wiedzie czekolada, kakao, wiśnie, bakalie, nie brak też nut kwaśnych. Chmiel niewyczuwalny. Nuty przyprawowe-wanilia, cynamon wskazane, ale niekonieczne, estrowość usytuowana między winną owocowością, a oznakami zaoctowania. Alkohol niewyczuwalny. Alkoholowość i zbytnia chmielowość niepożądane.

 

Wygląd:. Nieprzejrzysty, ciemnobrązowy, ale nie czarny, leciutka piana, brak piany nie jest wadą

 

Smak: gęste, kwaskowate, słodowość typu czekoladowego, paloność, wytrawne i posilne. Lekka goryczka na finiszu.

 

Tekstura: aksamitna, nagazowanie w zależności od pierwotnego nagazowania. Przy butelkowaniu zaleca się dawać mniej cukru do refermentacji

 

Ogólne wrażenia: piwo degustacyjne, złożone, wytrawne, a smaczne.

 

Komentarz: sukces warzenia polega głównie na odpowiedniej proporcji w zmieszaniu.

 

Historia: Najsłynniejszy i najpopularniejszy przykład porteru, warzonego głównie w Londynie. Londyńskie portery charakteryzowały się dodatkiem całej masy przypraw, w tym szkodliwych, co w zupełności można zastąpić po prostu przez leżakowanie w beczce dębowej

 

Surowce: Mieszanka trzech słodów jak na zwykły porter angielski. 1 część piwa leżakowana w beczce aż do osiągnięcia nut kwaśnych i jak najniższego odfermentowania (min. pół roku), po zlaniu z beczki zmieszana z 2 częściami piwa młodego i zabutelkowana jako całość. Zarówno część beczkowa jak i część młoda same w sobie mają być niesmaczne, wręcz niepijane. Dodatki w postaci cukrów trzcinowych (w różnej formie), przyprawy typu lukrecja, imbir, cynamon mogą być użyte jako zgodne z wykładnią historyczną. Chmiel jest dodatkiem trzeciorzędnym, w procesie leżakowania w dębinie redukuje się w dużym stopniu, sugerowane odmiany europejskie kwiatowo-korzenno-ziemiste.

 

Podstawowe informacje:

16blg, 5blg

IBUs: ?

ABV: -6.2% (dopuszczalne wyższe)

 

Przykłady komercyjne: na pewno nie London Porter Fullers'a, ponieważ jest to wersja niebeczkowa i zwykła, nazwana nieadekwatnie do zawartości.

 

Zapraszamy serdecznie do udziału!

 

Wszelkie kwestie techniczne, pytania, etc, proszę kierować tutaj

form_zglosz_I_KPH.pdf

regulamin_I_KPH.pdf

Edytowane przez Bogi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szybkie pytanie - z treści regulaminu nie wynika, czy piwa przygotowane przez sędziów również biorą udział w konkursie - więc biorą, czy sędziowie nie zgłaszają własnych piw?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Raczej nie omawialiśmy tej kwestii, ale my tylko sędziujemy, nic nie będziemy zgłaszać (taka sytuacja już kiedyś miała miejsce podczas konkursu kontuszówek, ale wtedy jednomyślnie ustaliliśmy, że sędziowskie trunki są oceniane, ale punkty nie są brane pod uwagę, liczą się tylko osoby, które się zgłosiły, a nie jury)-takie rozwiązanie jest jak najbardziej fair i nie ma obaw, że mógłbym np. Burtońskim wygrać kategorię :P .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok, odpowiedź na pytanie jasna i pełna. Do burtońskiego nie wystarczą 3 butelki 0,33l? :D Pytam ze względu na ciężar gatunkowy, a co za tym idzie - niewielką dostępność...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wystarczyć mogą, ale chcemy mieć jeszcze jedną w rezerwie, gdyby np. jedna się uszkodziła, trzeba by dogrywkę zrobić, czy jakieś inne nieprzewidziane wydarzenie zaszło, strzeżonego Pan Bóg strzeże, a od przybytku głowa nie boli :D Oczywiście, jeśli więcej osób uzna, że wystarczy 3, w tym przypadku, weźmiemy to pod uwagę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sklep Alepiwo.pl ufundował nagrody dla I miejsc we wszystkich trzech kategoriach. Dziękujemy serdecznie.

 

Nagrodą będzie zestaw:

Black Rock Colonial Lager oraz ekstrakt słodowy płynny Bruntal 1,7kg.

Edytowane przez WiHuRa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli i tam zaświtało "historyczne myślenie" :D Zaczynamy o 17ej, mamy już arkusze, piwka zakodowane, od każdego sędziego po 20 pkt do zdobycia, w sumie 60 pkt maks. dla piwka. Metryczki najpóźniej jutro, chyba że uda się zaraz po konkursie-za wszelkie opóźnienie już z góry przepraszam. Nagrody-niespodziewanki też przewidziane.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ze względu na niszowość (i elitarność) konkursu cieszymy się, że dopisała ;) , choć można wspomnieć, że kategoria porterowa niestety nie obsadzona i pewnie zostanie przeniesiona do następnej edycji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak jak było nadmienione, kategoria London Porter nie została obsadzona z braku zgłoszeń, ale nie ma tego złego, coby na dobre nie wyszło, bo ustaliliśmy, że za rok będą te same kategorie.

 

Burzliwe były obrady jury, ale udało się w końcu osiągnąć konsensus.

 

Kategoria Small Beer (jedno zgłoszone piwo)

 

1. Jerzy Mitczuk 46/60 pkt.

 

Kategoria Burton Ale (zgłoszono trzy piwa)

 

1. Marcin Jędrzejewski 53 pkt.

2. Mateusz Lisowski/Marcin Kontek 50 pkt.

3. Jerzy Mitczuk 39 pkt.

 

Zwycięzcom gratulujemy, a zwłaszcza tym, którzy podjęli rękawicę i zdecydowali się wziąć udział, zwłaszcza że kategorie były mało popularne i wymagały jednak nie tylko odwagi, ale i wiedzy piwowarskiej.

 

Metryczkami i nagrodami w przyszłym tygodniu zajmie się Wihura. Jeszcze raz dziękujemy za udział, zapraszamy do drugiej edycji i serdecznie gratulujemy.

 

Bogi, Alekor i Wihura. Parę zdjęć poniżej.

post-5299-0-77587100-1422128635_thumb.jpg

post-5299-0-77117700-1422128668_thumb.jpg

post-5299-0-50865500-1422128703_thumb.jpg

post-5299-0-81769900-1422128745_thumb.jpg

post-5299-0-93063300-1422128778_thumb.jpg

Edytowane przez Bogi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie, pierwsze koty. Konkurs należy kontynuować bo idea moim zdaniem jest tego warta.

 

3 piwa w Burton Ale naprawdę bardzo ciekawe, bogate, złożone, degustowało się wielką z przyjemnością. W żadnym z nich nie było czyć alkoholu a ekstrakty były powyżej >25°Blg, gratuluje startującym dobrej roboty i zapraszam wszystkich do zmierzenia się z tym piwiem jak i oczywiście z pozostałymi stylami, choćby Porterem.

Edytowane przez WiHuRa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szkoda tylko, że obłożenie nie za bogate. Wydaje mi się, że jeżeli w kolejnych edycjach (przyszły rok?) znowu mają wystąpić mocne kategorie, warto je ogłosić w miarę niedługim czasie, żeby ci którzy chcą mieli je czas przygotować i solidnie przeleżakować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tego co widać najmocniejsza kategoria jako jedyna miała jakieś obłożenie.

 

Wydaje mi się, że wypadałoby poprawić parę rzeczy:

- wywalić London Porter, zastąpić to jakimś innym stylem - niewiele osób ma możliwość leżakowania piwa w beczce a jeszcze mniej zdecyduje się tą swoją beczkę poświęcić na piwo które w zasadzie niewiadomo jakie ma być, więc nie sądzę żeby ta kategoria miała sensowne obłożenie kiedykolwiek - można przywrócić London Porter jak przybędzie beczek a konkurs nabierze popularności

- poprawić opisy na trochę bardziej profesjonalne - "Smak: Przebogaty", "Przykłady komercyjne: na pewno nie London Porter Fullers'a", "Alkoholość", "Smak: (...) wytrawne i posilne"

- tu pewnie będę w osamotnieniu, ale mocno mnie razi PR i cała otoczka wokół konkursu jako coś "ponad tych amatorów z PSPD" i "konkurs elitarny", zwłaszcza w konfrontacji z tymi opisami i obłożeniem

 

Generalnie trzymam kciuki, bo jednak nie samym BJCP człowiek żyje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tu pewnie będę w osamotnieniu, ale mocno mnie razi PR i cała otoczka wokół konkursu jako coś "ponad tych amatorów z PSPD" i "konkurs elitarny", zwłaszcza w konfrontacji z tymi opisami i obłożeniem

Nie jesteś ;)

Z dodatkowych porad dla organizatorów, to Small Beer jest super kategorią konkursową ale na lato, a nie styczeń.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obłożenie nie bogate, bo przecież dopiero pierwsza edycja konkursu. Za to tak jak napisał Wihura, poziom wszystkich piw bardzo wysoki i naprawdę było wielką przyjemnością je oceniać, dlatego jeszcze raz dziękujemy za udział i gratulujemy wszystkim.

 

Small beer jest dobrą kategorią na każdy okres, pod warunkiem, że zostanie uwarzone w miarę przed konkursem, żeby było świeże. Zresztą najpierw orzeźwia się small beer'em, później wchodzi London Porter i na deser Burton, taki był ogólny zamysł degustacji. Naturalnie, możemy się przychylić do prośby, żeby London Porter zastąpić czymś innym, oto propozycje, które przychodzą mi do głowy: London Ale, Winsor Ale, Wicklow Ale np. Ale jest to kwestia do dogadania; na pewno są to style łatwiejsze niż London Porter (i nie wymagają beczki). W świetle motywu przewodniego konkursu, East India Pale Ale nie będzie tak historyczne i elitarne (takie piwa jednak w małym stopniu, ale są warzone) jak powinno, ale jest to do rozważenia.

 

Poprawki naniesione, choć dziwi mnie, że zgłaszasz je teraz, adamsky, post factum konkursu, a nie kiedy wisiały od jakiegoś już czasu. Wracając do obłożenia, udziału nie wzięli (kantor i adamsky) a teraz narzekają, czy ktoś Wam bronił?

Edytowane przez Bogi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mimo wszystko wydaje mi się, że historyczna wersja IPA jest tutaj całkiem na miejscu - chociażby z tych względów, że jej uwarzenie jest na pewno mocno atrakcyjne dla piwowarów znudzonych już hameryką ;) Co do small berr to nie do końca się zgodzę, że nie jest to dobra kategoria na zimę, to znaczy nie chcę być źle zrozumiany, bo na pewno takie piwo najprzyjemniej się spożywa w miesiącach letnich, ale tworzone może być praktycznie zawsze "przy okazji" warzenia innych piw, jako cienkusz z wysłodek (w zasadzie cała Belgia, wszelkiego typu piwa ciemne, koźlaki, bittery, wybór jest spory). A co do PR, to jakoś nie zwróciłem na to uwagi, ale jak tak przeglądam zapowiedź to może i coś jest na rzeczy, chociaż jak mówiłem - nie raził mnie on jakoś szczególnie. Cóż, to pewnie też jeszcze kwestia dopracowania ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi w związku z PR zabrakło trochę większego rozgłosu o konkursie :) Ogłoszenie na FB, na głównej stronie piwo.org do tego na bb... Takie rzeczy nagarną uczestników ;) W przyszłym roku chętnie też wezmę udział, w tym miałem już zaplanowane warki ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od strony technicznej na pewno nadrobimy. Undeath, jak już były plany, to dobrze, w następnej edycji będziesz mógł je śmiało zrealizować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Poprawki naniesione, choć dziwi mnie, że zgłaszasz je teraz, adamsky, post factum konkursu, a nie kiedy wisiały od jakiegoś już czasu.

No bez przesady...

 

O London Porterze na pewno pisałem że nikt tego piwa nie zrobi według tego opisu, ale to było w jakimś innym wątku.

Był wątek gdzie prosiłeś o korektę opisów styli. Już nie pamiętam czy sam się tam wypowiadałem, ale pamiętam że ktoś zwracał uwagę na "poetyckie" opisy. Częściowo uwzględniłeś te uwagi, ale moim zdaniem trochę im jeszcze brakuje.

Pamiętam też jakiś gdzie pisałeś że nie będzie u Ciebie sędziów którzy kupują sobie uprawnienia i ktoś zwracał uwagę że to było trochę niefajne.

 

Tak więc nie napisałem tu nic nowego, wszystkie te uwagi pojawiały się wcześniej.

 

 

Mam jeszcze takie bardziej ogólne uwagi do tych opisów:

Burton - moim zdaniem warto by było podkreślić czym to piwo ma się różnić od English Barleywine. Chodzi tylko dodatek cukru trzcinowego i miodu?

Small Beer - ramy stylu zmieniają się w zależności od tego którą sekcję opisu czytam, raz że jest że piwo ma być jasne, za chwilę że można go robić z wysłodzin po stoucie/porterze

London Porter - dla mnie "gęste i posilne" wyklucza się z "wytrawne", nie do końca rozumiem jak to pogodzić

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla chcącego, nie ma nic trudnego, to nie jest piwo nie do przekroczenia w swojej trudności, a i tak wszystko zależy od beczki. Jak nie rozumiesz niektórych opisów, to chętnie je wyjaśnię, starałem się, żeby były w miarę jasne, ale jeśli jest coś, co stanowi kontrowersję lub wymaga uzupełnienia, to zaraz się tym zajmiemy.

 

Jeśli praca sędziów, więc naszej trójki, była niechlujna, czy nie wiem, urągająca sędziowaniu, to na podstawie metryczek będą mogli się o tym wypowiedzieć uczestnicy, jeśli będą mieli jakiekolwiek zastrzeżenia. Ocenialiśmy zapach, wygląd, smak i wrażenia ogólne, w punktacji 1-5 za każdy.

 

Było to już podkreślone parę razy, Burton jest protoplastą Barley Wine, czyli najpierw był Burton, a później z tego stylu wyewoluował Barley Wine, czyli warząc Barley Wine i mając na uwadze pewne cechy Burton'a, warzysz de facto Burton'a. Dodatek miodu jest opcjonalny, natomiast cukry trzcinowe są zalecane.

 

Small Beer zaś był stylem uniwersalnym, dlatego warzono go ze wszystkiego albo jako entire od podstaw i dlatego kolor nie będzie tutaj istotny, ale przeznaczenie.

 

Piwo, które jest gęste i posilne, nie musi być wcale bardzo słodkie, a słodycz ta może się skoncentrować w zapachu, a nie w smaku, London porter był piwem dla osób pracujących fizycznie, więc nie oblepiał im gardeł i rozleniwiał, ale orzeźwiał i dawał siłę do większej i dalszej pracy, a przez zrównoważoną zawartość alkoholu nie upijał tak jak inne piwa wówczas dostępne. Zresztą skoro i tak chcecie żeby kategorię usunąć/zastąpić, to nie ma co deliberować. Wino amarone czy chianti też bywa gęste i posilne, a jednocześnie jest wytrawne (choć w smaku bardziej wytrawnie smakuje chianti), nie dostrzegam tutaj jakiejś antytezy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×